Jak pomóc maluchom

Autor: Marcin Kaźmierski • • 25 czerwca 2008 14:27

Nadal niedostateczna jest w Polsce liczba ośrodków specjalizujących się w leczeniu oparzeń. Dotyczy to zwłaszcza oparzeń u dzieci.

Oparzenia nadal stanowią poważny problem w chirurgii i traumatologii dziecięcej. Jest to wciąż jeden z najczęściej występujących u dzieci urazów. Ocenia się, że 1% każdej populacji ulega różnego typu oparzeniom wciągu roku, z tej liczby około 5080% stanowią dzieci, najczęściej dzieci małe - od 1 do 3 roku życia. Ogólne zasady leczenia miejscowego oparzeń są podobne dla dzieci i dla pacjentów dorosłych.
Dotyczy to zwłaszcza konieczności wczesnego i "agresywnego" leczenia chirurgicznego oparzeń pełnej grubości skóry oraz konieczności zastosowania nowoczesnych opatrunków aktywnych w przypadku leczenia zachowawczego oparzeń pośredniej grubości.
Jednak oparzenia u dzieci posiadają swą specyfikę i ze względu na ten fakt mogą niekiedy sprawiać pewne trudności diagnostyczne i terapeutyczne dla osób niedoświadczonych wleczeniu tego typu urazów u pacjentów pediatrycznych.

Trudne decyzje

U dzieci najczęściej dochodzi do oparzeń na skutek oblania gorącymi płynami, zaś rany oparzeniowe często mają charakter mozaikowy, tj. w jednej przestrzeni oparzonej obserwuje się rany o różnej głębokości. Dlatego też niezwykle trudna może być wczesna decyzja co do leczenia zachowawczego lub operacyjnego. Dzieci są też o wiele bardziej podatne na wystąpienie objawów choroby oparzeniowej oraz wstrząsu oparzeniowego, co wynika z odmienności w fizjologii wieku dziecięcego w porównaniu do osób dorosłych.
Dlatego też leczenie oparzeń u dzieci powinno być domeną odpowiednio przygotowanych lekarzy, najlepiej chirurgów dziecięcych lub chirurgów plastycznych posiadających doświadczenie w pracy z dziećmi. Leczeniem oparzeń zajmują się w Polsce lekarze różnych specjalności - chirurdzy ogólni, dziecięcy, plastyczni, ale także np. lekarze rodzinni. Jest kwestią problematyczną, czy ten stan rzeczy jest do końca prawidłowy.
Nadal niedostateczna jest w Polsce liczba ośrodków specjalizujących się wleczeniu oparzeń, w tym centrów oparzeniowych. Dotyczy to zwłaszcza oparzeń u dzieci. Oprócz oddziałów chirurgii dziecięcej wciąż mamy w Polsce tylko jedno (!) dziecięce centrum oparzeniowe, jakim jest doskonale znany ośrodek krakowski, kierowany przez profesora Jacka Puchałę. Dla populacji pediatrycznej jest to na pewno liczba niewystarczająca, zwłaszcza w przypadku leczenia oparzeń ciężkich.
Innym problemem, z jakim mogą borykać się pacjenci leczeni ambulatoryjnie, jest brak refundacji nowoczesnych opatrunków aktywnych przez NFZ, coraz częściej stanowiących standard, a nie tylko uzupełnienie czy ciekawostkę w miejscowym leczeniu oparzeń. Od kilkunastu już lat piśmiennictwo światowe, w tym polskie, zwraca uwagę na konieczność stosowania wleczeniu rany oparzeniowej nowoczesnych opatrunków aktywnych w miejsce dawniej i, niestety, niekiedy nadal stosowanych opatrunków tradycyjnych (np. gaz oparzeniowych).
Do najczęściej stosowanych opatrunków aktywnych należą m.in. opatrunki hydrokoloidowe czy hydrowłókienne, ale także wiele innych. Przewaga tych nowoczesnych opatrunków polega na tym, że w związku ze specyfiką budowy mają one zdolność wpływania na patomechanizmy gojenia rany.
Wieloośrodkowe badania jednoznacznie wskazują na fakt, że nowoczesne opatrunki aktywne skracają czas leczenia, są też niezwykle "przyjazne" dla pacjenta w związku z ograniczeniem wrażeń bólowych podczas zmian opatrunku oraz ze zwiększeniem komfortu pacjenta w trakcie funkcjonowania z opatrunkiem.

Dwa słowa o kosztach

Panuje mylna opinia, że leczenie opatrunkami nowoczesnymi jest droższe od leczenia prostymi opatrunkami klasycznymi. Nic bardziej błędnego! Szereg badań farmakoekonomicznych jednoznacznie wskazuje na fakt, że pomimo iż cena jednostkowa preparatu nowoczesnego przewyższa nieco cenę np. prostej gazy oparzeniowej, w ogólnym rozrachunku leczenie oparzeń opatrunkami aktywnymi okazuje się być o ok. 30% tańsze! Wynika to z prostego faktu skrócenia czasu gojenia rany oraz - co się z tym łączy - skrócenia czasu drogiej hospitalizacji, a także ograniczenia kosztownych powikłań i konieczności ich leczenia.
Dlatego też, w moim osobistym przekonaniu, leczenie oparzeń przy użyciu opatrunków nowoczesnych powinno stać się w naszym kraju standardem leczenia ran oparzeniowych, zarówno u dzieci, jak i u dorosłych pacjentów.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum