Dlaczego koszty szpitalnych ubezpieczeń poszły w górę

Autor: Luiza Jakubiak • • 07 marca 2012 11:08

Podczas styczniowej konferencji przedstawiciele branży ubezpieczeniowej wyjaśniali dziennikarzom, dlaczego wzrosły składki szpitali na ubezpieczenie OC. Przypomnijmy, że oprócz tej polisy lecznice muszą także od 1 stycznia 2012 r. - za sprawą nowej ustawy o prawach - kupić także drugie ubezpieczenie. W efekcie obciążenie z tego tytułu wzrośnie w lecznicach 2-3-krotnie.

Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków na rzecz pacjentów ma gwarantować chorym wypłatę odszkodowań za zdarzenia medyczne.

Bardzo pojemna definicja O tym, czy roszczenie pacjenta jest uzasadnione, będą decydować komisje wojewódzkie.

Zdarzenie medyczne ma miejsce w razie zakażenia, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia w przypadku diagnozowania, leczenia bądź użycia środka medycznego niezgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną.

Ta ustawowa definicja zdarzenia, które może skutkować wysokim odszkodowaniem (do 100 tys. zł w przypadku uszczerbku na zdrowiu lub do 300 tys. zł w przypadku śmierci pacjenta) jest bardzo pojemna i ogólna. Obecnie nie wiadomo, jak będą orzekały komisje wojewódzkie.

- Wystarczy, że komisja potwierdzi związek między uszczerbkiem na zdrowiu w wyniku błędu medycznego a pobytem w szpitalu. To już stanowi asumpt do występowania z roszczeniem - ocenia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. - Wypłata odszkodowania ma nastąpić praktycznie natychmiast po zakończeniu postępowania.

Skąd ten monopol Ubezpieczyciele oceniają, że rozwiązanie idzie w dobrą stronę. - Skoro ustawa daje pełniejszą ochronę pacjenta, to oznacza dodatkowe świadczenia, które kosztują. W tym przypadku rachunek zapłacą szpitale i ich organy założycielskie - mówi Dorota Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń zdrowotnych.

Andrzej Maciążek wyjaśnia, dlaczego doszło do sytuacji, w której jedna firma (PZU) stała się faktycznym monopolistą na rynku: - Od początku prac nad przepisami zwracaliśmy uwagę ustawodawcy na fakt, że dojdzie do znacznego podwyższenia składek na ubezpieczenie OC. Ponadto Polska Izba Ubezpieczeń wskazywała na konieczność wprowadzenia vacatio legis, by zakłady ubezpieczeniowe miały czas na oszacowanie ryzyka przy konstruowaniu ofert ubezpieczeniowych - mówi prezes Maciążek.

Jego zdaniem, wysoka cena składki jest efektem wyliczeń opartych częściowo na danych dotyczących liczby błędów medycznych, zawartych w założeniach do ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Wynika z nich, że w 2009 r. szacunkowa liczba błędów medycznych oscylowała na poziomie 835 tysięcy.

Przy wyliczeniach wysokości stawek przyjęto również założenie, że osoby poszkodowane będą składały, przynajmniej na początku, wnioski o najwyższe odszkodowania, a zjawisko roszczeń przybierze kierunek powszechnego.

PIU zauważa także, iż z roku na rok rośnie wysokość przyznawanych w sądach odszkodowań: - Stawka została skalkulowana przy uwzględnieniu wszelkich ryzyk. Polski rynek charakteryzuje się wysokim elementem niepewności oszacowań ryzyka, stąd ubezpieczyciel musi działać konserwatywnie i brać pod uwagę wszystkie scenariusze - zwraca uwagę Andrzej Maciążek.

Ubezpieczenie dobrowolne?

Z powodu wspomnianych problemów pojawiają się propozycje zmian. Wiceminister zdrowia Jakub Szulc nie ukrywa, że rozważana jest możliwość wprowadzenia fakultatywnego ubezpieczenia od zdarzeń medycznych.

Oznaczałoby to, że ze szpitali zdjęty zostanie obowiązek zawierania ubezpieczenia, ale nie obowiązek wypłaty odszkodowania - decyzja komisji wojewódzkiej pozostanie dla lecznicy wiążąca.

Fakultatywność jest możliwa, tym bardziej że wprowadzenie ubezpieczenia NNW jest wzorowane na modelu szwedzkim - pacjent ma możliwość wyboru ścieżki dochodzenia swoich praw: na drodze sądowej lub poza nią. Różnica między Polską i Szwecją polega na tym, że u naszych zamorskich sąsiadów ubezpieczenie jest dobrowolne.

Innym pomysłem stanowiącym próbę złamania monopolu PZU jest wprowadzenie samorządowych towarzystw ubezpieczeń wzajemnych, tj. tworzenie konsorcjów ubezpieczających szpitale (zob. komentarz na str. 7). Jednak ze względów organizacyjno-prawnych ich funkcjonowanie nie byłoby możliwe wcześniej niż od 2013 r.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum