Wojciech Kuta | 20-08-2013 09:10

Co Unia powie na taką pomoc?

Z danych resortu zdrowia wynika, że od 2005 r. na różne formy oddłużenia publicznych szpitali z państwowej kasy wydano prawie 4 mld zł. Kolejne miliardy płynęły i nadal docierają do SPZOZ-ów z budżetów samorządowych. Czy taka pomoc publiczna nie jest sprzeczna z unijnymi regulacjami.

Istnieje zarówno dozwolona, jak i niedozwolona pomoc publiczna.

O tym drugim przypadku możemy mówić, jeśli wsparcie dla podmiotów leczniczych narusza lub grozi naruszeniem konkurencji wewnątrz Unii Europejskiej, czyli pomiędzy państwami członkowskimi - mówi Rynkowi Zdrowia Adam Rozwadowski, wiceprezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych (OSSP), prezes CM Enel-Med SA.

Będzie wystąpienie do UOKiK

OSSP przygotowuje wspólnie z kancelarią prawną wystąpienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Stowarzyszenie chce uzyskać opinię UOKiK dotyczącą oceny pomocy publicznej dla szpitali - także ze środków UE (w latach 2007- 2013 przeznaczono na inwestycje w polskiej ochronie zdrowia w ramach unijnego wsparcia ponad 4,3 mld zł) - w kontekście tzw. dyrektywy transgranicznej, która od 26 października 2013 r. zacznie obowiązywać także w naszym kraju.

- Za sprawą tejże dyrektywy możemy mieć bowiem do czynienia z napływem zagranicznych pacjentów, co może oznaczać m.in. wystąpienie okoliczności naruszających wspomnianą konkurencję wewnątrz Unii w odniesieniu do podmiotów, które w przeszłości uzyskały w takiej czy innej formie pomoc publiczną. Należy więc rozstrzygnąć, czy te placówki mogą przyjmować pacjentów z innych krajów UE? Pytanie to dotyczy także podmiotów prywatnych - stwierdza prezes Rozwadowski.

Wskazuje przy tym, że nawet dotychczasowa, dozwolona pomoc publiczna powinna być przez UOKiK ujawniana w raporcie rocznym: - Zgodnie z przepisami, także podmiot udzielający takiego finansowego wsparcia winien sprawdzić, czy tego rodzaju pomoc nie wymaga notyfikacji lub zgody Komisji Europejskiej - przypomina nasz rozmówca.

- Tymczasem żadna forma wsparcia finansowego dla zakładów opieki zdrowotnej - z budżetu państwa czy samorządów - nigdy nie była uwzględniana w raportach UOKiK.

Chciałbym przy tym zaznaczyć, że raportowaniu przez UOKiK powinny podlegać wszelkie formy pomocy publicznej, także uzyskiwane w ramach środków unijnych, z których korzystały i korzystają również prywatne podmioty w ochronie zdrowia.

Uważamy bowiem, że oba sektory - publiczny i prywatny - powin ny mieć równe szanse konkurowania na rynku świadczeń zdrowotnych - podkreśla prezes Rozwadowski.

Wspólnotowe prawo o konkurencji

Kiedy zatem możemy mówić o sytuacji, w której udzielenie pomocy publicznej jest niezgodne z unijnymi zasadami wspólnego rynku?

Opinia prawna, przekazana nam przez OSSP, wskazuje, iż wsparcie dla przedsiębiorstwa podlega przepisom dotyczącym pomocy publicznej, o ile jednocześnie spełnione są następujące przesłanki: wsparcie udzielane jest przez państwo lub ze środków państwowych; przedsiębiorstwo uzyskuje przysporzenie na warunkach korzystniejszych od oferowanych na rynku; pomoc ma charakter selektywny (uprzywilejowuje określone przedsiębiorstwo albo produkcję określonych towarów); pomoc grozi zakłóceniem lub zakłóca konkurencję oraz wpływa na wymianę handlową między państwami członkowskimi UE.

W przywołanej opinii podkreśla się, iż pojęcie "przedsiębiorstwa" we wspólnotowym prawie konkurencji jest szeroko interpretowane przez sądy europejskie i obejmuje swym zakresem wszystkie kategorie podmiotów zaangażowanych w działalność gospodarczą, niezależnie od formy prawnej tych podmiotów i źródeł ich finansowania (orzeczenie w sprawie C-41/90 Höfner i Elser przeciwko Macrotron GmbH, Zb. Orz. TS 1991, s. I-1979).

Przepisy prawa wspólnotowego znajdują zastosowanie również do podmiotów sektora publicznego prowadzących działalność gospodarczą.

W odniesieniu do podmiotów świadczących usługi medyczne Europejski Trybunał Sprawiedliwości wypowiedział się m.in. w sprawie Abdon Vanbraekel (sprawa C 368/98, Zb.

Orz. TS 2001, s. I-5363), w uzasadnieniu wyroku z 12 lipca 2001 r. Trybunał stwierdził, iż działalnością gospodarczą jest także działalność w zakresie usług medycznych świadczonych w szpitalach.

Według wiceministra zdrowia Sławomira Neumanna, cytowanego w maju br. przez agencję Newseria, dotychczasowa pomoc dla szpitali ze środków publicznych nie była niedozwolona, gdyż podmioty te nie brały udziału w rynku europejskim. Czy taka pomoc może zostać jednak zakazana po wejściu w życie wspomnianej dyrektywy transgranicznej?

Na razie nie ma jednoznacznej wykładni w tej sprawie: - Zastanawiamy się nad tym, jak będzie traktowana pomoc w postaci środków unijnych, w przypadku, kiedy pacjent z Niemiec, Szwecji czy z innego kraju przyjedzie do naszego szpitala, uzyska pomoc w związku z dyrektywą transgraniczną i zapłaci szpitalowi. Rozmawiamy na ten temat z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a UOKiK kontaktuje się z Komisją Europejską - powiedział agencji Newseria minister Sławomir Neumann.

Samorządy też dosypują

Od treści stanowiska Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów OSSP uzależnia swoje ewentualne wystąpienie do Komisji Europejskiej sprawie pomocy publicznej dla SPZOZ-ów.

- Form pomocy publicznej dla podmiotów było i jest wiele. To nie tylko środki z budżetu państwa na oddłużenie placówek, ale także wsparcie ze strony samorządów, m.in. w postaci dofinansowania infrastruktury, pokrywania wkładu własnego przy ubieganiu się o środki unijne czy gwarancji oraz poręczeń bankowych - wylicza Adam Rozwadowski.

Podaje szacunki OSSP, sporządzane na podstawie danych zgromadzonych w wybranych regionach kraju.

Wynika z nich, że tylko w ostatnich dwóch latach taka pomoc publiczna dla placówek ochrony zdrowia ze strony samorządów rocznie sięgała w całym kraju ok. 3 mld zł. Na przykład w ubiegłorocznym budżecie woj. mazowieckiego na dofinansowanie swoich szpitali samorząd tego województwa zarezerwował kwotę prawie 301 mln zł, w tym 225 mln zł na pokrycie strat po likwidowanych SPZOZ-ach.

Zobowiązania rosną

Ogólna wartość zobowiązań SPZOZ-ów na koniec I kwartału 2013 r. wzrosła o 0,8% (wobec analogicznego kwartału 2012 r.) i wyniosła 10 mld 741 mln zł - wynika z opublikowanych w maju br. danych Ministerstwa Zdrowia. Zobowiązania wymagalne wzrosły o 5,3% (do 2 mld 604 mln zł). Dane pochodzą z ankiet uzyskanych z urzędów wojewódzkich, MSW, MON, uczelni medycznych oraz SPZOZ-ów nadzorowanych przez resort zdrowia.

Wspieranie zadłużonych

Ministerstwo Zdrowia przekazało nam informację dotyczącą pomocy finansowej udzielonej dotychczas publicznym lecznicom.

1. Na realizację ustawy z 15 kwietnia 2005 r. o pomocy publicznej i restrukturyzacji samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej przeznaczono:

  • Na pożyczki (które, po spełnieniu warunków określonych w ustawie, były umarzane w 70%) - 2,2 mld zł, z czego wykorzystano ponad - 2,18 mld zł; do 20 czerwca 2013 r. umorzono pożyczki na łączną kwotę prawie 1,7 mld zł.
  • Na dotację celową - ponad 200 mln zł (wykorzystano 187,8 mln zł).

 

W ramach ustawy z 2005 r. SPZOZ-y mogły ubiegać się o umorzenie zobowiązań publicznoprawnych. Zobowiązania takie - powstałe od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2004 r. - zostały umorzone w wysokości 689 mln zł.

2. Na realizację tzw. Planu "B" zapisano kwotę 1 mld 381 mln zł, z której wykorzystano prawie 755 mln zł.

3. Na wsparcie przekształceń SPZOZ-ów w ramach Ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej zapisano 1,4 mld zł, z czego wykorzystano: w 2012 r. - 39 mln zł, a do 31 maja 2013 r. - 36,3 mln zł.

Zgodnie z tą ustawą, jeżeli podmiot tworzący przekształci SPZOZ w spółkę kapitałową (na zasadach określonych w art. 69-82) do 31 grudnia 2013 r., umarza się zobowiązania podmiotu tworzącego przejęte od zakładu opieki zdrowotnej, o których mowa w art. 191 i art. 192 ust. 1.