Wyrok ws. zakazu przemieszczania się. "Zapadł z rażącym naruszeniem prawa". RPO wnosi o kasację do Sądu Najwyższego.

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia/RPO05 lipca 2021 08:25

RPO interweniuje ws. wyroku na podstawie zakazu przemieszczania się: "zapadł z rażącym naruszeniem prawa". Biuro Rzecznika złożyło kasację do Sądu Najwyższego

Zakaz przemieszczania się wprowadzono w Polsce w ubiegłym roku/Fot. Shutterstock
  • Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich złożyło kasację do Sądu Najwyższego od wyroku skazującego mężczyznę na karę 500 zł grzywny za „przemieszczanie się” bez uzasadnienia
  • Pan Marcin został „przyłapany” w kwietniu 2020 roku. Na podstawie notatki policyjnej, w postępowaniu nakazowym sąd wymierzył mu karę 500 zł grzywny
  • - Wyrok w zaskarżonej części (dotyczącej tylko zakazu przemieszczania się) zapadł z rażącym naruszeniem prawa – argumentuje RPO

Wyrok za zakaz przemieszczania się. RPO wnosi o kasację do Sądu Najwyższego

To – jak czytamy na stronie RPO – „kolejna już kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich do Sądu Najwyższego w sprawie karania za ograniczenia praw obywatelskich w czasie pandemii na mocy rozporządzeń rządu”.

- SN uwzględnił już wiele takich kasacji, wskazując że przepisy te wprowadzono z naruszeniem prawa – dodaje RPO.

Tym razem sprawa dotyczy sytuacji z kwietnia 2020 roku. W Polsce obowiązywał wówczas zakaz przemieszczania się, a służby mundurowe tropiły osoby, które bez "ważnego powodu" opuszczały miejsce zamieszkania, ale też łamały zakaz wejścia do parku czy lasu. 

RPO zajął się przypadkiem pana Marcina, który kierował samochodem bez wymaganych uprawnień, a ponadto naruszył zakaz przemieszczania się bez uzasadnionego powodu w związku z COVID-19. W maju ubiegłego roku sąd w trybie nakazowym (bez rozprawy) uznał go za winnego obu wykroczeń i ukarał grzywną w wysokości 500 zł.  Wyrok nie został zaskarżony i uprawomocnił się.

- Wyrok w zaskarżonej części (dotyczącej tylko zakazu przemieszczania się) zapadł z rażącym naruszeniem prawa. Polegało to na naruszeniu prawa materialnego -  art. 54 Kodeksu wykroczeń przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy czyn przypisany pani Marcinowi nie wyczerpywał jego znamion – argumentuje RPO.

I wyjaśnia: zgodnie z art. 54 k.w., kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany. Przepis ten odsyła do innych przepisów, które regulują zasady i sposób zachowania się w miejscach publicznych.

- Odesłanie art. 54 k.w. obejmuje wyłącznie "przepisy porządkowe". Mają one mieć  za zadanie ochronę porządku i spokoju publicznego, to tym samym w polu penalizacji tego przepisu nie mieszczą się regulacje odnoszące się do innych sfer życia, np. do ochrony zdrowia publicznego – czytamy w komunikacie.

RPO: wyrok zapadł z rażącym naruszeniem prawa

RPO wskazuje, że „art. 54 k.w. jest przepisem blankietowym i wymaga przywołania przepisów porządkowych wydanych na podstawie ustawy, o których w nim mowa. Sąd w sentencji wyroku nie wskazał takich przepisów. Na podstawie zarzutu z wniosku o ukaranie można się jedynie domyśleć, że chodzi o przepis § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z  31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”.

„Sąd ani w sentencji wyroku, ani w części wstępnej wyroku nie wskazał przepisów dopełniających znamiona czynu zabronionego, które pozwalałyby na zastosowanie sankcji z art. 54 k.w. Nawet gdyby sąd przywołał w sentencji wyroku wymieniony we wniosku o ukaranie § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca 2020 r., zastosowanie art. 54 k.k. należałoby uznać za wadliwe.

Rozporządzenie wydano bowiem w celu wykonania ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Celem rozporządzenia była więc ochrona zdrowia (art. 68 ust. 1 Konstytucji) i realizacja konstytucyjnego obowiązku zwalczania chorób zakaźnych (art. 68 ust. 4 Konstytucji). Zatem w oczywisty sposób przepisy te nie stanowią przepisów porządkowych w rozumieniu art. 54 k.w. W przypadku tych ostatnich przedmiot ochrony stanowi bowiem porządek i spokój w miejscach publicznych, a nie ochrona zdrowia poprzez zwalczanie epidemii”.

W związku z powyższym  RPO wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku nakazowego w zaskarżonej części i uniewinnienie od wykroczenia z art. 54 k.w.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum