Szef KPRM o płatnych dyżurach Karczewskiego w szpitalu: przepisy nie zostały złamane

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 grudnia 2019 10:18

Jestem przekonany, że żadne przepisy nie zostały złamane, znam Stanisława Karczewskiego i wiem, że przestrzega on prawa - stwierdził szef KPRM Michał Dworczyk, pytany o płatne dyżury Karczewskiego w szpitalu w czasie, gdy przebywał on na bezpłatnym urlopie będąc senatorem i wicemarszałkiem Senatu.

Szef KPRM o płatnych dyżurach Karczewskiego w szpitalu: przepisy nie zostały złamane
FOT. Sławomir Kaczorek/Wikimedia Commons

Portal TVN24.pl napisał 6 grudnia br., że Karczewski jako senator, a potem wicemarszałek Senatu, w latach 2009-2015 zarobił ponad 400 tys. zł, odbywając płatne dyżury w szpitalu, w którym był na bezpłatnym urlopie na czas wykonywania mandatu senatora. Z dokumentów, do których dotarł TVN24.pl, wynika, że Ministerstwo Zdrowia uznało wtedy taką sytuację za niedopuszczalną. Podobną opinię wyrazili eksperci oraz Główny Inspektor Pracy.

Pytany we wtorek (10 grudnia) o tę kwestię w internetowej części rozmowy radia RMF FM, Dworczyk powiedział, że jest przekonany, że Karczewski "działał w ramach obowiązujących przepisów, w ramach prawa". - Jestem przekonany, że żadne przepisy nie zostały złamane - podkreślił, dodając, że zna Karczewskiego i wie, że "jest to osoba, która przestrzega prawa i dba o to, żeby nie łamać przepisów - zaznaczył.

Wyraził też opinię, że gdyby zostały one złamane, "szereg osób spośród oponentów politycznych pana marszałka i PiS" złożyłoby już w tej sprawie skargę lub doniesienie.

Posłowie Koalicji Obywatelskiej uważają, że Karczewski złamał prawo, w związku z czym zapowiedzieli skierowanie pism do Kancelarii Senatu, Ministerstwa Zdrowia, MRPiPS, Generalnego Inspektoratu Pracy oraz Naczelnej Izby Lekarskiej. Z kolei sam Karczewski podkreślał, że "był i jest przekonany", że wszystko robił zgodnie z prawem.

- Miałem pełne przeświadczenie, że robię wszystko zgodnie z prawem, dlatego że miałem opinię prawników Kancelarii Senatu, iż jest to zgodnie z prawem - oświadczył Karczewski. - Robiłem to przez wiele lat, będąc przekonany o tym, że jest to korzystne i z punktu widzenia społecznego, i dozwolone z punktu widzenia prawa - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum