Chodzi głównie o pieniądze

Autor: LJ • • 08 marca 2009 08:45

Projekt zmian w Ustawie o ZOZ-ach: konsultacje potrwają do 13 marca

Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji społecznych projekt nowelizacji Ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.
Zakłada m.in. uchylenie przepisów zobowiązujących dyrektora szpitala do przekazywania w ciągu roku 40% z nadwyżki na wzrost wynagrodzeń. Resort uznał to w uzasadnieniu projektu za ograniczenie swobody zarządzania. Termin zgłaszania uwag mija 13 marca 2009 roku.
Celem zmian w prawie jest także ograniczenie obrotu wierzytelnościami ZOZ-ów poprzez konieczność uzyskania na to zgody wydanej przez organ założycielski. Projekt zawiera ponadto zmiany dotyczące uzyskiwania środków na realizację programów lub projektów finansowanych z udziałem środków pochodzących z budżetu UE oraz niepodlegającej zwrotowi pomocy finansowej udzielanej przez państwa członkowskie EFTA.

Trochę inna spółka?

Samorządowcy do nowelizacji Ustawy o ZOZ-ach podchodzą krytycznie. Do szpitali trafić ma bowiem nie 300 - jak zapowiadano - lecz 200 mln złotych.
I nie do placówek powiatowych, a klinicznych.
Pieniądze, w myśl zapisu w programie rządowym, mają trafić do lecznic o strategicznym znaczeniu dla państwa, a za takie uznano kliniki.
Samorządowcy uważają, że rządowy program pomocy dla szpitali od kilku lat ogranicza się do wspierania dużych placówek. Otrzymywały je dotychczas kliniki oraz szpitale, które mają powyżej 400 łóżek. W tym roku po raz pierwszy miały otrzymać je głównie szpitale powiatowe.
Tymczasem mają na to szansę jedynie wówczas, gdy przekształcą się w spółki prawa handlowego.
Zgodnie z dodanym artykułem 53 ust. 5a, zmiana wierzyciela, w przypadku zobowiązań publicznego ZOZ-u, będzie wymagała zgody organu założycielskiego - samorządu lub Ministerstwa Zdrowia.
Chodzi np. o umożliwienie zmiany zobowiązań wymagalnych wynikających z dostaw towarów i usług na zobowiązania niewymagalne. Resort zdrowia tłumaczy, że chodzi o to, by organy założycielskie miały wpływ na takie operacje.
Jakub Gołąb, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, uważa, że spowoduje to ograniczenie wtórnego obrotu wierzytelnościami, co wiąże się z dodatkowymi kosztami dla zakładów opieki zdrowotnej.
Ta propozycja resortu zdrowia budzi jednak kontrowersje, pomimo pozornych korzyści. Janusz Atłachowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej, uważa, że w ten sposób powstaną specjalne rozwiązania dla szpitali, które ograniczą swobodę ich działalności gospodarczej. Jako spółki prawa handlowego będą działały bowiem według odmiennych przepisów niż pozostałe spółki tego prawa.

Swoboda decyzji

W projekcie Ustawy o ZOZ-ach resort zdrowia uchylił art. 59a, zgodnie z którym dyrektorzy szpitali musieli przeznaczać na wzrost wynagrodzeń nie mniej niż 40% kwoty, o którą wzrosło zobowiązanie NFZ (wskutek tzw. ustawy wedlowskiej).
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie Bernard Waśko mówi, że zakład powinien dawać takie podwyżki, na jakie go stać. W jego opinii narzucanie odgórnej kwoty, o którą powinny wzrosnąć wynagrodzenia, niezależnie od sytuacji finansowej placwówki medycznej, odbija się na jakości leczenia pacjentów.
Dodatkowo stworzona zostanie podstawa prawna do przekazywania pieniędzy w ramach realizacji programów wieloletnich, co czyni zadość zaleceniom Najwyższej Izby Kontroli.
Zgodnie z projektem, możliwe będzie przekazywanie dotacji także jednostkom badawczo-rozwojowym, będącym publicznymi ZOZ-ami.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum