TK rozpatruje zaskarżone przepisy dotyczące klauzuli sumienia lekarzy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 07 października 2015 10:32

Trybunał Konstytucyjny zajmie się w środę (7 października) przepisami ograniczającymi klauzulę sumienia lekarzy - zaskarżone przez Naczelną Radę Lekarską. Sejm i Prokurator Generalny chcą, by TK uznał te ograniczenia za zgodne z konstytucją.

TK rozpatruje zaskarżone przepisy dotyczące klauzuli sumienia lekarzy
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

TK rozpatruje sprawę w pełnym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego. Sprawozdawcą jest sędzia Małgorzata Pyziak-Szafnicka. Do udziału w sprawie TK wezwał przedstawicieli Ministra Zdrowia, NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta.

NRL wniosła o uznanie niekonstytucyjności przepisów ustawy o zawodzie lekarza z 2014 r. Zakwestionowano konstytucyjność przepisu, że lekarz nie może powołać się na klauzulę sumienia i odmówić pomocy "w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki".

Jako łamiący klauzulę sumienia podważono też przepis, że lekarz powołujący się na tę klauzulę ma wskazać pacjentowi realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym.

Decyzję o skardze podjęto dzień po przedstawieniu stanowiska zespołu ekspertów ds. bioetyki Konferencji Episkopatu Polski wobec wydanych w 2013 r. wskazań Komitetu Bioetyki PAN ws. klauzuli sumienia. Komitet PAN uznał, że klauzula sumienia nie może być używana jako instrument narzucania pacjentowi przekonań moralnych lekarza. Powołano się na doniesienia o niewłaściwym korzystaniu przez polskich lekarzy z prawa do odmowy wykonania legalnej procedury medycznej.

Zdaniem ekspertów KEP, prawidłowa interpretacja klauzuli zakłada, że prawo do odmowy udzielenia świadczenia z powodu obiekcji sumienia jest immanentnie związane z osobową godnością człowieka i wynikającą z niej wolnością sumienia (...), sprzeciw sumienia jest podstawą do powstrzymania się od wykonania świadczenia zdrowotnego, przy czym do świadczeń należy zaliczyć także wystawianie recept oraz skierowań na badania specjalistyczne przy uzasadnionym przekonaniu, że stanowią one część procedury nakierowanej na zniszczenie dobra, a nie tylko służą uzyskaniu informacji o stanie zdrowia pacjenta.

Zawód lekarza wiąże się m.in. z ryzykiem konieczności działania wbrew sumieniu - napisał Sejm w stanowisku dla TK, podpisanym przez ówczesnego marszałka Radosława Sikorskiego. Podkreślono, że obowiązek informowania o realnej możliwości uzyskania świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym nie obciąża sumienia lekarza, ani go nie łamie. Według Sejmu pozyskanie informacji przez pacjenta niejako przenosi na niego odpowiedzialność moralną za dalsze działanie.

- W sytuacji odmowy przez lekarza świadczenia niezgodnego z jego sumieniem i braku wskazania realnej możliwości uzyskania tego świadczenia u innego profesjonalisty, pacjent który jest zdeterminowany, by otrzymać świadczenie, będzie szukał innych ku temu sposobów, abstrahując od ich legalności, niekoniecznie bezpiecznych dla jego życia lub zdrowia - stwierdził Sejm.

Za niedopuszczalne uznano różnicowanie świadczeń zdrowotnych - w kontekście powstrzymania się od nich ze względu na sprzeczność z sumieniem - na świadczenia lecznicze i nielecznicze. Według Sejmu świadczenie zdrowotne, nawet nielecznicze, jest możliwe do realizacji, jeśli nie jest nielegalne.

Według PG klauzula sumienia jest instrumentem, który zezwala lekarzowi na legalne nieposłuszeństwo wobec obowiązującego i demokratycznie ustanowionego prawa, jednak pod warunkiem spełnienia określonych warunków, w tym obowiązku informacyjnego. Obowiązek ten jest - według PG - koniecznym dopełnieniem prawa lekarza do sprzeciwu sumienia, gdyż chodzi o to, aby pacjent nie został pozbawiony ochrony swych praw.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum