Bo reklamują apteki...

Autor: Luiza Jakubiak • • 18 października 2011 10:24


Dlatego "po wejściu w życie z dniem 1 stycznia 2012 roku ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, która wprowadza zmiany do art. 94a ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz.U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.) w postaci zakazu prowadzenia działalności reklamowej aptek i punktów aptecznych, prowadzenie programów lojalnościowych będzie zakazane jako forma prowadzenia działalności reklamowej".

Niewykorzystany limit

Jeszcze przed podpisaniem ustawy o refundacji leków przez prezydenta pytaliśmy podmioty, które wprowadziły program lojalnościowy, jaka będzie ich reakcja. Zarówno bank PKO BP, jak i DOZ zadeklarowały, że zastosują się do obowiązującego prawa i w momencie zmian w przepisach dostosują do nich swoją ofertę.

Co zaś się stanie z niezrealizowanymi kartami, które otrzymali pacjenci z PZU? Ubezpieczyciel zawarł zapis w warunkach ogólnych dodatkowego ubezpieczenia z kartą apteczną, mówiący, że "w przypadku trwałej niemożności bezgotówkowego odbioru produktów za pomocą karty aptecznej wskutek braku możliwości realizacji świadczenia z przyczyn leżących po stronie świadczeniodawcy (w tym jego likwidacji lub upadłości), ubezpieczony otrzymuje środki pieniężne, będące równowartością niewykorzystanego limitu".

Z historii etyki

Karty lojalnościowe, których stosowania zakaże ustawa refundacyjna, były już niegdyś przedmiotem dyskusji w środowisku aptekarskim. W Kodeksie Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej, uchwalonym na Nadzwyczajnym Krajowym Zjeździe Aptekarzy w Lublinie 25 kwietnia 1993 roku, zostały uchylone pkt. 2, 3 oraz 8 art.

33. Przepis ten mówił, że "za postępowanie naruszające obowiązek przestrzegania zasad uczciwej konkurencji w prowadzeniu apteki lub hurtowni farmaceutycznej uważa się w szczególności: stosowanie kart stałego klienta (pkt 3) i otwieranie przez aptekarzy własnych aptek w najbliższym sąsiedztwie już istniejących lub przyjmowanie stanowiska kierownika w tak usytuowanej aptece (pkt 8)".

Łatwiej zmienić dokument, niż się do niego stosować. Ponadto, jak podkreślają przeciwnicy stosowania tego typu praktyk marketingowych, część programów jest pewnego rodzaju oszustwem, opierającym się na grze psychologicznej. Przykładowo pacjent posiadający kartę stałego klienta otrzymuje za każdy zakup 5% rabatu. Może się jednak zdarzyć, że kupując leki w innej aptece, bez ulg, rabatów i kart, zapłaciłby mniej, bo są tam po prostu niższe ceny.

Po fakcie pacjent orientuje się, że przy koszyku zakupowym na jednym produkcie miał zniżkę, za inny przepłacił.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum