Dane gromadzone przez płatnika są już aktywnie wykorzystywane

Autor: RZ • • 22 stycznia 2020 09:01

W ciągu ostatniego roku zrobiliśmy ogromy postęp w zakresie analizy i praktycznego wykorzystywania danych gromadzonych przez NFZ. Postęp ten polega między innymi na tym, że odeszliśmy od przyglądania się, czy realizowany jest obowiązek sprawozdawczy obejmujący pobieranie i gromadzenie danych, ale my te wszystkie informacje już aktywnie wykorzystujemy.

Robimy to w dwóch zasadniczych obszarach pracy analitycznej. Pierwszy odnosi się do głównych zadań NFZ jako publicznego płatnika odpowiedzialnego za prawidłowe wydatkowanie środków finansowych, które zbieramy w formie składki. W tym zakresie dane analityczne wykorzystujemy między innymi do typowania obszarów ryzyka występowania potencjalnych nieprawidłowości.

Mogę w tym kontekście przywołać chociażby przykład pacjentów krążących po Polsce, otrzymujących recepty, na które wyłudzane są naprawdę ogromne kwoty ze środków przeznaczanych na refundację leków.

Drugi obszar naszych działań analitycznych to zdecydowanie bardziej przyjazny sposób wykorzystywania danych gromadzonych przez Fundusz - przede wszystkim na rzecz pacjenta. To kwestia profilaktyki chorób oraz ich czynników ryzyka. Chodzi o to, że cały ogromny zasób danych gromadzonych przez NFZ możemy niejako zaprząc do analiz umożliwiających przewidywanie zdarzeń medycznych.

Bardzo często te dane układają się w swoiste ścieżki pokazujące, w jaki sposób pacjent przechodzi przez poszczególne ogniwa systemu - m.in. badania diagnostyczne, wizyty u specjalistów czy hospitalizacje. To układa się w pewne wzorce. Po zidentyfikowaniu takiego właśnie wzorca chcemy go nałożyć na całą populację, aby zobaczyć, czy są osoby, wśród których występuje szczególne ryzyko zachorowania na daną jednostkę chorobową.

Obecnie w tym obszarze analiz pracujemy nad tzw. ścieżką udarową, obserwując, czy pewne schematy wspomnianego przechodzenia pacjenta przez system, które kończą się udarem, możemy zidentyfikować, a następnie przełożyć na określone prawidłowości występujące w całej populacji.

Mamy już w tym zakresie naszych analiz bardzo obiecujące rezultaty. Myślę, że w perspektywie miesiąca, może dwóch miesięcy będziemy w stanie informować lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, których z ich pacjentów może potencjalnie dotyczyć ryzyko udaru i warto się im właśnie pod tym kątem dokładniej przyjrzeć.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum