Na srebrny jubileusz wrocławskiego szpitala: system mobilnej opieki zdrowotnej

Autor: Marcin Walków • • 21 stycznia 2010 15:23

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu, obchodzący w czwartek (10 grudnia 2009 r.) swoje 25-le-cie, jest pierwszą placówką w Europie Środkowo-Wschodniej, która zastosowała Elektroniczny System Dokumentacji Medycznej.

Uruchomiono tu pilotażowy program, pozwalający rejestrować świadczenia i zdarzenia medyczne bezpośrednio przy łóżku pacjenta.

- Wydaje się, że to minęło jak jeden dzień... - mówił podczas konferencji prasowej prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor szpitala od 1989 roku. - Od początku byliśmy ośrodkiem wprowadzającym najnowsze technologie. - To na Kamieńskiego w 1984 r. zainstalowano pierwszy na Dolnym Śląsku tomograf komputerowy, a 9 lat później rezonans magnetyczny - wspominał profesor. Przez ostatnie osiem lat na zakup aparatury i modernizację szpitala wydano ponad 54 mln zł.

Mobilni asystenci

Dr Beata Freier, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa szpitala przy ul. Kamieńskiego, podkreśla, że tzw. system mobilnej opieki zdrowotnej (Mobile Point of Care) wpłynie na poprawę jakości usług i zaoszczędzi czas poświęcony na sprawy administracyjne.

System korzysta z tzw. mobilnych asystentów klinicznych (MCA) - lekkich laptopów z ekranem dotykowym, podłączonych do sieci bezprzewodowej. Są odporne na upadki, można je poddawać dezynfekcji. Jedno urządzenie kosztuje 12 tys. złotych. Obecnie funkcjonują dwa. Docelowo ma ich być 40 - po dwa na każdy oddział.

- Te urządzenia mają możliwość identyfikacji nie tylko pacjenta, ale i osoby wykonującej procedurę lub dokonującej adnotacji w dokumentacji - tłumaczy Marcin Lenarczyk, kierownik działu informatyki wrocławskiego szpitala.

- Pielęgniarka wpisuje dane bezpośrednio do systemu, zamiast przepisywać wielokrotnie te same wartości do różnych dokumentów - mówi dr Beata Freier.

- Pilotaż funkcjonuje na oddziałach Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Onkologicznej. W pozostałych komórkach jest w trakcie realizacji. Wydaliśmy 1,4 mln zł w ostatnich latach z własnych środków. Obecnie pozyskaliśmy środki unijne dla objęcia tym systemem całego szpitala.

Papiery mają zniknąć

- Największą zaletą systemu jest ograniczenie biurokracji papierowej oraz maksymalna racjonalizacja w prowadzeniu dokumentacji medycznej, wymuszają-ca systematyczność - stwierdził prof. Wojciech Witkiewicz. - Uzupełniania danych nie można zostawić na później. Na początku bałem się, że będzie opór pracowników... Obecnie, przede wszystkim pielęgniarki, nie wyobrażają sobie pracy bez tego systemu.

Mobile Point of Care umożliwia m.in. wprowadzanie wyników badań, danych z karty gorączkowej, konsultacji lekarskich, a w przyszłości także badań radiologicznych. W perspektywie kilku lat doprowadzi do całkowitej eliminacji dokumentacji w formie papierowej.

- Życzyłbym sobie, żeby za pięć lat każdy szpital, przychodnia, poradnia była wyposażona w tego typu sprzęt - powiedział wiceminister zdrowia Jakub Szulc, odpowiadający m.in. za realizację programów informatyzacji w opiece zdrowotnej. - Chcemy doprowadzić do sytuacji, gdy taki system będzie obowiązywał w skali makro i pozwoli m.in. uzyskiwać dane epidemiologiczne dla całego kraju.

"Da Vinci" też będzie

System mobilnej opieki zdrowotnej nie kończy nowoczesnych wdrożeń we wrocławskim szpitalu. - Już w przyszłym roku będziemy mogli zainstalować najnowocześniejszy robot chirurgiczny "Da Vinci" - dodał z dumą profesor Witkiewicz.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu został oddany do użytku 15 czerwca 1984 roku. Rocznie, w systemie stacjonarnym i ambulatoryjnym, leczy ponad 100 tysięcy pacjentów. Od momentu otwarcia urodziło się tu 62 tysiące dzieci (w tym 658 par bliźniąt i ośmiokrotnie trojaczki). W szpitalu pracuje 250 lekarzy, w tym 8 profesorów i 4 doktorów habilitowanych. Od 10 lat organem prowadzącym placówki jest samorząd województwa. Od 2006 roku szpital funkcjonuje jako jednostka badawczo-rozwojowa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum