Katarzyna Lisowska | 22-12-2014 13:05

Nie odmawiajmy dzieciom ich praw

Szczepienia ochronne wzbudzają wiele skrajnych emocji. Z jednej strony mamy rodziców, którzy sami decydują się na zakup szczepionek zalecanych dla dzieci, ale niefinansowanych przez państwo. Z drugiej tych, którzy uchylają się od obowiązkowych szczepień pomimo groźby kary.

Dlaczego tak się dzieje i czy szczepienia są nam potrzebne? O to pytamy prof. Annę Dobrzańską, konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, przewodniczącą Pediatrycznego Zespołu Ekspertów do spraw Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia.

Rynek Zdrowia: - Szczepienia dzieci wciąż wywołują sporo kontrowersji. Stacje sanitarne coraz częściej wskazują na przypadki odmawiania szczepień obowiązkowych. Jakie są konsekwencje zdrowotne dla dziecka, które nie zostało zaszczepione zgodnie z Kalendarzem Szczepień Ochronnych?

Prof. Anna Dobrzańska: - W opiece medycznej nad dziećmi profilaktyka była, jest i zawsze będzie najważniejszą składową. Niestety, są rodzice, którzy nie wiedzą i nie chcą wiedzieć co to profilaktyka; o lekarzu myślą dopiero wtedy, kiedy ich dziecko zachoruje.

Wśród składowych profilaktyki, profilaktyka pierwotna jest najbardziej skuteczną i opłacalną pod każdym względem metodą. Szczepienia ochronne nie są jedyną metodą zachowania zdrowia, ale jedną z ważniejszych. Szczepienia to czynne wytwarzanie odporności przeciwko wielu groźnym chorobom - zarówno bakteryjnym, jak i wirusowym. Zaniechanie realizacji Programu Szczepień Ochronnych to ryzyko zachorowania na poważne choroby zakaźne wieku dziecięcego, ale na choroby zakaźne mogą również chorować nieszczepieni dorośli.

Finansowany przez Ministra Zdrowia Program Szczepień Ochronnych to prawo przysługujące każdemu dziecku, prawo uniknięcia określonych chorób. Są w Polsce, podobnie jak i w innych krajach, rodzice, którzy odmawiają swojemu dziecku tych praw. Czy rodzice lub formalni opiekunowie mają takie prawo? Oto jest pytanie. Czy rodzice mogą ograniczać prawa dziecka do zdrowia, czy rodzice nie mają obowiązku dbać zarówno o zdrowie, jak i jak najlepszy rozwój dziecka? A co, jeśli nieszczepione dziecko zachoruje na określoną chorobę, na którą nie zachorowałoby, gdyby było zaszczepione? Czy odnotowuje się gdzieś ten fakt - chorobę "na życzenie rodziców"? Czy w przypadku poważnych konsekwencji choroby można oskarżyć rodziców o zaniedbanie?

Konsekwencje zdrowotne nieszczepienia mogą być, niestety, poważne, jeśli dojdzie do określonej choroby, a zwłaszcza - co się niestety zdarza - do jej poważnych powikłań.

- Pojawiają się opinie, że nie warto inwestować w szczepienia, skoro rozwój farmacji sprawił, że dziś mamy tak szeroki wachlarz leków.

- W przypadku większości chorób zakaźnych nie mamy skutecznego leczenia przyczynowego. Leczenie objawowe nie znosi ryzyka wystąpienia powikłań, które mogą skutkować zarówno przewlekłymi, jak i trwałymi konsekwencjami. Takie tłumaczenie rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci, nie ma sensu. Oznacza to bowiem, że świadomie liczą się z możliwością zachorowania swojego dziecka i koniecznością jego leczenia, dopuszczają taką możliwość. I to jest dla mnie niezrozumiałe.

- Jak można przekonać rodziców do szczepienia dzieci? Kto powinien się tym zająć?

- Podnoszenie świadomości rodziców dotyczącej korzyści związanych ze szczepieniami ochronnymi to obowiązek pediatrów. Pediatra sprawujący podstawową opiekę medyczną nad dziećmi, będący w wiecznym pośpiechu, wkręcony w tryby obowiązującej i wszechogarniającej nas biurokracji, zniecierpliwiony i przemęczony nie zawsze ma właściwe relacje ze swoimi pacjentami. Przynajmniej tak niektórzy lekarze tłumaczą brak porozumienia z rodzicami lub niebezpiecznie konfrontacyjny charakter relacji z pacjentem.

Jednak rolą lekarza jest udzielenie wyczerpujących informacji o chorobie zakaźnej, przeciwko której zaleca szczepienie. Powinien też wyjaśnić różnice między szczepionkami przeciwko tej samej chorobie, poinformować o możliwych niepożądanych odczynach poszczepiennych.

- Od kilku lat pediatrzy podkreślają konieczność wprowadzenia do Programu Szczepień Ochronnych szczepień przeciwko pneumokokom. Dlaczego uznano te szczepienia za priorytet?

- Jest to priorytet związany z sytuacją epidemiologiczną oraz istniejącymi możliwościami. Na przestrzeni lat, wprowadzając do Programu kolejne szczepionki udało się znakomicie ograniczyć lub niemal wyeliminować występowanie wielu chorób. Inwazyjna choroba pneumokokowa jest bardzo groźną dla zdrowia i życia chorobą. Pneumokoki oprócz zakażenia uogólnionego odpowiadają za zapalenia płuc, zapalenia zatok czy uszu. Każdego roku na świecie z powodu pneumokokowego zapalenia płuc umiera prawie 1,5 miliona dzieci do 5. roku życia.

W Polsce najnowszych danych o zachorowaniach na inwazyjną chorobę pneumokokową dostarcza Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN) w Zakładzie Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej, w Narodowym Instytucie Leków. Dane te pozwalają nie tylko określić, które serotypy pneumokoka najczęściej powodują inwazyjne zakażenia, ale także pozwalają zaobserwować, jak niebezpiecznie szybko narasta odsetek pneumokoków opornych na penicylinę. Jest to niepodważalny argument za wprowadzeniem powszechnych szczepień niemowląt w Polsce.

Tylko profilaktyka pierwotna, wytworzenie odporności poszczepiennej, jest właściwą drogą do ograniczenia zakażeń pneumokokowych, zarówno u dzieci, jak i wśród dorosłych, a zwłaszcza ludzi w podeszłym wieku. Wykazano bowiem jednoznacznie, że szczepienia dzieci na danym terenie ograniczają liczbę zachorowań na zapalenia płuc u ludzi dorosłych będących w otoczeniu dzieci, jest to tak zwany efekt populacyjny.

Do grupy szczególnego ryzyka wystąpienia inwazyjnej choroby pneumokokowej należą dzieci poniżej drugiego roku życia, a w sposób szczególny dzieci urodzone przedwcześnie, obciążone chorobami przewlekłymi, zwłaszcza te z zaburzeniami odporności. Wprowadzenie w 2008 roku finansowanych z budżetu Ministra Zdrowia szczepień przeciwko pneumokokom w grupie dzieci wysokiego ryzyka, w znaczący sposób wpłynęło na zdrowie i jakość życia tych pacjentów.

Jednak prawdziwym, radykalnym posunięciem w ograniczeniu zachorowań i zgonów w przebiegu zakażeń pneumokokowych będą powszechne szczepienia niemowląt. Polska jest obecnie jednym z ostatnich krajów europejskich, gdzie nie ma refundacji szczepień przeciwko pneumokokom.

- Wniosek o objęcie refundacją szczepionek przeciwko pneumokokom wpłynął do resortu zdrowia na przełomie 2013 i 2014 r. Szczepionki - 13-walentna i 10-walentna - mają już m.in. pozytywną ocenę AOTM, czyli wszystko wskazuje, że powinny być wprowadzone do kalendarza, a jednak tak się nie dzieje. Dlaczego?

- Pediatryczny Zespół Ekspertów do spraw Programu Szczepień Ochronnych powołany i działający od wielu lat przy Ministrze Zdrowia ma wyraźnie sprecyzowane zadania. Oceniać sytuację epidemiologiczną, oceniać dostępne możliwości profilaktyczne i formułować propozycje. Do obowiązującego i zalecanego Programu Szczepień Ochronnych, Zespół rekomenduje tylko szczepionki o wykazanej efektywności i znanym profilu bezpieczeństwa.

Szczepionki dopuszczone do przetargu muszą być więc skuteczne i bezpieczne. Zespół przygotowuje opinie merytoryczne o szczepionkach, wskazując różnice w zawartości serotypów, występowanie określonych serotypów na terenie Polski oraz przedstawia inne cechy różnicujące szczepionki. Na tym rola Zespołu się jednak kończy. Na kwestie zakupowe i ostateczny kształt Kalendarza Szczepień wpływ mają decyzje administracyjne.

- Jakiego kształtu Programu Szczepień Ochronnych w Polsce życzyłaby sobie Pani Profesor?

- Priorytetem jest wprowadzenie powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom. Pilnie potrzeba też do Programu Szczepień wprowadzić szczepionki wysokoskojarzone. Już obecnie realizacja obowiązkowych i zalecanych szczepień ochronnych u dzieci do drugiego roku życia to konieczność wielu wkłuć. Podejmowanie działań zmierzających do ograniczenia liczby wkłuć jest więc uzasadnione.

Jeżeli w okresie przedświątecznym mogę sobie i innym życzyć czegoś dobrego w zakresie poprawy uodpornienia, to życzę wszystkim dzieciom: szczepienia przeciwko pneumokokom, szczepionek wieloskładnikowych (poliwalentnych), szczepionki przeciwko HPV i szczepionek przeciwko ospie wietrznej.