Umorzono sprawę dotyczącą ataku światłem lasera na załogę śmigłowca LPR

Autor: Wp.pl/Rynek Zdrowia • • 06 marca 2020 18:50

Śledztwo dotyczące oświetlenia laserem śmigłowca LPR i częściowo załogi zostało umorzone. Ratownik, który w wyniku chuligańskiego ataku nieznanego sprawcy został czasowo oślepiony chce zwróci się do Zbigniewa Ziobry z prośbą o przyjrzenie się sprawie - informuje Wirtualna Polska.

Fot. PTWP

Śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, nie udało się bowiem ustalić sprawcy zdarzenia. 

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w listopadzie 2019 r.  w trakcie powrotu maszyny do bazy w Warszawie. Wiązka lasera była skierowana z okolic podwarszawskich Marek lub Ząbek.

- Ratownik został chwilowo oślepiony przez ten laser - relacjonował tuż po zdarzeniu Marcin Podgórski z LPR. Oślepionemu laserem mężczyźnie na szczęście nic poważnego się nie stało.

Jak podkreśla Podgórski, zgodnie z procedurami, które obowiązują w LPR, pilot natychmiast zawrócił śmigłowiec w taki sposób, by załoga nie mogła być ponownie oświetlona laserem i bezpiecznie wrócił do bazy.

15 września inna załoga śmigłowca LPR została oślepiona laserem w okolicach Starych Babic. Zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego około godziny 22 został zadysponowany do zdarzenia na autostradzie. Do zdarzenia doszło, gdy śmigłowiec wracał do bazy.

 

Wiązka światła trafiła lecącego na pokładzie lekarza, który doznał uszkodzenia oka. Kapitan załogi zgłosił sprawę na policję.

Więcej: wp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum