Konsultacje rozporządzenia o psychoterapii. Związkowcy i towarzystwo psychologów pominięte?

Autor: Jacek Janik • Źródło: Rynek Zdrowia14 listopada 2022 14:30

7 listopada na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia, skierowany do społecznych konsultacji, który zakłada powołanie specjalizacji w dziedzinie psychoterapii. W wykazie instytucji, do których został przesłany projekt, zabrakło Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów czy Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej. W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja, czy to niedopatrzenie czy też umyślne działanie ministerstwa.

Konsultacje rozporządzenia o psychoterapii. Związkowcy i towarzystwo psychologów pominięte?
MZ nie chce konsultacji ws. nowej specjalizacji w zakresie psychoterapii z OZZP? Fot. Shutterstock
  • Publikując projekt rozporządzenia w sprawie powołania specjalizacji w dziedzinie psychoterapii Ministerstwo Zdrowia pominęło w rozdzielniku podmiotów poproszonych o konsultacje projektu Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów i Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej
  • Dokument zakłada utworzenie nowej dziedziny specjalizacji: psychoterapii, dostępnej dla osób, które uzyskały tytuł magistra po ukończeniu studiów na kierunkach: lekarskim, pielęgniarstwa, psychologii, pedagogiki, socjologii, resocjalizacji
  • Nowa specjalizacja ma zwiększyć dostępność do psychoterapii, spowodować, że system zyska wysoko wyspecjalizowaną kadrę medyczną
  • Jak komentuje na Twitterze psycholog Igor Burdalski, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Narkolepsji, teraz na rynku „obecność osób z innym niż psychologiczne lub lekarskie wykształceniem wynika z braku działającej ustawy o zawodzie psychologa”
  • Katarzyna Sarnicka, przewodnicząca OZZP (dziś wybrana została do Rady OPZZ na czteroletnią kadencję), ocenia rozporządzenie jako konsekwencję wcześniejszych działań resortu zdrowia. I wskazuje, że  "wcześniej także nie zawsze uwzględniano nas w tzw. rozdzielniku, na przykład w przypadku rozporządzeń dotyczących psychiatrii dzieci i młodzieży"

Związkowcy i Towarzystwo pominięte w tzw. rozdzielniku?

Sławomir Makowski, wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów, w swoim wpisie na Twitterze pyta ministra Adama Niedzielskiego i wiceministra Macieja Miłkowskiego: „czy tak ma wyglądać dobra współpraca z OZZP?! Mimo obietnic okazuje się, że naszej organizacji - zrzeszającej psychologów w większości będących również psychoterapeutami - nie przesłano do konsultacji rozporządzenia w sprawie psychoterapii!"

Jego wpis komentuje OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia: „Może doszli do wniosku, że Państwa głos nie jest istotny. Wszak ostatnie ustawy opiniują wybrańcy, którzy nie mają pojęcia, co opiniują". Natomiast psycholog i wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Narkolepsji Igor Burdalski dodaje: Czyżby @MZ_GOV_PL zapomniało, że psychoterapię  prowadzą głównie psycholodzy? @OZZPsychologow powinien być w pierwszej kolejności informowany o zamiarach ws. psychoterapii, bo jest to obszar psychologii. Brakuje także info do instytutów psychologii najważniejszych uniwersytetów!”

Jak dodaje Burdalski, „obecność osób z innym niż psychologiczne lub lekarskie wykształceniem wynika z braku działającej ustawy o zawodzie psychologa. Nie było instytucji, która mogłaby zatrzymać ów bałagan i proceder wchodzenia w ustawowe zadania psychologów.”

Wszystko "o Was bez Was"?

Swojego zdziwienia tym, że projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczący utworzenia specjalizacji w dziedzinie psychoterapii nie został skierowany do Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów, nie ukrywa Katarzyna Sarnicka, przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZP.

- Rozmawialiśmy wcześniej z ministerstwem i wdawało nam się, że wypracowaliśmy sobie ścieżkę współpracy. Wiedzieliśmy, że takie rozporządzenie jest planowane i czekaliśmy na nie. Myśleliśmy, że taka organizacja jak OZZP, zrzeszająca tylko psychologów, a jak wiemy wśród psychologów szacuje się, że co najmniej 75 proc. jest także psychoterapeutami, powinna zostać ujęta w wykazie organizacji, do których skierowano projekt do konsultacji – mówi przewodnicząca Sarnicka.

Jak zauważa, w tzw. rozdzielniku dodanym do rozporządzenia, zawierającym wykaz organizacji, którym dokument został przesłany do konsultacji, wśród 89 instytucji i organizacji, zabrakło także Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej. Natomiast znalazły się w tym wykazie instytucje, które mają z psychoterapią do czynienia bardzo mało albo wcale.

- Wcześniej także nie zawsze uwzględniano nas w tzw. rozdzielniku, na przykład w przypadku rozporządzeń dotyczących psychiatrii dzieci i młodzieży, gdzie przecież na pierwszym poziomie pracują tylko psychologowie i psychoterapeuci. Oczywiście zgłaszaliśmy swoje uwagi do takich rozporządzeń, ale ściągając ich projekty ze strony Rządowego Centrum Legislacji, natomiast nie były one do nas kierowane – dodaje przewodnicząca Sarnicka.

O nieujęcie OZZP i PTPPB w rozdzielniku konsultacji publicznych projektu zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia. Na odpowiedź czekamy.

Na razie wiele nie wiadomo

Jak podkreśla przewodnicząca OZZP, w projektowanym rozporządzeniu na razie nie ma wielu szczegółów. Specjalizację z psychoterapii jako nową dołącza się do tych istniejących, zawartych w ustawie o specjalizacjach z 2017 roku.

Pytana o ocenę tego rozporządzenia przewodnicząca Sarnicka określa je jako swego rodzaju konsekwencję wcześniejszych działań Ministerstwa Zdrowia. Najpierw była nowa specjalizacja – psychoterapia dzieci i młodzieży, później utworzono specjalizację – psychoterapię uzależnień a teraz specjalizację – psychoterapię osób dorosłych.

- W zawodzie psychoterapeuty mamy ogromną różnorodność usług na tym rynku, w związku z dużą liczbą szkół, stowarzyszeń, różnych rodzajów terapii. Uregulowanie i uporządkowanie tej dziedziny byłoby niezwykle ważne, także po to, aby pacjent mógł się lepiej w tym rozeznać i wiedział, z kim ma do czynienia. Czy z osobą, która zdała egzamin państwowy, ma odpowiednie uprawnienia, czy też z kimś bez odpowiednich kwalifikacji. OZZP stoi na stanowisku, że takie regulacje są bardzo potrzebne, ale jak zwykle „diabeł tkwi w szczegółach” – mówi przewodnicząca Sarnicka.

Dodaje: - Istotne są kwestie związane ze szkoleniem specjalizacyjnym, bo oprócz wiedzy teoretycznej i warsztatów ważne jest doświadczenie praktyczne oraz godziny tzw. „doświadczenia własnego”. Pozostaje pytanie - co z superwizją? Jak w ramach tej specjalizacji będą traktowane certyfikaty superwizorów? Tego wszystkiego nie ma w tym rozporządzeniu, ale przypuszczam, że będzie to uregulowane w ramach szczegółowego programu realizowania tej specjalizacji. Istotne są też pytania, dotyczące przepisów przejściowych oraz uznawania dotychczasowego dorobku.

Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia 

Z pytaniem dlaczego pominięto w rozdzielniku do rozporządzenia OZZP i PTTBP zwróciliśmy się Ministerstwa Zdrowia. W odpowiedzi otrzymaliśmy oficjalne stanowisko resortu, pod którym podpisał się Jarosław Rybarczyk z Wydziału ds. Mediów Biura Komunikacji MZ:

W imieniu rzecznika prasowego informuję, że w trakcie trwających obecnie konsultacji publicznych i opiniowania projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych podmiotów w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji.

Celem konsultacji publicznych projektu jest zebranie uwag podmiotów spoza sektora organów i instytucji państwowych, w tym od organizacji społecznych, oraz obywateli, którzy zechcą zgłosić takie uwagi. Konsultacje prowadzone są w sposób otwarty i powszechny, zapewniający każdemu obywatelowi dostęp do dokumentów i możliwość wypowiedzenia się.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum