Oddział psychiatrii dziecięcej zostanie zamknięty? NFZ: lepsze finansowanie od lipca

Autor: oprac. SzB • Źródło: gniezno24.com, Rynek Zdrowia26 maja 2022 18:30

Co dalej z oddziałem dziecięcej psychiatrii w Gnieźnie? Jeśli nie uda się znaleźć specjalistów, miejsca w oddziale trzeba będzie przenieść do innego ośrodka - odpowiada Narodowy Fundusz Zdrowia.

Oddział psychiatrii dziecięcej zostanie zamknięty? NFZ: lepsze finansowanie od lipca
Oddział dziecięcej psychiatrii zostanie przeniesiony w inne miejsce? Fot. Facebook
  • Co dalej z oddziałem dziecięcej psychiatrii w szpitalu "Dziekanka" Gnieźnie? Jeśli nie uda się znaleźć specjalistów, to miejsca przeznaczone w tym oddziale zostaną przeniesione do innego ośrodka w województwie wielkopolskim
  • W ten właśnie sposób Narodowy Fundusz Zdrowia odpowiedział na interpelację w tej sprawie posła Lewicy Tadeusza Tomaszewskiego
  • Ponadto 10 maja, jak informuje portal gniezno24.com, odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele NFZ, Urzędu Marszałkowskiego i szpitala, aby omówić bieżącą sytuację w poszukiwaniu niezbędnej kadry

Co dalej z oddziałem dziecięcej psychiatrii w Gnieźnie?

O sytuacji oddziału dziecięcego szpitala psychiatrycznego w Gnieźnie, która jest obecnie bardzo ciężka, informowaliśmy już na naszych łamach. Ma on zostać zamknięty do końca lipca tego roku. 

Przypomnijmy, że brakuje tu specjalistów, dlatego też dyrektor "Dziekanki" zmuszony był rozwiązać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wspomniane wypowiedzenie można jeszcze cofnąć, ale żeby to zrobić, pilnie potrzeba zatrudnić specjalistów. 

W całą sprawę postanowili się zaangażować także parlamentarzyści. Głos zabrał m.in. poseł Tadeusz Tomaszewski, który wysłał interpelację do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, a także interwencję poselską do szefowej NFZ w Poznaniu. 

- W tej chwili na oddziale pracuje tylko dwoje psychiatrów, lekarz na część etatu, a lekarka warunkowo do końca lipca. A żeby oddział mógł dalej działać, potrzebnych jest co najmniej jeszcze dwóch lekarzy. Nikt jednak nie zareagował na oferty pracy - brzmi fragment wspomnianej interpelacji posła. 

NFZ odpowiedział na interpelację. Miejsca w oddziale mogą zostać przeniesione 

Portal gniezno24.com  opublikował na swoich łamach odpowiedź, która nadeszła ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia. 

- W sytuacji, gdy nie uda się rozwiązać zaistniałej sytuacji i zapewnić udzielania będących przedmiotem niniejszego pisma świadczeń w Szpitalu Dziekanka, w Oddziale Funduszu będą podejmowane decyzje odnośnie zabezpieczenia świadczeń, w tym ewentualnego postępowania konkursowego w celu zakontraktowania świadczeń psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży w innym podmiocie leczniczym w Wielkopolsce - czytamy. 

Jeśli więc nie uda się znaleźć specjalistów, to miejsca przeznaczone w "Dziekance" zostaną po prostu przeniesione do innego ośrodka w województwie. 

10 maja odbyło się spotkanie ws. dalszej przyszłości oddziału

W odpowiedzi Narodowy Fundusz Zdrowia napisał także, że przed 26 kwietnia 2022 tego roku nie wpłynęła do oddziału jakakolwiek informacja, z której wynikałoby, że oddział dziecięcy szpitala psychiatrycznego w Gnieźnie boryka się z problemami kadrowymi. 

Fundusz wskazywał ponadto, że drugim półroczu tego roku gnieźnieńska placówka mogłaby liczyć na lepsze finansowanie świadczeń. To wpłynęłoby z pewnością na poprawę warunków pracy dla specjalistów. 

Przedstawiciele NFZ informują, że pierwotnie dyrektor szpitala "wyraził chęć rozwoju we wskazanym zakresie, jednak z zastrzeżeniem uprzedniego przeprowadzenia rozmów z personelem. Kolejnym pismem było niestety oświadczenie o wypowiedzeniu umowy w części dotyczącej psychiatrii dzieci i młodzieży". 

10 maja odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele NFZ, Urzędu Marszałkowskiego czy szpitala, aby omówić bieżącą sytuację w poszukiwaniu kadry. 

Na terenie Wielkopolski dzieci i młodzież mogą przejść leczenie szpitalne tylko w dwóch ośrodkach psychiatrycznych - w Poznaniu i właśnie w Gnieźnie. W dodatku oba są przepełnione. Poseł Tomaszewski w interpelacji przesłanej do resortu zdrowia podkreślał, że na leczenie w "Dziekance" czeka się nawet pół roku. Oddział był zakontraktowany w NFZ na 32 łóżka, a dzieci leczonych jest więcej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum