Warszawa: Wilanów nie chce u siebie ośrodka leczenia pedofilów

Autor: Gazeta Wyborcza, JJ/Rynek Zdrowia • • 14 grudnia 2009 13:30

Warszawscy radni Wilanowa nie życzą sobie, by w sąsiedztwie - jak to ujęli, "plątali się zboczeńcy".

Warszawa: Wilanów nie chce u siebie ośrodka leczenia pedofilów

Opór lokalnych władz i społeczności utrudnia tworzenie specjalnych ośrodków, w których byliby leczeni wypuszczeni z więzienia pedofile. Dlatego,  wbrew zapowiedziom, nie powstanie przychodnia dla nich w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Z podobnych powodów zrezygnowano z utworzenia takiej placówki w Koszalinie. W Poznaniu z obawy przed społecznymi protestami, seksuolodzy postanowili nie ujawniać lokalizacji poradni.

Do stworzenia specjalnych ośrodków, w których prowadzona byłaby terapia pedofilów, zobowiązują ministerstwo zdrowia przepisy o tzw. „chemicznej kastracji”. Kluczowe znaczenie miało mieć centrum diagnostyczne, które orzekałoby, jak pedofil będzie leczony: w zakładzie zamkniętym czy ambulatoryjnie. Planowano, że będzie się ono mieścić w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, ale gdy sprawa stanęła na sesji rady dzielnicy Wilanów. przytłaczająca większość radnych powiedziała „nie”.

– Wokół Instytutu są osiedla. Mieszkańcy na pewno nie chcą, by ktoś im wciskał tam jeszcze pedofilów. Wilanów to nie jest właściwa lokalizacja dla tego typu placówek – stwierdziłaa wiceprzewodnicząca rady dzielnicy Wilanów Danuta Zygańska.

Jedną z niewielu wilanowskich radnych, którzy otwarcie popierali utworzenie ośrodka w Instytucie Psychiatrii, była Anna Drewniak z PiS, która krytykując kolegów stwierdza że sytuacja przypomina czasy, gdy Marek Kotański tworzył Monar i miał podobne problemy.

Seksuolodzy nie zamierzają walczyć z radnymi i teraz rozważają umieszczenie ośrodka w Gostyninie koło Płocka. Ostateczna decyzja, gdzie powstanie placówka dla pedofilów, jeszcze nie zapadła.

Podobne problemy są w całej Polsce. Ministerstwo Zdrowia nie ma żadnego pomysłu, co zrobić ze społecznymi protestami. Odpowiedzialność za zorganizowanie ośrodków diagnostyczno-terapeutycznych przerzuca więc na władze lokalne. Dopiero, gdy samorządom uda się zorganizować ośrodki, resort utworzy ostateczną listę placówek leczenia pedofilów i oszacuje, jakie pieniądze są na to potrzebne.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum