Małe jest zagrożone

Autor: Daniel Mieczkowski • • 31 stycznia 2012 15:52

Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisze umów z poradniami ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), które przyjmują pacjentów krócej niż12 godzin tygodniowo. NFZ tłumaczy, że takich jednostek jest niewiele. Jednak są województwa, gdzie ich liczba stanowi blisko połowę wszystkich placówek AOS.

Magdalena Stawarska z centrali NFZ w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przekonuje, że w całym kraju kontrakty w małych poradniach, działających krócej niż 12 godzin tygodniowo, stanowią niewielki odsetek w stosunku do ogólnej liczby placówek funkcjonujących w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Bo przyjmują mało pacjentów

Wszystkich poradni jest około 26 tysięcy.

Z danych wojewódzkich oddziałów NFZ wynika, że tych nie spełniających wymogów jest około 10%, choć są województwa, gdzie ten odsetek przekracza 50%.

- Praktyka pokazuje, że małe poradnie, pracujące mniej niż 12 godzin tygodniowo, są na ogół nierentowne i przyjmują niewielką liczbę pacjentów - mówi nam Magdalena Stawarska.

Z informacji, które docierają do NFZ, wynika, że pacjenci w przypadku problemów zdrowotnych i tak korzystają z opieki specjalistów w większych miastach.

Nakłady na AOS w 2011 r. wyniosły 4,5 mld zł, a w przyszłym roku będzie to 5,17 mld zł.

Mapa świadczeń

Jak informuje nas Magdalena Mil, rzecznik Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, trwa proces kontraktowania AOS w regionie.

14 grudnia Fundusz miał podpisane umowy z 1062 poradniami, a liczba placówek, które nie spełniały wymogów harmonogramu, wyniosła 45.

Jednak, jak informuje Magdalena Mil, liczba poradni w regionie, które działają krócej niż 12 godzin tygodniowo, wynosi aż 520. Nie jest do końca jasne, czy w tym roku podpiszą umowy i na jakich zasadach.

Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jest zdania, że tego typu problem można rozwiązać poprzez rozszerzenie harmonogramów takich niewielkich poradni. Sama jednak przyznaje, że w takim przypadku barierą może być ograniczona liczba specjalistów.

W woj. lubuskim w zeszłym roku kontrakty podpisało 587 poradni.

Z kolei Monika Skrobiranda z biura prasowego Zachodniopomor skiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ mówi nam, że mimo iż część poradni pracowało poniżej 12 godzin tygodniowo, to wszyscy świadczeniodawcy posiadający umowę na 2011 r. zaakceptowali propozycje finansowe NFZ na 2012 rok. - Podpisali też oświadczenia, że spełniają warunki konieczne do realizacji świadczeń wynikające z aktualnych przepisów - dodaje Skrobiranda.

Z danych Zachodniopomorskiego NFZ wynika, że z ogólnej liczby umów w rodzaju AOS w roku 2011 (273) w poszczególnych zakresach zakontraktowano 1128 miejsc wykonywania świadczeń (w tym u 109 świadczeniodawców poza miejscami wykonywania świadczeń).

Są też placówki, w których praca odbywa się w systemie poniżej 12 godzin tygodniowo. Nakłady na tego typu jednostki stanowią około 8% wydatków na AOS w woj. zachodniopomorskim.

Umowy będą aneksowane

Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, tłumaczy, że w jego regionie kontrakty na AOS były wieloletnie i wciąż obowiązują. Pod koniec 2011 roku płatnik prowadził tylko renegocjacje warunków finansowych.

- W związku z tym nie będzie tak, że jakieś poradnie od 1 stycznia 2012 r. znikną, bo nie spełniają 12-godzinnej normy - zapewnia Szymański.

Z drugiej strony informuje, że na początku 2012 roku pomorski NFZ będzie musiał zweryfikować możliwości poradni, jeżeli chodzi o godziny pracy. - Tego typu weryfikację będziemy musieli przeprowadzić już w styczniu - dodaje.

Z danych Pomorskiego NFZ wynika, że w 2011 r. zakontraktowane były 1464 poradnie. Według szacunków, tych nie spełniających warunków jest około 270-280. Jeśli chodzi o nakłady finansowe, ten procent jest znacznie mniejszy, ponieważ są na ogół placówki małe, położone poza dużymi miastami. Według rzecznika oddziału, niektóre z nich już nie podpisały warunków finansowych na przyszły rok, de facto rezygnując z funkcjonowania w ramach NFZ. Zdaniem naszego rozmówcy, w woj. pomorskim nie powinno być problemów z dostępem do specjalistów.

Problem w małych gminach

- W 2011 roku w planie finansowym na AOS w naszym regionie zapisano 290,412 mln zł. W 2012 r. planowany jest istotny wzrost - do 319,5 mln zł - podkreśla Mariusz Szymański.

Dodaje: - Będziemy się starali dochodzić do porozumienia z placówkami, które nie spełniają wymogów dotyczących czasu przyjmowania pacjentów. Być może będą w stanie zwiększyć liczbę godzin pracy.

Beata Szczepanek, rzecznik Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, informuje nas, że AOS była kontraktowana w regionie w roku ubiegłym (łącznie ze stomatologią są to 842 placówki). Obecnie świętokrzyski płatnik jest na etapie aktualizacji danych (jak co roku), między innymi także sprawdza czas przyjęć pacjentów.

- Trudno obecnie szczegółowo powiedzieć, ile placówek może nie spełniać warunku przyjęć minimum 12 godzin tygodniowo - stwierdza Beata Szczepanek. Jej zdaniem, skala zjawiska nie będzie duża, gdyż właśnie harmonogramy i dostępność były w woj. świętokrzyskim jednymi z punktów rankingu podczas konkursu.

- Wygrywały placówki, które już rok temu oferowały odpowiednie warunki - uważa rzecznik.

Przyznaje jednocześnie, że problem może się pojawić w małych gminach w przypadku ginekologii.

- Tu zamierzamy przeprowadzić dokładną analizę dostępności i zastanowić się, jak można prawnie rozwiązać ten problem, by w najbardziej odległych od miast terenach te poradnie jednak utrzymać - zapowiada Beata Szczepanek.

Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ przeprowadził duży konkurs ofert na świadczenia zdrowotne w rodzaju AOS pod koniec 2010 roku. Ze względu na brak spełnienia warunku wymaganego czasu pracy (3 razy po 4 godziny w tygodniu), w ubiegłorocznym konkursie odrzucono tam oferty 184 poradni.

- W żaden sposób nie ograniczyło to dostępu pacjentów do usług specjalistów - zapewnia nas Barbara Nawrocka, rzecznik kujawsko-pomorskiego NFZ.

Obecnie w tym województwie prowadzone jest głównie aneksowanie umów na rok 2012. Rzecznik zapewnia, że NFZ planuje na bieżąco monitorować czas pracy poradni.

Tym, które nie spełnią określonych warunków, będzie mógł wypowiedzieć umowy.

- Mamy jednak nadzieję, że do takich sytuacji nie dojdzie - dodaje Barbara Nawrocka.

Nadal mają szansę

Kłopot z pewną liczbą znajdujących się w małych gminach placówek, nie spełniających wymogów, jest także w woj. małopolskim. Obecnie umowy są tam jedynie aneksowane, ponieważ w zeszłym roku przeprowadzono konkurs na wszystkie rodzaje świadczeń w AOS.

- Te placówki, które spełniały wymóg otrzymały aneksy, a wszystkie poprosiliśmy o aktualizację danych w systemie pod kątem harmonogramu pracy - mówi nam Jolanta Pulchna, rzecznik Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Obecnie 74 małopolskie poradnie nie spełniają obowiązku minimalnej liczby godzin, ale wciąż jeszcze mogą się dostosować do wymogów płatnika.

- Dlatego jeszcze za wcześnie wyrokować, ile poradni straci kontrakt - zastrzegała w połowie grudnia 2011 r. Jolanta Pulchna.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum