Medyczny bilans 2016 roku

Autor: KL • • 03 lutego 2017 09:26

Nowatorskie zabiegi, przepisy poprawiające dostęp do leczenia, zwiększenie finansowania deficytowych terapii. W 2016 roku pozytywnych informacji w branży medycznej nie brakowało. O takich wydarzeniach i decyzjach chcielibyśmy pisać jak najczęściej.

Medyczny bilans 2016 roku

Poniżej przedstawiamy subiektywny oraz - z oczywistych względów - skrótowy przegląd wydarzeń w mijającym roku, ważnych przede wszystkim dla pacjentów.

Maj

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wdrożenie od 2017 roku szczepień przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci w Polsce. Program tych szczepień ma kosztować 170 mln zł.

Przypomnijmy w tym miejscu, że 31 października 2016 r. minister zdrowia podpisał rozporządzenie, które wprowadza do kalendarza obowiązkowych szczepień ochronnych szczepienia przeciwko pneumokokom. Program ma być realizowany od 1 stycznia 2017 roku. O jego wdrożenie środowisko pediatrów zabiegało ponad dekadę. Jego wdrożenie oznacza także rewolucyjny wzrost budżetu na program szczepień ochronnych wynoszący ponad 100%.

Czerwiec

W życie weszło rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w dziedzinie położnictwa i ginekologii z zakresu okołoporodowej opieki położniczo-ginekologicznej, sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu, w przypadkach występowania określonych powikłań oraz opieki nad kobietą w sytuacji niepowodzeń położniczych.

Podstawowe problemy kliniczne, które uwzględniono w standardach, to opieka okołoporodowa u pacjentek z nadciśnieniem tętniczym, opieka okołoporodowa u pacjentki w ciąży bliźniaczej, postępowanie w przypadku porodu przedwczesnego, postępowanie w przypadku zwiększonego ryzyka niedotlenienia wewnątrzmacicznego płodu oraz postępowanie w przypadku krwotoku położniczego.

Wdrożenie standardów poprawiło jakość opieki okołoporodowej i wyniki położnicze. W standardzie ujęto również zasady postępowania w opiece nad kobietą w sytuacji niepowodzeń położniczych.

Także od czerwca 2016 r. świadczeniem gwarantowanym i finansowanym przez NFZ stała się terapia protonowa. W podkrakowskim Centrum Cyklotronowym Bronowice zaczęto przyjmować pacjentów.

NFZ finansuje terapię protonową w leczeniu nowotworów podstawy czaszki i okolicy okołordzeniowej u dorosłych oraz mięśniaków tkanek miękkich i kości u dzieci. Na listę świadczeń gwarantowanych traf iła też terapia protonowa nowotworów zatok obocznych nosa, nowotworów zarodkowych wymagających napromieniania osi mózgowo-rdzeniowej, a także wysoko zróżnicowanych glejaków.

Terapia protonowa u pacjentów z mięsakami i nowotworami zatok obocznych nosa zwiększa szanse na przeżycie co najmniej 5 lat. W pozostałych typach raka daje szanse na całkowite wyzdrowienie.

Roczne koszty terapii protonowej resort zdrowia wycenił na 118,1 mln zł, a liczbę pacjentów objętych tym leczeniem - na 250 osób.

Sierpień

Specjaliści z Centrum Onkologii w Gliwicach replantowali skalp kobiecie, której maszyna wciągnęła kok, zrywając włosy wraz ze skórą z głowy oraz części szyi i twarzy. Zabieg wykonany przez zespół pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego był jedną z największych replantacji powłok okolic twarzoczaszki, a jednocześnie pierwszą tego typu operacją przeprowadzoną w gliwickim ośrodku.

W czasie zabiegu doszło także do przesunięcia granicy czasu pomiędzy urazem a pomyślnym przywróceniem życia w oderwanych tkankach. Do tej pory uważano, że jest to możliwe do czterech-pięciu godzin, tym razem udało się po ponad siedmiu.

W październiku 2016 r. specjaliści z Gliwic przeprowadzili drugą skuteczną replantację skalpu.

Wrzesień

W życie wchodzi program wprowadzający darmowe leki dla seniorów. Bezpłatne leki dla osób, które ukończyły 75. rok życia, to jedna z zapowiedzi z exposé premier Beaty Szydło.

W ramach programu osoby po 75. roku życia mają prawo do bezpłatnych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, które zostały wymienione w wykazie ogłaszanym przez ministra zdrowia.

W wykazie - zgodnie z założeniem programu - znajdują się w szczególności medykamenty związane z leczeniem chorób wieku podeszłego. Minister zdrowia, kwalifikując produkty do wykazu, kieruje się dostępnością i bezpieczeństwem ich stosowania oraz skutkami dla budżetu państwa oraz NFZ.

Bezpłatne leki mogą pacjentowi przepisywać lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (lekarz POZ wskazany w deklaracji wyboru) oraz niektóre pielęgniarki.

Założono, że w latach 2016-2025 maksymalny limit wydatków z budżetu państwa, będących konsekwencją wejścia ustawy w życie, wyniesie prawie 8,3 mld zł. W 2016 r. koszt ten określono na 125 mln zł.

Minister zdrowia zapowiedział, że w związku ze zwiększającą się liczbą osób starszych oraz z potencjalnym poszerzaniem wykazu leków założono stopniowy wzrost kwoty refundacji o ok. 15% rocznie w ciągu kolejnych 6-7 lat, a następnie spowolnienie tego wzrostu do ok. 6%.

We wrześniu - w pierwszym miesiącu obowiązywania programu bezpłatnych leków dla osób, które skończyły 75 lat, skorzystało z niego 27 tys. seniorów; w ramach programu wydano ponad 2,7 mln opakowań bezpłatnych leków.

Październik

Minister zdrowia podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie pakietu onkologicznego. Ostro krytykowany na początku wdrażania pakiet, po zmianach zaczyna zdobywać uznanie pacjentów. Jako potrzebny i wprowadzający wiele korzystnych zmian w leczeniu - wskazało na pakiet aż 97% pacjentów ankietowanych przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych.

Również specjaliści uznali, że z pakietu nie należy się wycofywać, można go jedynie modyfikować, aby lepiej dopasować do potrzeb pacjentów.

Chorzy onkologicznie przyznają, że ogólnie są zadowoleni ze stosowanych w ramach pakietu terapii i wprowadzonych ostatnio do refundacji wielu nowych leków (w ramach programów lekowych), choć wciąż jest ich mniej niż w wielu innych krajach europejskich.

Poprawiło się szczególnie leczenie czerniaka, nowotworu przewodu pokarmowego GIST, raka piersi oraz raka płuca. W przypadku ziarnicy złośliwej (choroby Hodgkina) dysponujemy obecnie wszystkimi nowymi terapiami.

Specjaliści zwracają uwagę, że w kraju nadal brakuje nowej generacji leków w terapii nowotworów rzadkich, szczególnie takich jak mielofibroza czy rak podstawnokomórkowy (nowotwór skóry).

Niedostatek nowych terapii ma rozwiązać tzw. ratunkowy dostęp do technologii medycznych, program ma wejść w życie w 2017 r. Przewiduje, że do ratunkowych terapii będą mieli dostęp pacjenci potrzebujący leku, który nie jest finansowany ze środków publicznych w danym wskazaniu, ale jest niezbędny do ratowania ich życia i zdrowia, a wszystkie inne możliwości leczenia zostały już wyczerpane.

Listopad

Resort zdrowia zapowiedział zmiany w Ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta gwarantujące wszystkim chorym prawo do leczenia bólu. Na mocy zmian każda placówka udzielająca świadczeń zdrowotnych będzie zobowiązana dokonywać oceny stopnia natężenia bólu, leczyć go i monitorować skuteczność tego leczenia.

W listopadzie 2016 r. Sejm przyjął również nowelizację gwarantującą nieubezpieczonym dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej. Nowe regulacje wprowadzają zmiany mające zagwarantować każdej osobie, która skorzysta ze świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej (także nocnej i świątecznej), że nie poniesie kosztów z tym związanych, nawet w przypadku, gdy wystąpią trudności z potwierdzeniem jej prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.

Zgodnie z nowymi przepisami, NFZ nie będzie dochodził kosztów udzielonych świadczeń w takim przypadku. Rozwiązanie to nie będzie natomiast dotyczyć kosztów, jakie NFZ ponosi na refundację przepisanych przez lekarza leków, które są dostępne w aptece.

Nowelizacja przewiduje ponadto m.in. odstąpienie od obowiązku uiszczania przez pacjenta kosztów świadczeń i windykacji przez NFZ należności z tego tytułu, gdy jedyną przyczyną braku prawa do świadczeń był brak zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego. W takim przypadku odstąpienie od windykacji nastąpi, gdy pacjent, we wskazanych w ustawie terminach, zostanie zgłoszony do ubezpieczenia.

Grudzień

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł otworzył 22 grudnia Klinikę Diagnostyki i Leczenia Niepłodności w łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki. To pierwsza z 16 tego typu klinik, które powstaną w 2017 roku w ramach programu zdrowia prokreacyjnego.

Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego ma być realizowany do końca 2020 r. Jest skierowany do par, które co najmniej przez 12 miesięcy bezskutecznie starały się o ciążę i pozostają w związkach małżeńskich lub partnerskich. Do programu będą kwalifikowane pary, które wcześniej nie były diagnozowane pod kątem niepłodności.

Szacuje się, że do programu zdrowia prokreacyjnego przystąpi 8 tys. par, z czego 6 tys. będzie skierowana do dalszego leczenia. Cały etap diagnostyczny ma ukończyć 4 tys. par. W programie wskazano, że odsetek par, u których zostanie potwierdzona klinicznie ciąża, wyniesie 30%.

Głównymi celami programu są: edukacja i promocja zdrowia prokreacyjnego, a także szkolenia dla personelu medycznego z zakresu procedur diagnozowania i leczenia niepłodności.

W ramach programu utworzony ma być także Bank Tkanek Germinalnych. Będą mogły z niego skorzystać dziewczynki przed okresem dojrzewania i pacjentki dotknięte chorobą nowotworową w wieku rozrodczym, które zostały skierowane do leczenia chemio- lub radioterapeutycznego. W okresie trwania programu planuje się umieścić w banku tkanki od ok. 75 pacjentek.

Również w grudniu 2016 r. dowiedzieliśmy się o udanym, pierwszym na świecie przeszczepieniu dłoni dorosłemu pacjentowi, który urodził się bez tej części ciała. Zabieg wykonał zespół chirurgów z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu pod kierunkiem dr. Adama Domanasiewicza.

Pionierski zabieg trwał 13 godzin i wykonano go 15 grudnia. Już kilka dni później pacjent poruszał palcami. 32-letniemu mężczyźnie przeszczepiono dłoń od zmarłego dawcy.

Przeszczepienie kończyny u osoby z wadą rozwoju jest szczególnie trudne z kilku powodów, m.in. dlatego, że chirurdzy mają utrudniony dostęp do szeregu słabo wykształconych tkanek, np. naczyń krwionośnych, nerwów i kości.

Kolejną barierą przy transplantacji u osoby z wadą wrodzoną jest tzw. kwestia odpowiedniej reprezentacji korowej w mózgu, odpowiedzialnej za tę kończynę. U osoby, która od urodzenia nie miała ręki, zachodzi obawa, że nie ma w mózgu odpowiedniej reprezentacji korowej i mózg jej nie wykształci.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum