Konsylium

Autor: WOK • • 03 lipca 2008 13:58

Wprowadzenie od 1 lipca br. systemu rozliczeń z NFZ w ramach Jednorodnych Grup Pacjentów (JGP) nadal wywołuje wiele kontrowersji. Fundusz uspokaja, że trzymiesięczny okres przejściowy pozwoli świadczeniodawcom opanować nowe zasady sprawozdawania, a JGP sprzyja uzyskiwaniu przez placówki wyższych przychodów. Pilotaż systemu pokazał, że jest to możliwe, choć nie wszędzie... Czy zatem obawy menedżerów związane z wdrożeniem JGP są uzasadnione?

Dr Aleksander Zajusz, wicedyrektor ds. klinicznych Centrum Onkologii w Gliwicach

Brakuje informacji i szkoleń

Nasze Centrum Onkologii jest największym w Polsce ośrodkiem radioterapii. Aby zatem ograniczyć się do tej dziedziny, to z już opublikowanych danych dotyczących JGP wynika, że procedury z zakresu radioterapii są średnio wycenione o 10% niżej w stosunku do dotychczasowych stawek.
W nowym systemie także jest osobny katalog radioterapii zbliżony do wcześniej obowiązującego. Wycena punktu wzrosła wprawdzie do 48 zł, jednak okazało się, że w przypadku radioterapii w Centrum Onkologii w Gliwicach daje to jednostkowe ceny wyraźnie niższe niż do tej pory, co wynika z mniejszej liczby punktów. Osobodzień radioterapii w naszym centrum został w nowym systemie wyceniony de facto o ok. 20% niżej.
Jeżeli chodzi o wdrażanie od 1 lipca systemu Jednorodnych Grup Pacjentów przeraża mnie i zaskakuje brak szczegółowych informacji. Wystarczy powiedzieć, że dopiero dzisiaj (18 czerwca - przyp. red.) zostały zamieszczone na stronach internetowych NFZ dane dla firm informatycznych, co świadczy o tym, że ten system nie jest dobrze przygotowany.
Natomiast 11 czerwca, podczas konferencji prasowej, ogłoszono, że oddziały NFZ w okresie przejściowym, czyli przez trzy pierwsze miesiące wprowadzania JGP, będą mogły rozliczać się poprzez 1/12 kontraktu, to znaczy, iż z góry zakłada się, że sprawozdawanie w nowym systemie jest na razie wręcz niemożliwe.
Nie twierdzę, że sama idea JGP jest zła, ale sposób wdrażania tego systemu jest fatalny. Do wprowadzenia JGP pozostało kilka dni, tymczasem NFZ nie przeprowadził jeszcze praktycznie żadnego szkolenia dla świadczeniodawców.
Przypomnę, że Fundusz podczas wspomnianej konferencji podał dość pokaźną kwotę, jaka ma być przeznaczona na tego rodzaju szkolenia planowane do 2010 roku. Czyżby więc miało to oznaczać, że dopiero w 2010 roku dowiemy się czegoś, co ma nastąpić... 1 lipca 2008 roku?

Jacek Grabowski, wiceprezes NFZ

Szansa na rentowność

Jesteśmy już jednym z nielicznych krajów w Europie, które nie stosują zasad rozliczeń procedur medycznych opartych na Jednorodnych Grupach Pacjentów.
Odmian tego systemu jest wiele, każde państwo kroi go na swoją miarę.
Np. ewolucja brytyjskiego systemu HRG trwa od jego wprowadzenia, czyli od 1991 roku.
Uważam, że naszym głównym problemem był dotychczas brak dobrego, skutecznego systemu klasyfikacji procedur. Od bowiem 10 lat używamy tego samego systemu zarówno w odniesieniu do rozpoznań, jak i procedur.
System ów nie uwzględnia ani postępu w wiedzy medycznej, ani nie sprzyja rzetelnej sprawozdawczości.
Muszą być zatem dwa klasyfikatory; jeden dla realnie wykonywanych procedur, a drugi - jako narzędzie stosowane przez płatnika w ramach rozliczania JGP. Nową wersję systemu klasyfikacji procedur udostępniliśmy do publicznej wiadomości.
Przed nami oczywiście długa droga, ale trzeba na nią wreszcie wejść. Moja silna motywacja do wprowadzenia JGP wynika m.in. z konieczności porównywania w naszym kraju kosztów punktu we wszystkich szpitalach, następnie na poziomie oddziału, wreszcie na poziomie pacjentów.
W Polsce brakuje ujednoliconego systemu liczenia kosztów w jednostkach opieki zdrowotnej. Powinny one być jawne, choć mogą być podawane anonimowo. Tymczasem szpitale skrywają takie dane, a potem pojawiają się pretensje do płatnika, że ten w kontraktach nie uwzględnia... właśnie kosztów! Dotychczas kodowano dużo rzeczy zbędnych z punktu widzenia realnego rachunku kosztów w szpitalach. Czas z tym skończyć.
W nowym systemie, porównując np. oddziały chirurgii we wszystkich ośrodkach w kraju, można umożliwić ich rentowność. Są więc dwa główne cele wprowadzenia JGP: zapewnienie rentowności na poziomie ośrodków kosztów (oddziałów) oraz w ramach Jednorodnej Grupy Pacjentów.
Nasze JGP nie jest jeszcze doskonałe, ale nie powinniśmy odkładać jego wdrożenia.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum