W tym czasie kary za brak maseczki były niezgodne z przepisami. RPO interweniuje

Autor: oprac. KM • Źródło: RPO19 lipca 2021 21:00

Kary 300 zł grzywny za brak maseczki nie zawsze miały uzasadnienie - dwa anulowane przypadki opisane zostały na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich, który składa kasację od obu wyroków.

Celem rozporządzenia była ochrona zdrowia, a nie egzekwowanie przepisów porządkowych. Fot. Oleksandr Dudnyk / Shutterstock.com
  • Osoba bez maseczki na twarzy nie zawsze mogła być karana grzywną, ponieważ w określonych miesiącach obowiązywało inne prawo
  • Niezgodny z przepisami okazał się również zakaz przemieszczania się
  • Nakaz noszenia maseczek regulowany prawem mógł obowiązywać dopiero od 29 listopada ub. roku
  • RPO składa kasację od wyroków

Kara za brak maseczki niezgodna z prawem

Rzecznik Praw Obywatelskich przytoczył przypadek, w którym opisywana osoba - pan Cyprian - nie miała zakrytych ust i nosa w miejscu publicznym 22 października 2020 r. Miało to stanowić wykroczenie w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

23 grudnia 2020 r. sąd rejonowy uznał winę i wymierzył oskarżonemu karę 300 zł grzywny. Wyrok uprawomocnił się. Jednak nie mógł być egzekwowany, ponieważ nowe - już nie wadliwe - prawo zaczęło obowiązywać od 29 listopada.

Nie można orzec o odpowiedzialności, jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia wykroczenia. Należy wtedy stosować ustawę obowiązującą poprzedni - jeżeli jest względniejsza dla sprawcy - pisze RPO.

Spotkanie z dziewczyną to nie naruszenie porządku publicznego

Kolejny przypadek opisany przez RPO dotyczy pana Patryka, który 18 kwietnia ub. r. opuścił miejsce zamieszkania "bez uzasadnienia" i "w innym celu niż zaspakajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego". Przebywał wówczas z dziewczyną i nie miał zakrytych ust i nosa. Nałożono na niego karę 300 zł grzywny. Karę uargumentowano jednak niewłaściwym przepisem - art. 54 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym "kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany".

Wykroczenie to polega na naruszaniu przepisów porządkowych. W razie naruszenia przepisów, które mają inny przedmiot ochrony, nie jest możliwe stosowanie tego przepisu. Tymczasem celem rozporządzenia rządu była ochrona zdrowia – a zatem w oczywisty sposób przepisy te nie stanowią przepisów porządkowych w rozumieniu art. 54 k.w. - podaje RPO. 

Sąd nie mógł w związku z tym na mocy art. 54 k.w. pociągnąć do odpowiedzialności osoby, która nie dotrzymała obowiązku zakrywania nosa i ust oraz zakazu przemieszczania się,  ustanowionych mocą rozporządzenia. 

RPO wnosi o uchylenie wyroków

Teraz zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk składa kasacje na korzyść ukaranych. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku wyroki nie wypełniły znamion wykroczeń ani "żadnego innego czynu zabronionego".

Ponadto ukaranie obywatela z racji naruszenia przepisów porządkowych tam, gdzie nie zostały one naruszone, to w ocenie RPO wyrok z "rażącym naruszeniem prawa".

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum