W jaki sposób prawnicy pomagają w przestrzeganiu zasad etyki lekarskiej

Autor: Gabriela Morawska-Stanecka • • 20 kwietnia 2017 13:45

Z wypowiedzi uczestników sesji podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach, dotyczącej znaczenia etyki w pracy pracy personelu medycznego, wynika, że dla wielu lekarzy wciąż jeszcze nie jest oczywisty status i charakter normatywny Kodeksu etyki lekarskiej - pisze mec. Gabriela Morawska-Stanecka z Kancelarii Adwokatów GMS.

W jaki sposób prawnicy pomagają w przestrzeganiu zasad etyki lekarskiej
Mec. Gabriela Morawska-Stanecka; FOT. PTWP

Przypomnieć w tym miejscu należy, że od początku istnienia Kodeksu etyki pojawiały się wątpliwości, czy stanowi on źródło prawa, czy jest jedynie zbiorem norm deontologicznych.

Rozwiązaniem tego problemu zajmował się kilkakrotnie Trybunał Konstytucyjny, który w postanowieniu z 7 października 1992 r. (U. 1/92, OTK 1992, nr 2, poz.38) uznał, że Kodeks etyki lekarskiej nie jest źródłem prawa w rozumieniu Konstytucji RP, jego normy mają charakter norm deontologicznych, jednak mogą dookreślać treść norm prawnych, zawartych w ustawie o izbach lekarskich.

Trybunał doprecyzował
Taki pogląd jest nadal aktualny, choć w późniejszych orzeczeniach Trybunał doprecyzował, iż normy deontologiczne, zawarte w Kodeksie etyki, pełnią rolę pomocniczą i doprecyzowują normy prawne, zawarte w ustawach. Należy wszakże pamiętać, że przepisy dotyczące odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie zawierają enumeratywnego katalogu przewinień zawodowych, jednak są w nich wymienione sankcje karne za zachowania sprzeczne z zasadami etyki.

Warto zwrócić również uwagę, że nie zawsze naruszenie zasad etyki zawodowej jest deliktem prawnym. Oznacza to, że odpowiedzialność za zachowanie lekarza, godzące w wartości etyczne, może mieć szerszy charakter, niż odpowiedzialność karna sensu stricto.

Jako przykład obrazujący takie działanie norm deontologicznych można wskazać sprawy lekarzy, prezentujących swe usługi jako „specjaliści medycyny estetycznej”, podczas, gdy rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 stycznia 2013 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz. U. z 2013 r., poz. 26 ze zmianami) nie zawiera w swym wykazie takiej specjalizacji lekarskiej.

Tego typu prezentacja działalności narusza przepisy art. 63 ust.1 i art. 66 ust.4 Kodeksu etyki lekarskiej, nie stanowi jednak występku w rozumieniu prawa karnego. Oznacza to, że za takie przewinienie zawodowe lekarz odpowiadał będzie jedynie przed sądem lekarskim.

W trakcie panelu poświęconego etyce zawodowej nie można było pominąć pytania o rolę prawnika-specjalisty w szpitalu. W jaki sposób może on pomóc lekarzom w przestrzeganiu norm etycznych i prawnych? Odpowiedź zdaje się być oczywista, lecz w rzeczywistości wcale taką nie jest.

Prawo medyczne w Polsce
w ciągu ostatnich lat silnie ewoluowało, do tego stopnia, że z dziedziny zajmującej się zagadnieniami na pograniczu prawa administracyjnego i prawa cywilnego wyodrębniło się jako nowa, coraz obszerniejsza gałąź prawa.

Co więcej, już dziś postuluje się potrzebę dalszego rozdziału na publiczne i prywatne prawo medyczne. Zmienia to również w sposób zasadniczy wymagania stawiane prawnikowi pracującemu w szpitalu. Niestety, dla kadry medycznej i nie tylko niej, lecz także dyrekcji wielu szpitali, prawnik wciąż jeszcze jest „elementem” administracji szpitala, który parafuje zawierane umowy, opiniuje dokumenty, ewentualnie dochodzi roszczeń wobec kontrahentów.

Lekarze i personel medyczny nie uświadamiają sobie, że obecnie zasadniczym zadaniem prawnika jest pomoc w interpretowaniu pod względem prawnym trudnych decyzji, jakie niejednokrotnie przychodzi podejmować lekarzom w codziennej pracy. Przypadki takie można mnożyć.

Problemem takim niewątpliwie są kwestie podejmowania decyzji o leczeniu pacjentów, nie mogących wyrazić swej woli w sposób świadomy, czy też o interwencjach medycznych wobec dzieci, których rodzice manifestują konflikt między sobą odnośnie sposobu leczenia.

Po zmianie przepisów
dotyczących tajemnicy lekarskiej, jaka nastąpiła w 2016 r., ogromny problem nastręczało będzie rozstrzyganie kwestii, kto uprawniony jest do uzyskania informacji o pacjencie po jego śmierci, czy żądający udzielenia takiej informacji należy faktycznie do kręgu osób bliskich, do tej informacji uprawnionych.

Problematyczne w praktyce stosowania w różnych sytuacjach są kwestie dotyczące zakresu udzielanej informacji lekarskiej, sposobu przekazania tej informacji, czy też sposobu dokumentowania zarówno samego faktu udzielenia pacjentowi informacji, jak też odebrania od pacjenta świadomej, a więc poinformowanej zgody na zabieg medyczny.

Prawnik w szpitalu powinien posiadać również wiedzę na temat aktualnych trendów w orzecznictwie sądowym, w szczególności w kwestii odpowiedzialności za tzw. szkody medyczne.

Wzrastające corocznie kwoty, zasądzane tytułem zadośćuczynienia na rzecz pacjentów, zaczynają stanowić nie tylko znaczną pozycję w budżetach palcówek medycznych, lecz wpływają na wymiar składek z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC w kolejnych latach. Lekarze rzadko korzystają również z pomocy prawnika w trakcie postępowania przed sądami lekarskimi, chociaż mają prawo do korzystania z pomocy obrońcy.

Zastanawiam się czasem, czy zdają sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje w dzisiejszej rzeczywistości niesie ukaranie lekarza chociażby karą upomnienia - często stanowi ono wstęp do eskalacji dalszych roszczeń ze strony pacjenta, tym razem przed sądami powszechnymi.

Specjalizacja wśród prawników
Wielokrotnie spotykałam się z sytuacją, kiedy lekarz „dla świętego spokoju” nie bronił się czynnie w postępowaniu dyscyplinarnym, a później był niezmiernie zaskoczony faktem, iż pacjent żądał zadośćuczynienia na drodze cywilnej, argumentując (i słusznie), że lekarz został przecież ukarany przez sąd lekarski, co stanowi dowód, że jego wina jest bezsporna.

Między innymi z wymienionych wyżej przyczyn wśród profesjonalnych prawników również następuje specjalizacja. Nie ma ona podstawy normatywnej, jak ma to miejsce w zawodzie lekarza, lecz jest faktem sama w sobie.

Lekarze powinni to najlepiej rozumieć, gdyż zdają sobie sprawę, iż tylko specjalista w danej dziedzinie medycyny jest w stanie udzielić pacjentowi świadczenia medycznego zgodnie z najlepszą wiedzą, nie wykraczając poza swoje umiejętności zawodowe. Identyczna sytuacja ma miejsce w przypadku prawników.

Tylko specjalista, zajmujący się w codziennej pracy prawem medycznym, może najlepiej zidentyfikować problem prawny i znaleźć najlepsze rozwiązanie tego problemu.

Adwokat Gabriela Morawska-Stanecka
Kancelaria Adwokatów GMS
Kancelaria Prawa Medycznego

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum