Zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Sąd skazał go na rok bezwzględnego więzienia

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 14 stycznia 2021 09:30

55-letni mężczyzna w marcu ub.r., tuż po wykonaniu testu na obecność koronawirusa, bez czekania na wynik uciekł z jednoimiennego szpitala zakaźnego w Zgierzu i pojechał autobusem do Łodzi, bez żadnej osłony ust i nosa. Test okazał się pozytywny. Sąd Okręgowy w Łodzi skazał 55-latka na rok bezwzględnego więzienia.

Zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Sąd skazał go na rok bezwzględnego więzienia
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Mężczyzna nie chciał czekać na wynik, bo był przekonany, że jest zdrowy. Wykorzystując nieuwagę lekarzy, uciekł przez szpitalne okno.

"Prokurator uznał, że pacjent sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, powodując zagrożenie epidemiologiczne i szerzenie się choroby zakaźnej. Domagał się dla oskarżonego trzech lat pozbawienia wolności" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Obrona wniosła o uniewinnienie. Argumentowała, że oskarżony nie wiedział, że może być chory na COVID-19, gdyż lekarze w szpitalu nie poinformowali go o tej chorobie i nie pouczyli, jak ma się w takiej sytuacji zachować.

Sąd Okręgowy w Łodzi uznał, że pacjent miał świadomość, iż może być zakażony koronawirusem, o czym świadczyło to, że opuścił szpital przez okno. Skazał 55-latka na karę roku pozbawienia wolności. Według "Rz" to prawdopodobnie pierwszy taki wyrok w Polsce.

Więcej: rp.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum