Wielka Brytania: pozwolili jej umrzeć, bo podpisała testament życia

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 01 października 2009 10:31

Lekarze pozwolili 26-letnia Kerrie Wooltorton umrzeć z powodu samobójstwa, ponieważ wcześniej podpisała tzw. testament życia. Nie udzielili kobiecie pomocy, ponieważ mogliby mieć kłopoty z prawem.

Wielka Brytania: pozwolili jej umrzeć, bo podpisała testament życia
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

26-letnia Kerrie Wooltorton cierpiała na depresję, ponieważ nie mogła mieć dziecka. Postanowiła odebrać sobie życie i połknęła truciznę, ale za chwilę zadzwoniła na pogotowie. Lekarze zastali ją z listem, w którym prosiła o umożliwienie śmierci bez cierpienia i że nie życzy sobie prób ratowania życia.
Lekarze nie mogli zrobić nic. Obawiali się, że jeśli udzielą pomocy wbrew jej woli, zostaną oskarżeni.

Kerrie Wooltorton kilka razy próbowała odebrać sobie życie. Jednak za każdym razem była ratowana przez lekarzy. We wrześniu 2007 napisała więc "testament życia". Zawarła w nim zdanie, że jest w 100 proc. świadoma tego, co może się stać, gdy zażyje truciznę i że nie życzy sobie pomocy.

Jak podają angielskie media, jest to pierwszy przypadek, gdy ktoś wykorzystał testament życia do popełnienia samobójstwa.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze