Szumowski: poprawka w ustawie dotyczącej COVID-19 jest po to, żeby szpital w Grudziądzu nie upadł

Autor: PAP, RZ/Rynek Zdrowia • • 27 kwietnia 2020 21:01

W poniedziałek (27 kwietnia) minister zdrowia Łukasz Szumowski wyjaśnił, że jednoimienny szpital zakaźny w Grudziądzu, będący najbardziej zadłużoną lecznicą w kraju, będzie chroniony przed upadkiem.

Szumowski: Poprawka w ustawie mówi o tym, że nie bankrutuje, nie ulega likwidacji szpital w Grudziądzu, ani tym samym nie bankrutuje Grudziądz jako miasto. Fot. PTWP

- Ostatnio pojawiły się pytania w przestrzeni publicznej, skąd poprawka do pierwszej ustawy COVID-owskiej. To poprawka, którą zgłosiła Platforma Obywatelska, a myśmy ją poparli, bo mówi ona o tym, że nie bankrutuje, nie ulega likwidacji szpital w Grudziądzu, ani tym samym nie bankrutuje Grudziądz jako miasto. To jest szpital jednoimienny, który w tym momencie walczy z COVID - powiedział minister zdrowia dziennikarzom.

Zapowiedział, że w ciągu 18 miesięcy od wyroku Trybunału Konstytucyjnego zostaną zaproponowane rozwiązania legislacyjne, które ten wyrok będą uwzględniać. - Do tego czasu publiczna służba zdrowia w Polsce będzie znosiła ciężar walki z COVID-em i znosi ten ciężar - zapowiedział Szumowski.

Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 20 listopada 2019 r. stwierdził, że art. 59 ust. 2 ustawy o działalność leczniczej z 2011 r., w zakresie w jakim zobowiązuje jednostkę samorządu terytorialnego, będącą podmiotem tworzącym samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, do pokrycia jego straty netto, jest niezgodny z konstytucją i dał rządowi 18 miesięcy na naprawę przepisów.

Przypomnijmy, że Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu, dla którego organem prowadzącym jest miasto, jest zadłużony (dane ze stycznia 2020 r.) na ok. 580 mln zł. Lecznicy, która obsługuje która obsługuje 450 tys. pacjentów, groziło postawienie w stan upadłości.

Pewną nadzieją na oddalenie upadłości dawał wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Stąd pojawiająca się wśród przedstawicieli samorządu - także w Grudziądzu - nadzieja, że państwo weźmie na siebie część zobowiązań szpitali.

Natomiast jeszcze w styczniu br. podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia poświęconej sytuacji szpitali minister zdrowia Łukasz Szumowski wyraźnie zaznaczył, że jest zwolennikiem takiego rozwiązania, które zróżnicuje złą sytuację szpitali wynikającą z wyceny świadczeń i taką, której źródłem jest złe zarządzanie, przeinwestowanie.

Minister zdrowia uznał, że przykładem przeinwestowanego szpitala jest właśnie ten w Grudziądzu. - Teraz ten szpital się finansuje - mówił. - Myślę, że administracja centralna za pewne działania inwestycyjne nie powinna do końca odpowiadać - przekazał podczas wymiany opinii na forum komisji.

Obecnie, gdy w czasie epidemii koronawirusa Specjalistyczny Szpital Regionalny w Grudziądzu został przemianowany na jednoimienny, przed upadłością broni go poprawka w ustawie.

W poniedziałek lider Lewicy Razem Adrian Zandberg przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość "przepchnęło przez Sejm tzw. ustawę COVID-ową", w której "pojawiła się na bardzo późnym etapie prac tak zwana wrzutka - przepis, który na kilometr śmierdzi lobbingiem, przepis, który wygląda jak przygotowywanie sobie gruntu pod przyszłą, szybką prywatyzację pobankrutowanych szpitali". Dodał, że zapis ten pozwala na zmianę formy organizacyjno-prawnej publicznego zakładu opieki zdrowotnej, dzięki czemu możliwe staje się zbycie akcji podmiotom prywatnym.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum