Były pracownik łódzkiego pogotowia Tomasz S., zamieszany przed laty w tzw. aferę łowców skór, zaprzecza, że chce prowadzić dom seniora. - To pensjonat, a nie dom seniora, a ocenę moralną pozostawmy ludziom - powiedział w czwartek PAP.

S. jest właścicielem XIX. pałacyku w miejscowości Miksztal w Łódzkiem. Chciałby - jak mówi - aby pałacyk stał się miejscem, w którym zamieszkałyby i znalazły opiekę różne osoby, przede wszystkim starsze.

O sprawie napisała w czwartek (21 maja) Gazeta Wyborcza powołując się na lokalny tygodnik Po prostu. Według gazety, S. reklamuje w internecie pałacyk, jako miejsce, w którym „przebywający będą mogli czuć się dobrze i bezpiecznie”. Proponuje dla nich pokoje jednoosobowe lub dwuosobowe. Jak twierdzi gazeta, S. w rozmowie z nią najpierw mówił, że w Miksztalu będzie „dom opieki”, później zaprzeczył temu twierdząc, że to pensjonat.

W czwartek w rozmowie z PAP S. ponownie zaprzeczył, że w pałacyku miałby funkcjonować dom seniora. - Nie mogę prowadzić domu seniora bez odpowiednich, specjalnych zezwoleń. Jestem świadom, że należałoby spełnić określone warunki. Chcę prowadzić pensjonat, bo w nim może mieszkać każdy - mówił. Nie wykluczył jednak, że być może w dalszej perspektywie, jeśli będzie taka potrzeba, pomyśli o domu seniora.

Przyznał, że wiele osób pyta się o możliwość zamieszkania w pensjonacie, który nazwał Dworkiem; ponieważ placówka jeszcze nie funkcjonuje, ma z nimi stały kontakt telefoniczny lub e-mailowy.

Wicedyrektor wydziału polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi Ryszard Szubański powiedział PAP, że do tej pory żaden wniosek o prowadzenie w Miksztalu placówki opieki całodobowej nie wpłynął. Urząd otrzymał natomiast pisemne zapewnienie, że póki nie zostaną wydane odpowiednie zezwolenia, to w pensjonacie nie zamieszka żadna osoba.

S. w swoim postępowaniu nie widzi nic niemoralnego. Zwrócił uwagę, że jako osoba bez wyroku ma prawo prowadzić prywatną działalność. - Ocenę moralną mojego postępowania pozostawmy ludziom. Ocenę prawną - prokuraturze i sądowi - powiedział.

W styczniu 2002 r. Gazeta Wyborcza i Radio Łódź ujawniły, że w łódzkim pogotowiu handlowano informacjami o zgonach, a być może celowo zabijano pacjentów. Media podały, że istnieją poszlaki, iż niektórym chorym podawano lek zwiotczający mięśnie, co w określonych przypadkach powodowało ich śmierć.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.