Na co mamy wpływ

Autor: Vabessa Nachabe-Grzybowska • • 10 maja 2008 16:39

Ożywiły się dyskusje o potrzebie ponownej analizy roli bakterii w zaostrzeniach i leczeniu chorób płuc z udziałem antybiotyków i szczepionek bakteryjnych

Nawracające zakażenia dróg oddechowych nadal są istotnym problemem w klinice pediatrycznej. Sprzyja temu zanieczyszczenie środowiska, nadmierna antybiotykoterapia oraz niedojrzały układ odpornościowy dziecka. Jednym ze skutecznych sposobów zapobiegania tym zakażeniom może być wykorzystanie uodparniających szczepionek doustnych.
- Racjonalna polityka antybiotykowa ma na celu przede wszystkim dobro chorego, następnie zmniejszenie możliwości powstawania szczepów opornych oraz powinna uwzględniać aspekty ekonomiczne - informuje mikrobiolog, profesor Andrzej Denys, kierownik Katedry Mikrobiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Antybiotykooporność bakterii ma swoje źródło w nadużywaniu antybiotyków i jest skutkiem przenoszenia bakterii między pacjentami poprzez ręce, personel służby zdrowia i, w mniejszym stopniu, przez wyposażenie. Zdaniem profesora Andrzeja Denysa, oporność na antybiotyki jest zagadnieniem globalnym - bakterie tzw. problemowe, mające istotne znaczenie w zakażeniach nabytych w placówkach służby zdrowia, to oporne na metycylinę gronkowce złociste (Staphylococus aureus), oporne na fluorochinolony bakterie z rodzaju Clostridium, oporne na wankomycynę i ampicylinę szczepy enterokoków (Enterococcus faecium), wielooporne szczepy pałeczek Gra m-u jemnych (Klebsiella pneumoniae, Enterobacter spp., Pseudomonas aeruginosa i Acinetobacter baumanii).
- Wymiana skolonizowanych pacjentów miedzy szpitalami, a także krajami, doprowadza do pandemii i wymaga działań na skalę międzynarodową - ostrzega profesor. - W różnych krajach istnieją różne metody kontroli zakażeń.

Są programy

Przygotowano już szereg programów międzynarodowych zmierzających do ustalenia podstaw epidemiologii tego zjawiska oraz opracowania zasad racjonalnej polityki antybiotykowej. Na przykład:

  • uwzględnienia rekomendacji opracowanych przez grupy eksperckie,

  • uwypuklenia terapii monitorowanej (opartej na wynikach badań bakteriologicznych),

  • stałego doskonalenia lekarzy różnych specjalności w zakresie wskazań i przeciwwskazań do stosowania antybiotyków czy też mechanizmu ich działania.

- Obecnie istnieje już zakaz stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt, roślin. Do niedawna ich użycie w rolnictwie powodowało oczywiste negatywne skutki w zakresie szerzenia się szczepów opornych - tłumaczy profesor Denys.
Jego zdaniem, oporność bakterii jest zjawiskiem nieuchronnym, jeżeli stosujemy antybiotyki w ogóle - szczególnie jednak wtedy, gdy w określonych sytuacjach musimy używać tej grupy leków. Trzeba zatem czynić to roztropne. Racjonalna polityka antybiotykowa ma zapobiegać szerzeniu się oporności zarówno w przypadkach zakażeń szpitalnych, jak i w lecznictwie ambulatoryjnym.

Uwaga na zanieczyszczenia

Zanieczyszczenie środowiska naturalnego stanowi duże niebezpieczeństwo dla układu immunologicznego człowieka. - Układ, który rozpoznaje obce czynniki przedostające się do organizmu, broni go przed nimi, zapewnia integrację struktur wewnętrznych, usuwając to wszystko, co stało się dla organizmu obce - wyjaśnia profesor. - Jeżeli funkcjonuje prawidłowo, zabezpiecza nas przed zakażeniami, broni przed nowotworami i przyspieszonym starzeniem się.
Według informacji opracowanych przez specjalistów - mikrobiologów z UM w Łodzi - to zanieczyszczenie środowiska występuje w każdym miejscu pracy i dosięga każdej dziedziny współczesnego życia.
Profesor Denys: - Występują różne mieszaniny pierwiastków, ołów czy arsen, proste związki chemiczne, tlenki siarki czy azotu, złożone cząsteczki, takie jak np. estrogeny podawane bydłu czy kurczętom w celu szybkiego tuczu, czy też leki uspakajające i nasenne, bez których wielu ludzi nie może żyć...
Zdaniem naszego rozmówcy, przebywanie w zakażonym środowisku, praca w zatrutym otoczeniu, spożywanie skażonych pokarmów i niewłaściwy tryb życia to tylko niektóre czynniki potęgujące ryzyko zmniejszenia odporności organizmu.
Jak informują naukowcy z UM w Łodzi, mniejszą odporność wykazano wśród osób mieszkających na obszarze zagrożeń ekologicznych niż wśród mieszkańców terenów niedotkniętych skażeniami. Szczególnie uwydatnia się to u małych dzieci i osób starszych.
- Sami nie jesteśmy w stanie uwolnić się od zatrutego powietrza, jednak musimy i możemy unikać skażonego pożywienia - zaznaczają mikrobiolodzy.
Jednym z rozwiązań mogą być bakterie probiotyczne. Jak podkreśla profesor Denys, w ludzkim przewodzie pokarmowym wywołują one wyraźne reakcje pozytywne dla zdrowia człowieka. Ich stosowanie (razem z probiotykami) jest znakiem zdrowego stylu życia.

Siła natury i szczepień

- Postęp techniczny wyznacza kierunki rozwoju cywilizacyjnego, niesie jednak za sobą określone zagrożenia - przypomina profesor. Odruchy oporu wobec tych zagrożeń przejawiają się jako akceptacja postawy proekologicznej oraz jako ogromne zainteresowanie leczeniem prowadzonym z wykorzystaniem źródeł naturalnych.
- Naturalne immunostymulatory mają, potencjalnie, szerokie zastosowanie, obejmują leczenie deficytów immunologicznych, profilaktykę zakażeń drobnoustrojami, profilaktykę okołooperacyjną, a także wspierają działanie leków przeciwdrobnoustrojowych - wyjaśnia profesor Denys.
Jako przykład podaje problem nawracających zakażeń dróg oddechowych; tradycyjnie bywają one leczone podawaniem antybiotyków. Ich nadużywanie wpływa ujemnie na układ immunologiczny dzieci. Zwiększa to podatność na kolejne zakażenie, wywołuje lekooporność.
Jedną z metod leczenia zachowawczego jest stosowanie poliwalentnych szczepionek bakteryjnych, które działając immunomodulacyjnie, poprawiają odporność ogólną i miejscową. Niektóre szczepionki mogą być stosowane donosowo w postaci aerozolu. Wykazano ich korzystny wpływ wśród chorych z przewlekłymi zapaleniami oskrzeli (spostrzegano we krwi obwodowej wzrost wskaźnika CD4 : CD8, w płukaniu oskrzelowo-pęcherzykowym wzrost liczby limfocytów, a spadek liczby neutrofili i makrofagów).
Preparaty te są dobrze tolerowane, zmniejszają zużycie antybiotyków i innych leków oraz absencję chorobową w przedszkolu i szkole. Obserwowano dobry i bardzo dobry efekt leczenia dzieci z powtarzającym się zapaleniem gardła właśnie za pomocą autoszczepionek (następował spadek OB, zmniejszenie się liczby krwinek białych i zwiększenie poziomu hemoglobiny).
Zdaniem specjalistów, leczenie szczepionkami bakteryjnymi nosowo-zatokowej alergii bakteryjnej u dzieci daje wyniki dobre i bardzo dobre w ponad 60% przypadków (wygaszenie odczynów skórnych na alergeny bakteryjne).
Profesor Andrzej Denys uważa, że stymulowanie układu odpornościowego stanowi istotny czynnik w zapobieganiu tym zagrożeniom. Korzystny wpływ na stan zdrowia mogą mieć preparaty ziołowe i probiotyki. Terapia ta może wspomagać tradycyjne leczenie i mieć działanie profilaktyczne.

Ważne, co wdychamy

Układ oddechowy stanowi główną drogę, przez którą drobnoustroje wnikają do organizmu. Kolonizacja jamy nosowo-gardłowej przez różne grupy drobnoustrojów jest źródłem zakażenia organizmu poprzez aspirowanie drobnoustrojów do dolnego odcinka układu oddechowego.
Codziennie wdychamy ok. 10 000 żywych drobnoustrojów, mechanizm rzęskowy zwykle usuwa ich dużą liczbę. Dużą rolę w tym procesie odgrywają nieswoiste czynniki obrony środowiska pęcherzykowego (opsoniny, surfaktanty, przeciwciała IgA, dopełniacz komórki, a szczególnie makrofagi).
Równolegle do nieswoistej rozwija się swoista odpowiedź immunologiczna w następstwie kontaktów patogenów oddechowych z komórkami reprezen tującymi antygen i tkankę limfatyczną okołooskrzelową. Odpowiedź następuje poprzez przekazanie informacji do komórek T, dając w wyniku produkcję swoistych przeciwciał i komórek o właściwościach cytolitycznych, komórek pamięci, co jest podstawą ochrony przed reinfekcją tego samego bądź spokrewnionego antygenu.
Ochrona w układzie oddechowym następuje nie tylko poprzez bezpośredni kontakt z antygenami czy też na drodze dożylnej, ale także po podaniu szczepionki na drodze doustnej poprzez migracje komórek, pochodzących z tkanki limfatycznej związanej z przewodem pokarmowym, do układu oddechowego.
Stan zdrowia uwarunkowany jest równowagą między normalną funkcją komórek immunokompetentnych a zjawiskami odporności humoralnej (jeden z mechanizmów odporności swoistej; w reakcji odpornościowej humoralnej organizm wykorzystuje różne substancje, najważniejszymi są w niej przeciwciała - białka odpornościowe) i komórkowej, a także równowagą między florą bakteryjną, pierwotnie kolonizującą, a patogenami.

Zwiększyć odporność

Podstawowym układem stanowiącym o homeostazie ustroju jest układ immunologiczny. Od połowy lat 50. ubiegłego wieku narastały kontrowersje dotyczące skuteczności leczniczej szczepionek, a także roli bakterii w chorobach płuc. Ostatnio ożywiły się dyskusje, w których podkreśla się potrzebę ponownej analizy roli bakterii w zaostrzeniach i leczeniu tych stanów z udziałem antybiotyków i szczepionek bakteryjnych.
Jak informuje profesor Andrzej Denys, istnieje wiele prac poruszających problem nawracających zakażeń dróg oddechowych, przedstawiających możliwości profilaktyki zakażeń opartych na szczepieniach ochronnych oraz stosowaniu doustnych preparatów szczepionkowych. Grupy pacjentów najczęściej badane to dzieci i młodzież. Powołując się na autorytety, wykazano korzystny wpływ tych preparatów polegający na zwiększeniu odporności na zakażenia dróg oddechowych.
- Preparaty są dobrze tolerowane nawet przez najmłodsze dzieci (także w przypadkach uprzednio występujących chorób i objawów alergicznych). Spostrzegamy zmniejszenie częstości i ciężkości stanów zapalnych układu oddechowego i skrócenia czasu ich trwania, zmniejszenie zużycia antybiotyków i innych leków oraz absencji chorobowej w szkole i przedszkolu - informuje profesor Denys. - Poprawa kliniczna korelowała z pozytywnymi zmianami immunologicznymi. Można wnioskować, że w niektórych przypadkach terapię należy traktować nie tylko jako immunostymulację, ale także jako immunoterapię swoistą.

Konieczne dalsze badania

Jak podkreślają naukowcy, o leczeniu zakażeń bakteryjnych w drogach oddechowych decydują dwa zasadnicze elementy:

  • rozwój antybiotykooporności wśród bakterii odpowiedzialnych za infekcję,

  • wzrost bakterii atypowych.

Zdaniem profesora Denysa, należy zwrócić uwagę na coraz częstsze występowanie w układzie oddechowym zakażeń mieszanych (synergizm toksyczny i zakaźny): - Ostateczny wynik antybiotykoterapii zależy od współdziałania trzech czynników: drobnoustroju, antybiotyku oraz organizmu z jego układem odpornościowym.
- Niewydolny układ odpornościowy jest zazwyczaj przyczyną niepowodzeń terapeutycznych - zaznacza prof. Andrzej Denys. - Antybiotyki wpływają niekorzystnie na procesy homeostazy w organizmie gospodarza, w tym - na jego układ odpornościowy.
W codziennej praktyce klinicznej lekarze nierzadko stosują leki, które mają na celu zwiększenie odporności chorego, tj. stymulatory nieswoiste, do których zaliczamy preparaty pochodzenia bakteryjnego i leki roślinne. Jak podkreśla profesor Denys, konieczne są dalsze badania mechanizmów i skuteczności działania stosowanych preparatów, które pozwolą na ustalenie nowych wskazań do ich zastosowania.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum