PM, MAK | 17-03-2011 12:57

Co z tą homeopatią?

Czy na rynku sprzedaży leków homeopatycznych mogło dojść do ograniczania konkurencji? Na to pytanie chce odpowiedzieć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przedmiotem postępowania UOKiK jest stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej z 4 kwietnia 2008 r. "w sprawie stosowania homeopatii i pokrewnych metod przez lekarzy i lekarzy dentystów oraz organizowania szkoleń w tych dziedzinach". Urząd sprawdza, czy to stanowisko nie utrudnia obrotu środkami homeopatycznymi, które są dostępne na receptę. Poniżej dwie opinie w tej sprawie.

dr Maciej Hamankiewicz
prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

Sprawą homeopatii zajęliśmy się zbyt późno


Byliśmy zaskoczeni, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, bardzo poważna instytucja państwowa, nagle zaczął działać w obronie partykularnych interesów jakiejś grupy przemysłowców.

Najbardziej dziwi mnie fakt, że UOKiK usiłuje wskazywać samorządowej organizacji, jaką jest Naczelna Izba Lekarska, w jaki sposób leczyć.

Naczelna Rada Lekarska w stanowisku z 4 kwietnia 2008 r., które stało się powodem rozpoczęcia postępowania antymonopolowego przeciwko Izbie, wyraża zaniepokojenie, że część lekarzy angażuje się w popularyzację homeopatii i uważa, że takie działania są sprzeczne z art. 57 Kodeksu Etyki Lekarskiej, który mówi m.in., że "lekarz nie może posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub niezweryfikowanymi naukowo".

Izba ma prawo informować lekarzy, jak się mają zachowywać wobec pacjentów i jakie metody leczenia powinni stosować.

Jest to niezbywalne prawo, pozwalające nam - na podstawie ustawy o zawodzie lekarza - do powiedzenia lekarzom i społeczeństwu, że coś jest dobre, a coś złe.

Jednocześnie uważamy, że działanie UOKiK-u wobec Izby ma cechy potencjalnie groźnej w skutkach ingerencji urzędu w metodykę leczenia stosowaną przez lekarzy. W metodykę, o której to NIL ma do powiedzenia znacznie więcej niż UOKiK...

Natomiast błędem Izby było to, iż sprawą środków homeopatycznych zajęła się dopiero w 2008 roku. Nasze działania w tej materii są spóźnione. Zadaniem samorządu zawodowego lekarzy jest m.in. dbałość o jakość leczenia, którą gwarantuje przede wszystkim medycyna oparta na dowodach naukowych, a jak do tej pory nie ma naukowych dowodów na to, że środki homeopatyczne są skuteczne.

Nie zamierzamy wpływać na metody leczenia poszczególnych lekarzy, jeśli leczą oni w zgodzie z medycyną opartą właśnie o dowody naukowe.

Irena Rej
prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska

Nie wydaliśmy wojny lekarzom


Producenci leków homeopatycznych nie wydali "wojny lekarzom", wręcz przeciwnie, dziękujemy tym wszystkim, którzy podchodzą do tej sprawy w sposób rzeczowy i zgodny z obowiązującym prawem.

Wprawdzie Izba Gospodarcza Farmacja Polska wnioskowała do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie stanowiska Naczelnej Rady Lekarskiej z 2008 r. w sprawie homeopatii, ale nie jesteśmy stroną tego postępowania, które ma charakter wstępny; jeżeli Urząd stwierdzi działanie uzasadniające postawienie zarzutów naruszenia prawa, zostanie wszczęte postępowanie antymonopolowe, które zakończy się wydaniem decyzji administracyjnej w drodze postanowienia.

Zdecydowaliśmy się na podjęcie takich kroków na podstawie opinii prawnych, w tym pisma Ministerstwa Zdrowia, które stwierdza, że polskie przepisy zgodnie z Dyrektywą Unijną "nadają produktowi leczniczemu homeopatycznemu te same prawa, co innym produktom leczniczym przy dopuszczeniu do obrotu na terytorium RP, jak i w krajach członkowskich UE".

Resort zajął oficjalne stanowisko stwierdzające, iż zarówno produkcja, jak i obrót lekami homeopatycznymi są zgodne z obowiązującym prawem narodowym i europejskim.

Prof. Leszek Kubicki jednoznacznie stwierdza, iż lekarz, który ordynuje dopuszczony do obrotu na podstawie przepisów homeopatyczny produkt leczniczy, działa zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem i w związku z tym nie narusza swoim postępowaniem Kodeksu Etyki Lekarskiej.

Każdy obywatel żyjący w demokratycznym kraju ma prawo do posiadania opinii na konkretny temat, nie może to jednak naruszać obowiązującego prawa ani stanowić swoistej nagonki zarówno na lekarzy stosujących leki homeopatyczne, jak i producentów tych leków.