Wypadki przy pracy. Komu i jakie świadczenia wypłaci ZUS?

Autor: oprac. JJ • Źródło: ZUS, GUS/Rynek Zdrowia17 sierpnia 2021 14:31

Wypadek przy pracy może się przytrafić każdemu, nie tylko rolnikowi, czy pracownikowi na budowie. Problem dotyczy też pracowników biurowych, a nawet osób pracujących zdalnie.

Wypadkom przy pracy ulegąją nie tylko rolnicy, górnicy czy budowlańcy. Fot. AdobeStock
  • W 2020 r., który upłynął pod znakiem pandemii, zgłoszono 62 740 wypadków przy pracy. To aż o 24,6 proc. mniej niż w roku 2019
  • Znaczący wpływ na zmniejszoną liczę wypadków miały w ub.r. lockdowny i położenie nacisku, tam gdzie to możliwe, na pracę zdalną
  • Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: dolnośląskim (5,50), śląskim (5,24) oraz opolskim (5,23)

W czasie pandemii mniej wypadków

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2020 r., który upłynął pod znakiem pandemii, zgłoszono 62 740 wypadków przy pracy. To aż o 24,6 procent mniej niż w roku poprzednim. Zmniejszyła się również liczba osób poszkodowanych przypadająca na 1000 pracujących (tzw. wskaźnik wypadkowości) odpowiednio z 6,15 do 4,62.

Osoby poszkodowane w wypadkach śmiertelnych stanowiły 0,3 proc. wszystkich osób poszkodowanych (wzrost o 0,1 p. proc. w stosunku do 2019 r.). Zmniejszyła się natomiast liczba osób poszkodowanych w wypadkach ciężkich (o 4,9 proc. w odniesieniu do 2019 r.) oraz w wypadkach z innym skutkiem (o 24,7 proc.)

Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach:

  1. dolnośląskim (5,50),
  2. śląskim (5,24),
  3. opolskim (5,23).

Najniższy był w województwach:

  1. mazowieckim (2,99),
  2. małopolskim (3,16),
  3. podkarpackim (3,35).

W podziale według rodzajów działalności gospodarczej najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w:

  1. górnictwie i wydobyciu (13,18),
  2. w gospodarowaniu ściekami - odpadami i rekultywacją (11,97)
  3. w opiece zdrowotnej i pomocy społecznej. (7,74).

Najniższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w dziedzinach:

  1. informacja i komunikacja (0,71),
  2. działalność profesjonalna, naukowa i techniczna (1,16),
  3. działalność finansowa i ubezpieczeniowa (1,17).

Bez wątpienia na obniżenie niektórych danych w sferze wypadkowości miały wpływ wprowadzone okresowe lockdowny, obejmujące w dużej skali niektóre działy gospodarki, i przeniesienie tam, gdzie to było możliwe, pracy wykonywanej stacjonarnie do sfery zdalnej.

Jeśli doszło do wypadku

Według przepisu prawa za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:

  1. podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
  2. podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
  3. w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Określone zdarzenie może być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy jedynie wówczas, gdy spełnia równocześnie wszystkie cztery warunki podane definicji.

Osoby, które uległy wypadkowi przy pracy, mogą liczyć na szereg świadczeń wypłacanych przez ZUS, jednak pod warunkiem, że pracodawca odprowadza od ich pensji składkę na ubezpieczenie wypadkowe.

Jak wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku ubezpieczenie wypadkowe jest obowiązkowe dla osób zatrudnionych na umowę o pracę, umowę zlecenie, agencyjną czy uaktywniającą, a także dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą.

- Ubezpieczeniu wypadkowemu nie podlegają osoby, które pracują na podstawie umowy o dzieło. Jeżeli nie wiemy, czy pracodawca, czy zleceniobiorca zgłosił nas do ubezpieczeń społecznych warto to sprawdzić - dodaje rzeczniczka ZUS.

Jakie świadczenia można uzyskać?

W przypadku wypadku przy pracy ze świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego możemy skorzystać już od pierwszego dnia, od którego podlegamy ubezpieczeniu, czyli zupełnie inaczej niż w przypadku „zwykłego” chorobowego, gdzie - aby otrzymać wypłatę zasiłku - musi minąć określona liczba dni od ubezpieczenia.

Z funduszu wypadkowego wypłacanych jest kilka rodzajów świadczeń, w tym:

  1. zasiłek chorobowy,
  2. świadczenie rehabilitacyjne,
  3. zasiłek wyrównawczy,
  4. jednorazowe odszkodowanie,
  5. renta z tytułu niezdolności do pracy, w tym renta szkoleniowa,
  6. renta rodzinna,
  7. dodatek pielęgnacyjny,
  8. dodatek do renty rodzinnej - dla sieroty zupełnej, pokrycie kosztów leczenia z zakresu stomatologii i szczepień ochronnych oraz zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne.

- Bardzo ważne jest to, że zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego (także za okres pobytu w szpitalu) jest wyższy niż zazwyczaj z ubezpieczenia chorobowego, bo wynosi 100 proc. podstawy wymiaru tzn. przeciętnego wynagrodzenia lub przychodu za ostatnich 12 miesięcy kalendarzowych - wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis.

-  A jeśli choroba się wydłuża, chory może skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego przysługującego maksymalnie przez 12 miesięcy. Ono również jest wyższe niż to wypłacane z ubezpieczenia chorobowego i wynosi też 100 proc. naszego średniego wynagrodzenia - dodaje.

Jeśli osoba w wyniku wypadku czy choroby zawodowej doznała stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu może starać się także o jednorazowe odszkodowanie. Przysługuje ono również uprawnionym członkom rodziny osoby zmarłej wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.

Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie 1 proc. uszczerbku na zdrowiu wynosi 917 zł. Stopień tego uszczerbku oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji.

Kiedy zostaniemy z niczym?

ZUS nie przyzna świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, jeżeli osoba umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszyła przepisy o ochronie życia i zdrowia i udowodniono, że to była jedyna przyczyna wypadku.

Również w sytuacji, gdy pracownik przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, ponieważ był nietrzeźwy, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Nie dotyczy to członków rodziny ubezpieczonego, którzy w takich przypadkach zachowują prawo do świadczeń.

Świadczenia nie przysługują ubezpieczonemu ani członkom jego rodziny, jeśli osoba poszkodowana prowadziła firmę lub z taką osobą współpracowała, bądź jest duchownym, który sam za siebie opłaca składki i na koncie w ZUS jest zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę wyższą niż 6,60 zł - w dniu wypadku lub w dniu złożenia wniosku o przyznanie świadczeń w tytułu choroby zawodowej. Świadczenia nie przysługują do czasu, aż spłacona zostanie całość zadłużenia.

W najgorszej sytuacji są osoby pracujące na czarno, czyli te, które nie mają ubezpieczenia w ZUS.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum