Nowe terapie wydłużają życie

Autor: IB • • 10 maja 2016 09:58

W raku trzustki nowe opcje terapeutyczne wpływające na przeżywalność pacjentów są szczególnie ważne - mówili 21 marca specjaliści podczas spotkania prasowego w Warszawie.

Prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii kl inicznej , przypomniał , że rak trzustki diagnozowany jest w Polsce u ok. 3,5 tys. osób rocznie (2% zachorowań na nowotwory), co stanowi liczbę tylko niewiele większą niż w przypadku chorób rzadkich.

Rak trzustki: wskaźniki

- Liczba zachorowań rośnie i uważa się, że za jakiś czas rak trzustki może stać się trzecią przyczyną zgonów nowotworowych - dodał prof. Krzakowski.

Obecnie, jak zauważyli eksperci, jest on czwar tą pod względem częstości przyczyną zgonu z powodu raka, ze śmiertelnością sięgającą 95%.

Na świecie nowotwory trzustki rozpoznaje się u ponad 200 tys. osób rocznie (w 52% przypadków u mężczyzn), najczęściej u osób po 60. roku życia. Najwyższe ryzyko zachorowania dotyczy USA, Europy Środkowej i Północnej, Australii i Argentyny. Najniższe - Afryki, Indii, Iranu i Iraku.

Prof. Krzakowski zwrócił uwagę na czynniki przyczynowe, które wiążą się m.in. z paleniem tytoniu, otyłością, ale także z przewlekłym zapaleniem trzustki, nieleczoną lub źle leczoną cukrzycą oraz uwarunkowaniami genetycznymi, choć te ostatnie są słabe w porównaniu z innymi nowotworami.

- Przeżycia pięcioletnie w raku trzustki nie przekraczają 5%, głównie dlatego, że nowotwór długo nie daje żadnych objawów. W efekcie 80% chorych ma postawioną diagnozę w takim stadium miejscowego zaawansowania, które nie daje już możliwości leczenia chirurgicznego lub w uogólnionym stadium choroby - wyjaśnił konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.

Z kolei w grupie 20-30% pacjentów z I, a częściowo także z II stopniem zaawansowania choroby, u których możliwe jest podjęcie próby radykalnego leczenia operacyjnego, przeżycia pięcioletnie nie przekraczają 20%.

Prof. Piotr Wysocki, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, wskazywał na znaczenie stanu sprawności pacjenta i wydolności jego organizmu w doborze leczenia. Przypomniał także, iż leczenie systemowe w raku trzustki bazuje na klasycznych lekach, z których większość została zarejestrowana 15-20 lat temu.

- Dwie nowe strategie, k tóre dają szansę na przedłużenie życia tych chorych, to trójlekowy schemat Folfirinox oraz schemat gemcytabina z nab-paklitakselem - mówił prof. Wysocki.

Ekspert zaznaczył, że Folfirinox cechuje się wysoką toksycznością, dlatego grupa pacjentów, u których można zastosować to leczenie, jest stosunkowo wąska, muszą to bowiem być osoby w dobrym stanie ogólnym.

- Osoby słabsze, z chorobami współistniejącymi, mogłyby skorzystać z drugiej strategii, tj. gemcytabiny ze zmodyfikowanym paklitakselem (związanym z albuminą) jednak nab-paklitaksel nie jest w Polsce refundowany - dodał prof. Wysocki.

Tymczasem, jak zauważyli eksperci, podawanie pacjentom w przerzutowym stadium choroby nab-paklitakselu w schemacie z gemcytabiną jest obecnie standardem i zwiększa o 50% szanse na przeżycie jednego roku w porównaniu do efektów uzyskiwanych przy podaniu samej gemcytabiny.

- Walczymy o to, aby nab-paklitaksel wszedł do programu lekowego - poinformował dr Leszek Borkowski, prezes Fundacji Razem w Chorobie. - Koszt miesięcznej terapii wynosi ok. 8 tys. zł, nie jest to zatem tak drogi lek, jak inne. Warto także zauważyć, że byłby on przeznaczony jedynie dla wyselekcjonowanej grupy pacjentów. Szacuję, że chodziłoby o ok. 300 chorych - dodał dr Borkowski.

Nab-pakl i taksel został zarejest rowany przez EMA w styczniu 2014 r. Jest obecnie refundowany w 18 krajach UE, przy czym nie tylko na Zachodzie, ale także np. w Chorwacji, Słowenii i Słowacji.

Kontakt z zaprzyjaźnionymi ośrodkami

Jak zaznaczają specjaliści, średni czas przeżycia u chorych w zaawansowanym stadium raka trzustki wynosi ok. 6 miesięcy, jednak wśród pacjentów, którzy w ramach terapii paliatywnej skorzystali z leczenia schematem nab-paklitaksel z gemcytabiną, są osoby, które w dobrej formie przeżyły nawet trzy lata.

- Ponieważ nie mamy na razie możliwości takiego leczenia, pozostaje nam kontakt z zaprzyjaźnionymi ośrodkami i szukanie w ten sposób szansy na wydłużenie życia naszych pacjentów - mówił dr Wojciech Rogowski, ordynator Oddziału Chemioterapii Szpitala MSWiA w Olsztynie.

- Mieliśmy w ramach darowizny nab-paklitaksel dla 15 chorych - dodał dr Leszek Kraj z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Hematologii i Onkologii WUM. - Lek nie ma tej samej skuteczności u wszystkich, jednak u osób, u których działa, skuteczność schematu gemcytabina z nab-paklitakselem jest wyraźnie wyższa niż w przypadku gemcytabiny w monoterapii - wyjaśnił specjalista.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum