Wąbrzeźno: lekarz wypił, zapłacili ratownicy

Autor: pomorska.pl/Rynek Zdrowia • • 23 maja 2014 12:06

Ratownicy medyczni z karetki pogotowia, którzy nie zgłosili, że do pacjentki jedzie w zespole pijany lekarz, zostali ukarani finansowo.

Tomasz Ławrynowicz, prezes zarządu "Nowego Szpitala" w Wąbrzeźnie nie powiedział, ile zapłacili ratownicy za brak czujności. W rozmowie z "Gazetą Pomorską" podał, że wysokość kar wynika z kontraktów zawartych pomiędzy lecznicą a jej pracownikami.

Sprawa dotyczy zatrzymania na dyżurze pijanego lekarza (3 promile alkoholu), który w zespole karetki jechał do staruszki z podejrzeniem udaru.

Jak podaje gazeta, dopiero bliscy chorej zareagowali na bełkot doktora i wezwali policję, by zbadała jego stan trzeźwości. Jak się okazało, chirurg Marek L. był już wielokrotnie karany wyrokami sądowymi za różne przestępstwa, w tym m.in. za jazdę po pijanemu. Miał też odebrane na kilka lat prawo wykonywania zawodu.

Marka L. czeka kolejny proces. Sąd orzeknie, czy naraził pacjentkę na utratę życia lub zdrowia.

Więcej: www.pomorska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum