Wrocław: przed sądem stanął lekarz, który wyciął zdrową nerkę

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 15 marca 2019 08:50

Dwa lat więzienia, 100 tys. zł nawiązki dla poszkodowanego i 10 tys. zł kary grzywny, a także zakazu wykonywania zawodu domagają się oskarżyciele dla lekarza z Wrocławia, który wyciął pacjentowi zdrową nerkę.

Wrocław: przed sądem stanął lekarz, który wyciął zdrową nerkę
Lekarz wyciął mężczyźnie zdrową nerkę zamiast chorej, w której był 9-centymetrowy guz. Fot. Archiwum

Do  zdarzenia doszło w 2015 roku w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Operowanym był 57-letni pacjent z guzem nerki. Lekarz wyciął mężczyźnie zdrową nerkę zamiast chorej, w której był 9-centymetrowy guz - przypomina Gazeta Wyborcza.

Prowadzący operacje został zawieszony, a następnie zwolniony. Sprawą zajęła się prokuratura. Jak okazało się w toku postępowania, lekarz przed zabiegiem nie pobrał wyników badań tomograficznych i wyników badań usg, co doprowadziło do nieodwracalnego błędu. Pacjent przeżył, ale cały czas odczuwa skutki popełnionego na sali operacyjnej błędu.

Wyrok w procesie zapadnie 26 marca. 

Więcej: wroclaw.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum