Dbajmy o przewagę konkurencyjną

Autor: WOK • • 06 listopada 2016 08:28

Rozmowa z GRAŻYNĄ KUCZERĄ, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju, który w tym roku obchodzi jubileusz 40-lecia.

Dbajmy o przewagę konkurencyjną

Rynek Zdrowia: Jubileusz jest dobrą okazją do dokonania bilansu dotychczasowej działalności Szpitala. Warto też przypomnieć najważniejsze wydarzenia w jego historii.

Grażyna Kuczera: - To doskonała okazja nie tylko do podsumowań i refleksji, ale też spojrzenia w przyszłość. Budowę Szpitala rozpoczęto z myślą o branży górniczej, która w latach 70. ubiegłego stulecia przeżywała swój rozkwit. Konieczność zapewnienia kompleksowej i specjalistycznej opieki górnikom oraz profesjonalnego zabezpieczenia w razie wypadków w kopalniach była wówczas priorytetem. Obecnie coraz rzadziej - na szczęście - zdarzają się masowe wypadki w kopalniach.

W tej branży również wiele się zmieniło. Mimo to, szczególna lokalizacja naszej jednostki zobowiązuje do pozostawania stale w pełnej gotowości. Dzisiaj zmieniły się priorytety, ale charakter Szpitala jako wielospecjalistycznej placówki nie uległ zmianie.

Nawiązując do drugiej części pytania - nasza placówka stała się wiodącym ośrodkiem medycznym nie tylko dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju i okolic. Usługi Szpitala są coraz częściej wybierane w sposób świadomy przez osoby spoza województwa. Przykładem może być Oddział Neurochirurgii, w którym leczeni są chorzy z całego województwa śląskiego, a także z pozostałych województw.

Średnio w ciągu roku około 60 pacjentów, nie zważając na niedogodności związane chociażby z koniecznością pokonywania dużych odległości, wybiera poczucie bezpieczeństwa zapewnione przez wykwalifikowany personel oraz możliwości diagnostyczno-lecznicze Szpitala.

Minęło 40 lat, a jedna rzecz wciąż się nie zmienia na lepsze - finansowanie. Był czas, kiedy trzeba było dokonywać niełatwych wyborów, kiedy pracownicy dla ratowania budżetu rezygnowali z należnych im świadczeń, kiedy bezlitośnie komornik zajmował środki wpływające na konto Szpitala. Przetrwaliśmy i jestem przekonana, że trwać będziemy, ponieważ działamy nie dla siebie, ale dla tych tysięcy pacjentów, którzy nam zaufali.

Szpital jest jednostką, dla której podmiotem tworzącym jest samorząd woj. śląskiego. Zgodnie z programem rozwoju województwa, nasza placówka należy do grona 10 szpitali o strategicznym znaczeniu dla regionu. Jako jedyny w subregionie południowo-zachodnim województwa posiada Oddział Intensywnej Terapii Dziecięcej, ponadto siedem oddziałów zabiegowych (urologii, chirurgiczny ogólny, okulistyki, otolaryngologii, chirurgii urazowo-ortopedycznej, oddział położniczo-ginekologiczny oraz wspomniany oddział neurochirurgii), blok operacyjny z siedmioma salami i salą wybudzeń oraz 13-stanowiskowy Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Najmłodsi pacjenci objęci są opieką od chwili poczęcia do 18. roku życia. W razie potrzeby pozostają pod opieką Oddziału Pediatrycznego oraz oddziału i poradni neonatologicznej lub OITD.

Dużą wagę przywiązujemy także do funkcjonowania naszych trzech oddziałów internistycznych. Są niejako sprof ilowane: Oddział Nefrologiczno-Wewnętrzny ze Stacją Dializ, Oddział Gastrologiczno-Wewnętrzny z pracownią endoskopową oraz Oddział Kardiologiczno-Wewnętrzny z Oddziałem Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego.

Analizujemy możliwość dokonania pewnych zmian organizacyjnych w tych oddziałach, jednak nie planujemy dokonania redukcji łóżek. Z uwagi na specyficzną grupę pacjentów w tym obszarze, oddziały te są zorganizowane tak, aby i tu zachować kompleksowość - tj. stwarzamy możliwość dalszego leczenia w warunkach ambulatoryjnych.

Nasza uwaga skupia się również na warunkach socjalno- -bytowych pacjentów, szczególnie osób w wieku geriatrycznym, jak i tych, którzy z powodu różnego rodzaju deficytów nie radzą sobie w środowisku. Choroba zmienia życie, przewartościowuje, dlatego w Szpitalu powołany został Zespół ds. rehabilitacji społecznej osób niepełnosprawnych. Tworzą go specjaliści w danej dziedzinie, uczący "żyć od nowa" (np. po amputacji kończyny).

- Szpital sporo ostatnio inwestuje, m.in. w nowoczesną aparaturę medyczną. Jakie były główne przedsięwzięcia inwestycyjne w ostatnich latach?

- Wiele udało się zrobić, ale też wiele jest jeszcze do zrobienia. Stacja Dializ powstała jako jedna z pierwszych w województwie śląskim. Ze względu m.in. na postęp technologiczny jej modernizacja stała się koniecznością. Zadanie to zostało zrealizowane w 2014 r., dzięki zwrotnemu mechanizmowi finansowemu w ramach środków unijnych. Kluczowy okazał się swoisty montaż poręczeń, w czym bardzo pomogły nam m.in. władze Jastrzębia-Zdroju, Fundacja Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej w Jastrzębiu-Zdroju oraz Jastrzębska Spółka Węglowa. Dzięki tej inwestycji (wartość 3,5 mln zł) dzisiaj Szpital ma nowoczesną Stację Dializ z 12 stanowiskami.

Kolejna inwestycja to modernizacja Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz zwiększenie liczby stanowisk z ośmiu do 13. Istotnym przedsięwzięciem była gruntowna przebudowa Centralnej Sterylizatorni.

W ubiegłym roku została zakończona inwestycja związana z uruchomieniem nowoczesnej pracowni angiografii i radiologii zabiegowej.

Rok 2015 to realizacja planu inwestycyjnego o wartości blisko 10 mln 164 tys. zł, z czego środki własne wyniosły 1 mln 389 tys. zł. W tym roku uruchomiliśmy już nową Pracownię Rezonansu Magnetycznego i przygotowujemy się do modernizacji urologicznej sali zabiegowej. Trwają inwestycje związane z zakupem aparatury i sprzętu medycznego.

Termomodernizacja obu szpitalnych budynków znacznie poprawiła komfort pobytu pacjenta oraz przyniosła istotne oszczędności. W związku z tą inwestycją, która objęła zastosowanie odnawialnych źródeł energii, tj. kolektorów słonecznych i gruntowej pompy ciepła, Szpital został zaproszony do Brukseli na międzynarodowe tematyczne seminarium. Organizatorem tej wizyty studyjnej było Biuro Regionalne Województwa Śląskiego w Brukseli we współpracy z przedstawicielstwem Północnej Nadrenii-Westfalii przy UE, przedstawicielstwem Hauts-de-France w Brukseli oraz we współpracy z Biurem PolSCA Polskiej Akademii Nauk w Brukseli. Miałam okazję podzielić się doświadczeniami naszego Szpitala.

- W jakim kierunku Szpital będzie rozwijał ofertę świadczeń?

- Kiedy czter y lata temu rozpoczynałam tu pracę, poprosiłam lekarzy zarządzających oddziałami o sugestie dotyczące kierunków rozwoju poszczególnych oddziałów Szpitala. Jeden z pierwszych konspektów przygotował kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej lek. Jerzy Wróbel. Wskazał na potencjał, który można wykorzystać w celu rozwijania oferty w zakresie zabiegów z wykorzystaniem angiografii w neurologii u pacjentów z udarami. W dążeniu do realizacji tego planu Szpital nabył najnowocześniejszy, dwupłaszczyznowy angiograf firmy Philips działający w systemie Allura Clarity.

Środki na tę inwestycję - której wartość wyniosła 5,9 mln zł - otrzymaliśmy z samorządu województwa - 5,4 mln zł, natomiast wkład własny to pół miliona zł.

Warto dodać, że w maju br. w Szpitalu odbyły się warsztaty z zakresu neuroradiologii interwencyjnej u pacjentów z tętniakami mózgu, w których brał udział wybitny specjalista, prof. Laurent Spelle z Francji - na co dzień kierujący Brain Vascular Center w Uniwersyteckim Szpitalu Bicêtrew Paryżu - oraz lekarze z Rumunii i oczywiście z naszego Szpitala.

Przywiązujemy też ogromną wagę do rozwoju naszej kadry medycznej. Personel chętnie uczestniczy w różnego rodzaju szkoleniach, konferencjach i sympozjach naukowych w kraju i za granicą. Praca pt. "Anterior lumbar interbody fusion (ALIF) - biometrical results and own experiences" autorstwa zespołu naszych młodych lekarzy (są jeszcze w trakcie specjalizacji z neurochirurgii) została zaprezentowana podczas międzynarodowego kongresu neurochirurgicznego Global Spine Congress and World Forum for Spine Research (13-16 kwietnia 2016).

Inne kierunki, w których zamierzamy rozwijać nasze świadczenia, to np. kardiologia, rehabilitacja, ortopedia, leczenie schorzeń narządu ruchu oraz oczywiście wspomniana już neurochirurgia.

Przed nami przebudowa Izby Przyjęć oraz budowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego wraz z lądowiskiem. To przedsięwzięcie jest wpisane - jako projekt kluczowy - do Kontraktu Terytorialnego dla Województwa Śląskiego zawartego z Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju. Projekty są gotowe, czekamy tylko na decyzję dotyczącą uruchomienia środków unijnych.

- Resort zdrowia przedstawił wojewódzkie mapy zapotrzebowania zdrowotnego w zakresie lecznictwa szpitalnego. Czy w tym kontekście Szpital planuje zmiany w strukturze łóżek lub świadczeń?

- Obecnie nie planujemy redukcji łóżek. Chcielibyśmy natomiast rozszerzyć bazę w zakresie rehabilitacji kardiologicznej oraz neurologicznej. Ponadto utworzyliśmy Poradnię Dietetyczną. To już druga taka poradnia w naszym Szpitalu. Obok Poradni Konsultacyjnej Anestezjologiczno- -Internistycznej, ma ona za zadanie przygotować pacjenta do zabiegu operacyjnego w taki sposób, aby okres rekonwalescencji przebiegał prawidłowo i płynnie.

Opieką Poradni Dietetycznej otoczeni będą również pacjenci po zabiegach operacyjnych, celem utrzymania jak najlepszego efektu terapeutycznego.

- Jakie są główne założenia polityki jakości prowadzonej w Szpitalu?

- Rok 2015 zostanie przez nas wszystkich zapamiętany jako trudny, pełen wyrzeczeń czas, kiedy to podjęliśmy się realizacji dwóch trudnych wyzwań. Akredytacja i informatyzacja to właśnie te dwa hasła, które przez kilka miesięcy spędzały sen z powiek pracownikom i zarządzającym.

Wszyscy byliśmy zaangażowani, chociaż jeszcze wtedy nie wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę ze znaczenia tych dwóch przedsięwzięć. Zmieniła to nasza pani pełnomocnik ds. jakości, która zmobilizowała m.in. lekarzy do aktywnego udziału w procesie akredytacji. W efekcie uzyskaliśmy Certyfikat Akredytacyjny Ministra Zdrowia.

Natomiast proces informatyzacji nabrał rozpędu… i trwa nadal. Początki były trudne. Musieliśmy przetrwać niezadowolenie pracowników, którzy byli przyzwyczajeni do pracy w innym systemie bądź musieli od podstaw uczyć się pracy w systemie informatycznym. Musieliśmy poradzić sobie z tym, że proces informatyzacji wywoływał również niezadowolenie pacjentów. Przetrwaliśmy. Skąd ta determinacja? Wiemy, że na końcu tej drogi jest bezpieczeństwo, wygoda, przejrzystość zasad.

Otrzymaliśmy też certyfikat potwierdzający wdrożenie systemu zarządzania jakością według norm ISO. Certyfikaty są potwierdzeniem, że szpital jest bezpieczny zarówno dla pacjenta, jak i personelu. Wprowadzone procedury jakościowe pozwalają nam stosować w praktyce zasadę, że "o przewagi konkurencyjne należy dbać, gdyż w przeciwnym razie stają się powszechnym standardem".

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum