Wołów: NFZ kontroluje szpital, przed którym zmarł pacjent

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 03 sierpnia 2014 11:11

Kontrola NFZ, śledztwo prokuratury i wniosek o odwołanie prezes szpitala. To konsekwencje tragedii mężczyzny, który w ubiegłym tygodniu zmarł przed zamkniętymi drzwiami szpitala w Wołowie.

60-latek dobijał się do drzwi Powiatowego Centrum Medycznego w Wołowie 25 lipca o godz. 3 nad ranem. Choć szpital prowadzi nocną izbę przyjęć, dyżurujące pielęgniarki nie wpuściły go do środka. Twierdzą, że się wystraszyły, ponieważ mężczyzna zamiast odpowiadać na ich pytania, czy potrzebuje pomocy, kopał w drzwi i przeklinał - przypomina Gazeta Wyborcza.

Żeby nie narażać na niebezpieczeństwo personelu, który tej nocy składał się z samych kobiet, wezwały policję. Kiedy ta przyjechała, mężczyzna leżał nieprzytomny na jezdni. Funkcjonariusze zaczęli go reanimować. Wezwali też karetkę, ale 60-latek zmarł, zanim przyjechała.

Prezes PCM Jolanta Klimkiewicz wystosowała do mediów komunikat, w którym napisała m.in., że placówka "na chwilę obecną nie posiada informacji, czy osoba, która usiłowała dostać się do budynku szpitala, to ta sama osoba, której zwłoki ujawniono".

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Wołowie. Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów.

Burmistrz Wołowa Dariusz Chmura uważa tę sprawę za skandaliczną. - Nie wiem, kto jest winny, ale nie może być tak, że prezes szpitala udaje, że nic się nie stało. Przecież człowiek nie żyje. Złożyłem dziś wniosek o odwołanie Jolanty Klimkiewicz. Do czasu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę powinna przestać pełnić swoje obowiązki i znaleźć dla siebie zastępstwo. Nie zrobiła tego. Stąd mój wniosek - tłumaczy.

1 sierpnia w PCM rozpoczęła się kontrola NFZ. - Sprawdzamy, w jakich warunkach udzielane są świadczenia w ambulatorium, czy na miejscu jest odpowiedni personel medyczny i pielęgniarski oraz czy jest zapewniony dostęp do budynku - wyjaśnia Joanna Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego NFZ.

- Umowa o udzielanie świadczeń w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej realizowana jest w godzinach od 18 do 8 rano, tak jak nazwa wskazuje pomoc medyczna udzielana jest nocą. Oczywistym jest, że dostęp do ambulatorium musi być zapewniony - podkreśla.

Więcej: wroclaw.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum