Wypadek w czasie pracy zdalnej: luka w przepisach i długa lista pytań

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 11 grudnia 2020 17:09

Brakuje bezpośrednich przepisów dotyczących świadczenia pracy zdalnej oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Niektóre firmy porządkują ten obszar poprzez zmiany we własnych regulaminach, ale to nie niweluje prawnych wątpliwości.

Wypadek w czasie pracy zdalnej: luka w przepisach i długa lista pytań
Obszar wypadków podczas pracy zdalnej wymaga uregulowania; FOT. Arch. RZ

Luka w przepisach odnoszących się stricte do pracy zdalnej rodzi wiele pytań: czy w przypadku kontuzji zdarzenie będzie uznawane za wypadek przy pracy? Co z odszkodowaniem? Czy pracodawca może nakazać zorganizowanie miejsca pracy w domu zgodnie z zasadami BHP? Kto będzie wówczas ponosił koszty zakupu odpowiedniego biurka, oświetlenia lub krzesła? - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Od początku epidemii SARS-CoV-2 (marzec br.) do 19 listopada br. do Państwowej Inspekcji Pracy zgłoszono pięć wypadków, do których doszło podczas wykonywania pracy zdalnej. W trzech przypadkach poszkodowani doznali ciężkich obrażeń ciała, a dwóch poniosło śmierć. Jednak inspektorzy PIP nie podjęli żadnych czynności, bo doszło do nich w mieszkaniach prywatnych, do których dostęp inspektorów pracy jest znacząco ograniczony. To przykład jednej z nieuregulowanych kwestii.

"Na razie wszystko jakoś działa. Pracodawcy podpierają się przepisami o telepracy albo przymykają oczy na to, gdzie i jak pracownik wykonuje obowiązki służbowe. Zazwyczaj do momentu, gdy wydarzy się coś złego" - pisze "Gazeta Wyborcza". I opisuje autentyczny wypadek.

Pracująca zdalnie kobieta wstając od "służbowego" stolika potknęła się... z powodu psa. Chciała uniknąć nadepnięcia na zwierzę i zaczepiła o kabel zasilający laptopa. Upadając, uszkodziła rzepkę i być może czeka ją operacja. Komisja powołana przez pracodawcę prawdopodobnie nie uzna zdarzenia za wypadek przy pracy, "bo było po 16, czyli po zakończeniu 8-godzinnego dnia pracy".

Co jednak, gdyby wypadek miał miejsce przed godziną 16? Jak tłumaczy Karolina Główczyńska-Woelke, kierownik Sekcji Wypadków przy Pracy Departamentu Nadzoru i Kontroli w PIP, w tej chwili obowiązują przepisy ogólne. W sytuacji zaistnienia i zgłoszenia wypadku pracodawcy, ma on obowiązek powołać zespół powypadkowy ustalający okoliczności i przyczyny wypadku. Następnie zapoznaje poszkodowanego z ustaleniami, informując go o możliwości wniesienia uwag i zastrzeżeń.

Więcej: wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum