Wyroby medyczne. Nie będzie żadnych ustępstw ministerstwa ws. ich publicznej reklamy?

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia27 stycznia 2022 16:00

Po raz kolejny zebrała się sejmowa podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o wyrobach medycznych. Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski sceptycznie odniósł się do zgłoszonej przez przedstawicieli OIGWM POLMED propozycji poprawki w projekcie, dopuszczającej możliwość reklamy wyrobów medycznych.

Wyroby medyczne. Nie będzie żadnych ustępstw ministerstwa ws. ich publicznej reklamy?
Fot. Shutterstock
  • Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED proponuje poprawkę zapisów w art. 55 projektu ustawy o wyrobach medycznych
  • Obecny projekt zakłada, że nie będzie możliwe reklamowanie wyrobów medycznych przez profesjonalistów i skierowanych do profesjonalistów
  • POLMED chce - pod pewnymi warunkami - dopuszczenia reklamy powszechnej, zawierającej informacje dla pacjentów o wyrobach medycznych, pozwalające porównywać ich jakość i ceny
  • Zdaniem wiceministra Macieja Miłkowskiego kwestie wyboru wyrobu medycznego powinny wynikać z decyzji specjalistów, a nie z wyborów pacjentów, dyktowanych reklamą

POLMED proponuje dopuszczenie reklamy wyrobów medycznych

Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o wyrobach medycznych w czwartek (27 stycznia) głosowano kolejne poprawki merytoryczne i legislacyjne, które miały charakter doprecyzowujący.

Uczestniczący zdalnie w posiedzeniu przedstawiciele Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED zaproponowali poprawkę zapisów art. 55 projektu ustawy, dotyczącego zakazu reklamy wyrobów medycznych.

Przedstawiciele producentów wyrobów medycznych uważają, że dopuszczona powinna być możliwość reklamy wyrobów medycznych skierowana do powszechnego odbiorcy, tak by uzyskał dostęp do informacji o wyrobach i ich cenach.

Z propozycją takiej poprawki wystąpił Arkadiusz Grądkowski, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED. Zdaniem Grądkowskiego art. 55 projektu ustawy wprowadza słuszne ograniczenia w reklamie, m.in. takie, że wyrobów medycznych nie będą mogli reklamować profesjonaliści, na przykład lekarz czy pielęgniarka. Zapis stwierdza też, że reklama nie może dotyczyć wyrobów używanych przez profesjonalistów.

Jak zauważył prezes Grądkowski, zapis iż reklama nie może dotyczyć wyrobów skierowanych do profesjonalistów wyklucza zarazem jednak możliwość kierowania reklamy takich wyrobów do pacjentów.

Wyroby medyczne. Informacja dla pacjenta, decyzje dla profesjonalistów?

- Obawiamy się, że poprzez zakaz reklamy wyrobów używanych przez profesjonalistów zablokujemy też reklamy produktów kierowane do pacjentów, a  tym samym i wiedzę dla pacjentów o tych produktach, jak np. protezy, ortezy czy implanty - argumentował.

Prezes POLMED przekonywał, że pacjenci mają prawo mieć dostęp do informacji o nowoczesnych wyrobach jak testy diagnostyczne, jak również wiedzieć, że np. są implanty, które można kupić taniej.

Arkadziusz Grądkowski zgłosił propozycję  poprawki, która zakładałaby, że można będzie reklamować wyroby medyczne pod warunkiem, że reklama wyrobu kierowana do publicznej wiadomości nie będzie sugerować, że wyroby medyczne przeznaczone do stosowania przez profesjonalistów albo zawód medyczny mogą być używane przez pacjentów bez konsultacji ze specjalistami.

Zdaniem wnioskodawców takie brzmienie przepisu byłoby "zgodne z systemem funkcjonowania wyrobów medycznych"  i zapewniłoby pacjentom dostęp do wiedzy o wyrobach.

Pomysłu Izby bronił Oskar Luty, ekspert prawny OIGWM POLMED.

Przekonywał, że intencje twórców art. 55 projektu ustawy są zrozumiałe i mają zakazać manipulowania treścią i sugerowania pacjentom, że mogą samodzielnie używać na przykład implantów zębowych. Zgłaszającym propozycję poprawki chodzi natomiast o to, "by nie odcinać pacjentów od informacji o dostępności wyrobów medycznych i ich cenach".

Zdaniem eksperta pacjenci "mają prawo wiedzieć jakie wyroby są dla nich korzystne." Jak przekonywał, pacjent idąc do dentysty "nie będzie się mógł dowiedzieć jaki mamy wybór, jakie są ceny, bo będzie zakaz reklamy".

Mówił też, że w przeciwieństwie do leków (reklama leków refundowanych jest zakazana - red.) wyrobów "nie da się przedawkować, nie da się założyć zbyt dużej ilości implantów zębowych".

Minister o reklamie wyrobów medycznych: nigdy nie robiliśmy czegoś takiego

W odpowiedzi wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski wyraził zdziwienie zgłoszoną propozycją poprawki. - Artykuł 55 projektu ustawy został zatwierdzony i w pełnym zakresie uzgodniony z przedstawicielami Izby - mówił.

- Nie sądzę, żebyśmy koniecznie musieli implanty kręgosłupa, protezy kolana czy ortezy reklamować w telewizji dla wszystkich pacjentów, przekazując, że dany produkt jest lepszy od innego - odpowiadał.

Dodał: - Nigdy nie robiliśmy czegoś takiego w ramach reklamy publicznej wyrobów medycznych.

Zdaniem wiceministra Miłkowskiego kwestie wyboru wyrobu medycznego powinny być związane z decyzjami lekarzy a nie z wyborami pacjentów, dyktowanymi reklamą. - Nie po to jest reklama publiczna, żeby reklamować profesjonalne wyroby medyczne - stwierdził wiceminister.

- Może się jeszcze zastanowimy - zakończył, dodając, że zgłoszona poprawka jest zaskakująca dla ministerstwa i nie była uzgadniana.

Ponieważ podczas posiedzenia podkomisji nie udało się uzgodnić wszystkich zgłoszonych wcześniej poprawek prowadząca posiedzenie poseł Józefa Szczurek-Żelazko przeniosła ich rozpatrzenie na kolejne posiedzenie, które zostało zaplanowane za ok. 2 tygodnie. Po następnym posiedzeniu podkomisji ma powstać sprawozdanie dla sejmowej komisji zdrowia.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum