Nie tylko wypalenie zawodowe, ale też covidowe. Na które z nich przysługuje L4?

Autor: oprac. KM • Źródło: materiały prasowe14 grudnia 2021 13:50

Kiedy praca przestaje być satysfakcjonująca, możemy mieć do czynienia z wypaleniem zawodowym. Jeżeli dochodzi do tego sytuacja epidemiczna, mowa jest już o wypaleniu covidowym. Jak sobie pomóc przy wypaleniu, radzi specjalista ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Wypalenie covidowe łączy cechy standardowego wypalenia zawodowego z życiem w pandemii. Fot. Adobestock
  • Wypalenie zawodowe to syndrom powstały w wyniku braku satysfakcji z pracy
  • Wciąż nie jest ono uznawane za chorobę, chociaż zmiany w ICD mogą przyczynić się do nieścisłości interpretacyjnych - wypalenie zawodowe od 1 stycznia zostanie bowiem wpisane do Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD
  • - Na pewno dalsze kroki będą związane z ich doprecyzowaniem - mówi dr Mateusz Grajek z Zakładu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego
  • Nową formą wypalenia jest też tzw. wypalenie covidowe. Jakie są jego objawy i jak sobie z nim radzić?

Zwolnienie lekarskie z nowego powodu od 2022 roku

Wypalenie zawodowe. Co to jest?

Piętrzący się stres w pracy może przyczyniać się do wyczerpania psychicznego oraz fizycznego. Są to symptomy tzw. wypalenia zawodowego, czyli syndromu, który pojawia się, kiedy praca staje się niesatysfakcjonująca, a pracownik nie rozwija się i przez to czuje brak zadowolenia z podejmowanych aktywności zawodowych.

W przypadku wypalenia zawodowego wykonywanie nałożonych obowiązków powoduje przygnębienie i tylko pogłębia już istniejącą niechęć. A problem nie jest nowy - amerykańscy naukowcy znali go już w latach 70. ubiegłego stulecia, kiedy "Burnout" stawał się tematem poruszanym w fachowej literaturze.

Wypalenie zawodowe - przyczyny. Jak mu zapobiegać?

Wśród czynników wymienianych przez naukowców podkreśla się przede wszystkim:

  • nieadekwatne wynagrodzenie
  • przeciążenie pracą (w tym nadgodziny)
  • niską kulturę pracy (nieodpowiedni sposób zarządzania pracownikami i złe warunki pracy).

Profilaktyka wypalenia zawodowego obejmuje zwłaszcza podejmowanie aktywności, które mają prowadzić nas do tego, byśmy rozładowywali negatywne napięcie emocjonalne. Są to m.in. racjonalne odżywianie, aktywność fizyczna, odpowiedni komfort snu, spotkania towarzyskie.

- W samym leczeniu w zależności od natężenia objawów stosuje się różnego rodzaju treningi rozwoju osobistego, ale również oddziaływania psychoterapeutyczne - dodaje dr Grajek. 

L4 na wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe nie jest traktowane jak choroba zawodowa. Nawet Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD, której aktualizację zapowiadają media, od 1 stycznia przyszłego roku nie włączy wypalenia w poczet chorób. Zatem, skoro WHO nie uznało wypalenia za chorobę, wciąż nie będzie ono mogło być podstawą do ubiegania się o zwolnienie lekarskie z pracy.

Ale droga do zwolnień nie musi być wcale zamknięta. W spisie ICD-10 - od stycznia już ICD-11 - do "wypalenia" zostanie dodany przymiotnik "zawodowe". I choć wciąż nie będzie uznane za chorobę, to mogą pojawić się nieścisłości w interpretacji przepisów.

- Na pewno dalsze kroki będą związane z ich doprecyzowaniem - mówi dr Mateusz Grajek z Zakładu Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, cytowany w komunikacie prasowym.

Wypalenie covidowe. Co to jest?

Eksperci wskazują jednak, że ewentualne wątpliwości w interpretacji, czy na wypalenie zawodowe należy się L4 czy nie, nie oznaczają, że pracownik pozostanie bez pomocy.

- Samo wypalenie zawodowe bardzo często wiąże się również z innymi problemami natury psychicznej, które są lepiej poznane i podlegają klasyfikacji - czego sztandarowym przykładem jest choćby depresja - wyjaśniają.

Z kolei tzw. Covid Burnout, czyli wypalenie covidowe, jest niedawno opisanym rodzajem wypalenia zawodowego i wiąże się bezpośrednio z sytuacją epidemiologiczną, którą zapoczątkowała pandemia COVID-19.

- I myślę, że temu ostatniemu wariantowi syndromu społeczność naukowa będzie się bacznie przyglądać w najbliższym czasie - kontynuuje dr Grajek.

Zobacz: L4 z powodu wypalenia zawodowego. Rośnie liczba zapytań

Zwolnienia lekarskie pod lupą. ZUS ma nowe narzędzia do kontroli L4

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum