Firma stoi na kilku nogach, ale chce mocniej stanąć na tej insulinowej... Tarchomin reaktywacja

Autor: WOK • • 07 sierpnia 2008 10:33

Już w 1953 r. ówczesne państwowe Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne, jako jedna z pierwszych fabryk na świecie, uruchomiły produkcję insuliny. - W szczytowym okresie lat 70. i 80. ubiegłego wieku, mieliśmy trzy czwarte udziału w krajowym rynku insuliny - mówi Marian Anysz, członek Zarządu Polfy Tarchomin - a rynek uzupełniała produkcja Zjednoczenia Biomed.

Załamanie przyszło wraz z wprowadzeniem na rynek insuliny wytwarzanej biotechnologicznie. Po ciężkich bojach o rynek, w 2004 roku Polfa Tarchomin miała - według własnych ocen - 9-proc. udział w krajowym rynku. I choć obecnie co dziesiąta złotówka w spółce pochodzi ze sprzedaży insuliny, jej zarząd nie bardzo się tym chwali. Nie ma o tym przynajmniej wzmianki na stronie internetowej.

NOWA JAKOŚĆ

Spółka od lat produkuje insulinę zwierzęcą.
- Mimo pojawienia się na rynku insuliny ludzkiej, w Polsce część pacjentów nadal jest leczona insuliną zwierzęcą - przypomina Marian Anysz.
Powodem nie jest ich niższa cena, niż innych insulin dofinansowywanych przez NFZ.
W Polsce 95 proc. insuliny jest we wkładach do wstrzykiwaczy. To pewien komfort, w dyskomforcie tej choroby, a płaci za to NFZ.
Ale świat odchodzi od produkcji insuliny zwierzęcej, więc Polfa Tarchomin - która chce być postrzegana jako nowoczesny producent - chowa ją za plecami. Przed sobą pokazuje natomiast nowy produkt - insulinę "ludzką".
- Z początkiem sierpnia pierwsze jej partie trafiły do obrotu hurtowego - mówi Dariusz Sobczak, prezes Polfy Tarchomin.
Do produkcji insuliny Polfa kupuje substancję czynną w Chinach. Później robi z niej formy, które są własne i oryginalne.
- Gdyby łatwo było zrobić formę, to na świecie byłoby więcej producentów insuliny - podkreśla Dariusz Sobczak. - Czystość insuliny to jedno, ale zrobienie z niej dobrej insuliny, to sprawa druga.
Polfa Tarchomin produkuje kilka form biosyntetycznej, wysokooczyszczonej insuliny ludzkiej. Są to: Polhumin R, Polhumin N oraz Polhumin Mix-2, Polhumin Mix-3, Polhumin Mix-4, Polhumin Mix 5. Różną się one właściwościami farmakodynamicznymi, liczonymi od chwili podskórnego wstrzyknięcia.

POTRZEBNY ZWROT INWESTYCJI

Polfa dyskontuje i doświadczenia w produkcji insulin, i działalność własnych placówek naukowych, z zakładem badawczym biotechnologii oraz laboratorium badawczym insuliny. Nowy produkt PT spełnia wymagania Farmakopea w badaniach porównawczych z insuliną firm zagranicznych.
- Gdyby był cień złej jakości, to już pojawiłyby się artykuły sponsorowane na ten temat - stwierdził nie bez sarkazmu Marian Anysz.
Natomiast prezes Polfy Tarchomin z dumą podkreśla, że w lipcu spółka rozpoczęła nieobowiązkowe, ale prestiżowe badania IV fazy insuliny, w której uczestniczy blisko 1300 pacjentów. Potrwają do końca października i - jak jest o tym przekonany prezes - potwierdzą wysoką jakość nowej insuliny, a właściwie rodziny insulin o nazwie Polhumin.
W ten sposób Polfa Tarchomin stała się jedynym producentem w Europie, który produkuje dwa rodzaje insuliny: zwierzęcą i ludzką.
Na uruchomienie tej drugiej przeznaczyła ponad 10 mln złotych i liczy na szybki zwrot tej inwestycji. Jest to potrzebne, bowiem spółka nadal realizuje program restrukturyzacji.
Według biznesplanu produkcji insuliny modyfikowanej, PT chce zdobyć w latach 2006-2007 z jej sprzedaży ok. 10-procentowy udział w krajowym rynku insulin, a ponadto kilka procent ze sprzedaży insuliny zwierzęcej.
To dałoby jej trzecie miejsce wśród największych dostawców w Polsce.

EKSPANSJA?

PT nie podjęła walki cenowej z Biotonem.
Określiła cenę w tym samym przedziale, czyli na 100 zł za opakowanie. Obaj polscy producenci oferują natomiast tańszą insulinę niż firmy zachodnie i - w przypadku rosnącego ich udziału w rynku krajowym, co zapowiadają - powinno to zaowocować trwałą zmianą struktury cen oraz udziałów dostawców w rynku insuliny.
Zakłady z Tarchomina planują ponadto ekspansję na rynkach zagranicznych. I tam spotkają się już bezpośrednio z Biotonem, który już realizuje podobne założenia.
Prezes Dariusz Sobczak: - Życie pokaże, czy tylko Bioton ma szanse ekspansji na bliskich rynkach.

160 kilogramów rocznie

W 2004 roku na cukrzycę w Polsce chorowało około 2 milionów osób, w tej liczbie około 1 milion to przypadki cukrzycy rozpoznanej i leczonej przez lekarzy.
W Polsce około 300 tysięcy osób leczy się insuliną. Średnio zużywają około 10,5 mln jednostek insuliny dziennie, czyli 0,438 kg, a rocznie około 160 kg.
Wartość całej insuliny sprzedanej w Polsce w 2004 r. wyniosła ok. 394 mln zł. Według prognoz, liczba osób chorych na cukrzycę zwiększy się za 20 lat o 30 proc., a rynek insulin wzrośnie (wg aktualnych cen) do 418 mln zł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum