Szpital nie przyjął pacjentki na zabieg. RPP: nikt nie zadał sobie trudu, żeby poinformować ją o nowym terminie

Autor: oprac. JJ • Źródło: RPP/Rynek Zdrowia10 listopada 2021 09:46

Rzecznik Praw Pacjenta po zapoznaniu się ze zgłoszeniem siostry poszkodowanej (rzecz dotyczyła nieprzyjęcia do szpitala na zabieg pacjentki w sierpniu ub. roku) podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego. 16 sierpnia 2021 r. Rzecznik stwierdził naruszenie prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych przez 10. Wojskowy Szpital Kliniczny w Bydgoszczy.

RPP potwierdził naruszenie praw pacjentki w związku z odmową przyjęcia jej do szpitala. Fot. Shutterstock
  • Lekarz skierował pacjentkę na zabieg do szpitala i nie przyjął jej w wyznaczonym terminie w placówce stwierdzając, że ze względu na pandemię zabieg musi zostać przełożony
  • "Nikt ze szpitala – w tym sam lekarz wskazujący pacjentce termin zabiegu, nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby poinformować kobietę o konieczności zmiany jego terminu” – argumentuje RPP
  • Przesunięcie terminu nie może odbywać się automatycznie. Każdy przypadek trzeba ocenić indywidualnie, także pod kątem ewentualnych skutków przesunięcia zabiegu dla zdrowia pacjenta. Jeśli pacjent nie może czekać, termin nie powinien być przesuwany – wyjaśnia Rzecznik

Lekarz wystawił skierowanie i nie przyjął do szpitala pacjentki

Jak opisuje Rzecznik Praw Pacjenta ze zgromadzonego materiału wynika, że w szpitalu miały miejsce niejasne sytuacje. Lekarz – udzielający świadczeń zdrowotnych w ramach prywatnej praktyki, będący jednocześnie pracownikiem szpitala – na wizycie prywatnej wystawił pacjentce skierowanie do szpitala, wskazując datę 17 sierpnia 2020 r.

W dniu przybycia pacjentki do szpitala, oddalonego od miejsca zamieszkania o ponad 200 km – ten sam lekarz przyjmuje kobietę w szpitalu, wskazując, że ze względu na pandemię zabieg musi być przełożony. Fakt ten, potwierdził własnoręczną adnotacją.

Naruszenie praw pacjenta i etyki lekarskiej

Zdaniem Ręcznika z całą pewnością w szpitalu doszło do poważnego naruszenia praw pacjenta, a nawet etyki lekarskiej. Pacjentce wskazano konkretny termin zabiegu. Po jej przybyciu do szpitala w tym dniu – okazało się, że zabieg nie odbędzie się z powodu pandemii COVID-19.

„Nikt ze szpitala – w tym sam lekarz. wskazujący pacjentce termin zabiegu, nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby poinformować kobietę o konieczności zmiany jego terminu. Mimo ponownych próśb o wyznaczenie nowego terminu zabiegu – w tym pisemnych – kierowanych do ww. lekarza, w pomoc którego pacjentka bardzo wierzyła – została tej pomocy pozbawiona. Pani Irena zmarła w marcu 2021 r.” – argumentuje RPP.

„Zgodnie z prawem termin wykonania zabiegu może zostać przesunięty tylko w sytuacjach wyjątkowych, których nie można było przewidzieć w chwili ustalania tego terminu. Epidemia, a w szczególności jej rozwój, może być uzasadnieniem dla przesunięcia terminu. Mówimy jednak wyłącznie o przesunięciu terminu udzielenia świadczenia, a nie o jego odwołaniu. Szpital powinien poinformować pacjenta o przyczynie zmiany terminu oraz kiedy może spodziewać się udzielenia świadczenia” – dodaje Rzecznik.

Wyjaśnia: „Przesunięcie terminu nie może odbywać się automatycznie. Każdy przypadek trzeba ocenić indywidualnie, także pod kątem ewentualnych skutków przesunięcia zabiegu dla zdrowia pacjenta. Jeśli pacjent nie może czekać, termin nie powinien być przesuwany. Także jeśli pacjent uważa, że jego stan zdrowia wymaga przyspieszenia terminu wykonania zabiegu, może w tej sprawie zwrócić się do dyrektora szpitala. Jest to ustawowe prawo pacjenta”.

Zalecenia dla szpitala

Rzecznik Praw Pacjenta w piśmie do placówki medycznej, w działalności, której stwierdził naruszenie praw pacjenta, formułuje zalecenia co do sposobu załatwienia danej sprawy.

Rzecznik wniósł o przeprowadzenie rozmowy dyscyplinującej z lekarzem kwalifikującym do zabiegu, wdrożenie działań mających na celu realne zapobieganie występowaniu podobnej sytuacji w przyszłości.

Zalecił także przeprowadzenie szkolenia personelu z praw pacjenta ze szczególnym uwzględnieniem konieczności kierowania się przez osoby wykonujące zawód medyczny - zasadami etyki zawodowej oraz podkreślenia, że pacjent ma prawo, w sytuacji ograniczonych możliwości udzielenia odpowiednich świadczeń zdrowotnych, do przejrzystej, obiektywnej, opartej na kryteriach medycznych, procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń.

Czytaj: Rzecznik Praw Pacjenta zasypany skargami. Najgorzej na Mazowszu, Śląsku i Wielkopolsce

Czytaj: RPP: wciąż największym problemem pacjentów jest dostęp do świadczeń

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum