Świętokrzyskie: 8 czerwca wyrok ws. wyłudzenia pieniędzy z NFZ

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 25 maja 2018 19:37

8 czerwca Sąd Rejonowy w Opatowie (Świętokrzyskie) ma ogłosić wyrok w procesie 25 pracowników miejscowego szpitala, oskarżonych o wyłudzenie ponad 100 tys. zł ze Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Za zarzucane czyny oskarżonym czyny grozi kara do 8 lat więzienia Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Sprawa dotyczy nieprawidłowego rozliczania świadczeń na oddziale ginekologiczno-położniczym szpitala w Opatowie w latach 2014-2015. Nieprawidłowości w rozliczeniach, jakie wskazała w akcie oskarżenia prokuratura, dotyczyły 73 pacjentek i polegały na poświadczaniu nieprawdy w ich dokumentacji medycznej przez personel szpitala - lekarzy i położne.

Proces w tej sprawie, który w piątek zakończył się w opatowskim sądzie, toczył się za zamkniętymi drzwiami. Na początku procesu, na wniosek pełnomocników części oskarżonych, sąd zdecydował o wyłączeniu w całości jawności rozprawy, ze względu na - jak argumentował - "ważny interes prywatny" osób leczonych w opatowskim szpitalu.

Jak poinformował PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach Jan Klocek, w piątek sąd odebrał opinię od biegłego w procesie i zakończył przewód sądowy. - Prokurator wniósł o uznanie za winnych wszystkich oskarżonych i wymierzenie im kar od kilku miesięcy do roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania, kary grzywny oraz obowiązek naprawienia szkody. Żaden z oskarżonych nie przyznawał się do winy - konsekwentnie wnieśli o uniewinnienie, tak samo ich obrońcy - dodał sędzia.

Wyrok w tej sprawie ma być ogłoszony 8 czerwca.

Akt oskarżenia Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód skierowała do sądu pod koniec grudnia 2016 r., a proces zaczął się przed rokiem.

W dokumentację pacjentów personel szpitala miał wpisywać świadczenia, których faktycznie nie udzielano pacjentkom, a następnie uzyskiwano w ten sposób nienależne refundacje z NFZ. "Przykładowo: dokonywano wpisów o hospitalizacji pacjentek, o podawaniu leków czy wykonywaniu badań, które to zdarzenia nigdy nie miały miejsca, lub też - jak w przypadku hospitalizacji - w rzeczywistości dotyczyły krótszych okresów. Kwoty poszczególnych wyłudzeń sięgały od kilkuset do kilku tysięcy złotych" - wyjaśniał wcześniej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, Daniel Prokopowicz.

W toku śledztwa podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Wskazywali, że nie dokonywali nieprawdziwych wpisów do dokumentacji. Jedna z podejrzanych skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Jak informował wcześniej rzecznik świętokrzyskiej policji Kamil Tokarski, w śledztwie ponad 600 zarzutów poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej usłyszało 10 lekarzy oraz 15 położnych z opatowskiego szpitala.

Za zarzucane czyny oskarżonym czyny grozi kara do 8 lat więzienia.

Zawiadomienie do organów ścigania w tej sprawie w czerwcu 2015 r. złożył Świętokrzyski Oddział Wojewódzki NFZ, który kontrolował lecznicę. NFZ poszerzył jedną z kontroli - do pacjentek, które miały przebywać na oddziale, wysłano ankiety. "Tam m.in. pytaliśmy, czy faktycznie przebywały na oddziale szpitala i czy miały wykonywane takie zabiegi, jakie były w dokumentacji medycznej. Ponieważ część tych odpowiedzi była negatywna, skierowaliśmy sprawę na policję, by to sprawdzono" - mówiła w ub.r. w rozmowie z PAP rzeczniczka oddziału NFZ Beata Szczepanek.

Sprawa dotyczy wydarzeń z drugiej połowy 2014 r. i roku 2015 - głównie okresu, kiedy szpitalem zarządzała powiatowa spółka "Top Medicus".

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum