Wrocław: sąd rozstrzygnie, czy lekarz popełnił tragiczny w skutkach błąd

Autor: Gazeta Wrocławska/Rynek Zdrowia • • 24 kwietnia 2019 08:02

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko lekarzowi, któremu zarzuca błąd w sztuce, skutkujący nieumyślnym spowodowaniem śmierci ciężko chorej pacjentki - informuje Gazeta Wrocławska.

Wrocław: sąd rozstrzygnie, czy lekarz popełnił tragiczny w skutkach błąd
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Dziennik przypomina, że kobieta trafiła na szpitalny oddział w nocy z chorobą serca zagrażającą życiu. Lekarza prawidłowo zdiagnozował co jej dolega i słusznie uznał, że należy ją natychmiast przewieźć do innego szpitala na kardiologię.

Ale potem - zamiast wezwać karetkę przewozową - powiedział córce pacjentki, by same zadzwoniły na pogotowie, bo tak będzie szybciej. Nie zatrzymał chorej w szpitalu tylko pozwolił, by wyszła na dwór i tam czekała na pogotowie - w aucie córki. Niedługo potem pacjentka zmarła.

Do tragedii, która zdaniem prokuratury był konsekwencją lekarskiego błędu, doszło w grudniu 2015 roku w Jaworze na Dolnym Śląsku. Teresa B. była schorowaną starszą kobietą. Do szpitala zgłosiła się z córką, bo czuła silne bóle w klatce piersiowej. Dyżurujący lekarz zdiagnozował „ostre niedokrwienie mięśnia sercowego”. Pani Teresa musiała jak najszybciej trafić do Legnicy, na kardiologię. I tu zaczyna się historia, którą wkrótce oceni sąd.

Doktor nie przyznał się do winy. W śledztwie mówił, że proponował córce pacjentki, by zostały w szpitalu, ale kobieta się nie zgodziła.

Więcej: gazetawroclawska.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum