Świętokrzyskie: zarzuty dla podejrzanych o wyłudzenie kilku milionów złotych z NFZ

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 lipca 2020 14:45

7,5 mln zł mogła wyłudzić z Narodowego Funduszu Zdrowia Maria C. współwłaścicielka jednej z aptek w Sandomierzu. Pomóc jej w tym miały trzy inne osoby. Podejrzani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty m.in poświadczania nieprawdy i prania brudnych pieniędzy.

Świętokrzyskie: zarzuty dla podejrzanych o wyłudzenie kilku milionów złotych z NFZ
Podejrzani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty Fot. Archiwum

Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzana Maria C. sporządzała fałszywe recepty na leki i wyroby medyczne. - Leki nie były wydawane pacjentom, ale były lekami o wysokim stopniu refundacji. Następnie Maria C. przedkładała fałszywe dokumenty odpowiednio w Świętokrzyskim i Podkarpackim Oddziale Wojewódzkim NFZ w celu uzyskania refundacji - przekazał Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Maria C. łącznie, wspólnie z kolejną podejrzaną, mogła wyłudzić w ten sposób ponad 7,5 mln złotych. Z ustaleń prokuratury wynika, że proceder trwał od lipca 2010 r. do kwietnia 2018 r. - Podejrzana, pomimo przedstawienia jej w grudniu 2017 r. zarzutów - wówczas dotyczących wyłudzenia ponad 80 tys. zł - nie zaprzestała przestępczego procederu - dodał.

14 lipca, na polecenie prokuratora, Maria C. została ponownie zatrzymana i doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Kielcach, gdzie przedstawiano jej rozszerzone zarzuty. - Przesłuchana w charakterze podejrzanej Maria C. przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów, ale w wyjaśnieniach zakwestionowała częściowo ustalenia faktyczne, a w tym wysokość szkody - wskazał.

W środę 15 lipca prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Kielcach z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanej. Sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku. - Na to postanowienie Sądu prokurator złoży zażalenie, gdyż okoliczności sprawy wskazują, iż tylko tymczasowe aresztowanie zabezpieczy prawidłowo dalszy tok śledztwa - zaznaczył Prokopowicz.

Dodał, że w miniony wtorek na polecenie prokuratora zatrzymano także trzy inne osoby. - Dwóm, Agnieszce C. i Pawłowi C. - wspólnikom apteki prowadzonej przez Marię C. - prokurator przedstawił zarzuty związane z praniem brudnych pieniędzy, a kolejnej - Teodozji S. - zarzuty poświadczania nieprawdy w dokumentach i wyłudzenia przy ich pomocy, wspólnie z Marią C., refundacji z Podkarpackiego Oddziału NFZ na kwotę ponad 360 tys. złotych - powiedział Prokopowicz.

Z kolei w trakcie przeszukania domu aptekarki, policjanci zabezpieczyli ponad 930 tysięcy złotych. - Gotówka ukryta była niemal w każdym zakątku mieszkania, tj. w szafkach, półkach, ubraniach czy w książkach - przekazał Kamil Tokarski, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Wobec trzech zatrzymanych osób prokurator wydał postanowienie o środkach zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego w kwotach od 10 do 70 tysięcy złotych.

Za poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz pranie brudnych pieniędzy może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Wiktor Dziarmaga - PAP

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum