Groźne upały. Rośnie liczba pacjentów z zaburzeniami rytmu serca czy udarami

Autor: oprac. PG • Źródło: PAP14 lipca 2021 15:23

Od 15 do 25 proc. więcej wyjazdów karetek odnotowuje w ostatnich dniach lubelskie pogotowie. Powodem są upały.

Do godz. 20 w czwartek obowiązuje w województwie lubelskim ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami. Foto: stock.adobe.com
  • Z powodu upałów lubelscy ratownicy częściej wyjeżdżają do interwencji związanych z omdleniami czy wypadkami
  • Lekarze obserwują też wzrost przyjęć pacjentów z zaburzeniami rytmu serca czy udarami
  • "Apelujemy szczególnie do osób powyżej 65. roku życia, żeby zakupy robić wcześnie rano"

- Mamy więcej wyjazdów do omdleń czy zasłabnięć związanych z odwodnieniem. Zauważamy również więcej wypadków - w tym komunikacyjnych - ponieważ z powodu takich upałów koncentracja człowieka jest słabsza zarówno za kierownicą, jak i przy wykonywaniu innych czynności manualnych - powiedział dyspozytor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie Paweł Krasowicz.

Dodał, że w ostatnich dniach karetki wyjeżdżały od 15 do 25 proc. razy więcej niż w inne dni, gdy temperatura nie przekraczała 25 stopni Celsjusza.

Na upały szczególnie narażone osoby powyżej 65. roku życia

- Apelujemy szczególnie do osób powyżej 65. roku życia, żeby zakupy robić wcześnie rano, a nie w ciągu dnia. Jeśli już musimy wyjść, to zadbajmy o nakrycie głowy, picie i lekkie przewiewne ubranie - powiedział Krasowicz.

Zwrócił uwagę, że pracując fizycznie na dworze powinniśmy wypijać teraz dwa razy więcej płynów niż normalnie.

- Należy uważać również przy wsiadaniu do samochodu, bo w środku mógł nagrzać się on do nawet 70 stopni. Dlatego powinniśmy chwilę odczekać, by przewietrzyć samochód- wskazał dyspozytor.

Wzrost interwencji związanych z upałami widać również na oddziałach ratunkowych, np. w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie.

- Problem ten dotyczy zwłaszcza osób starszych, obciążonych kardiologicznie czy pacjentów z wielochorobowością. Takie osoby źle znoszą upały. Nie chodzi tylko o zasłabnięcia, ale występują również incydenty niedokrwienne, np. udary mózgu. Oprócz tego dochodzi też do zaburzeń elektrolitowych i zaburzeń rytmu serca. Stąd pośrednio upały są przyczyną przyjęć takich pacjentów - powiedział PAP szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego SPSK4 dr n. med. Marcin Wieczorski.

Do godz. 20 w czwartek obowiązuje w województwie lubelskim ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami. IMGW prognozuje, że temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 29 do 33 st. C, a minimalna w nocy od 18 do 21 st. C. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum