Świdnik: niepełnosprawny kardiolog stracił pracę przez niewiedzę dyrektora

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 15 lutego 2018 14:34

Gustaw Dmowski, kardiolog i internista ze Świdnika (Lubelskie), stracił pracę tuż przed emeryturą przez orzeczenie z ZUS. Ubezpieczyciel uznał, że poruszający się na wózku inwalidzkim od 17 r.ż  lekarz jest niezdolny do pracy, a dyrektor placówki, że to podstawa do zwolnienia.

Fot. PTWP

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie, wydał orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy Gustawa Dmowskiego. Ubezpieczyciel postąpił zgodnie z przepisami, gdyż wydanie takiego zaświadczenia jest formą przyznania renty, ale nie jest zakazem pracy. Jednak tak dosłownie potraktował je dyrektor szpitala w Świdniku, który zdecydował o zwolnieniu lekarza z przychodni, w której ten przepracował 35 lat.

Przedstawiciele ZUS-u podkreślają, że nie ma zakazu pracy dla osób, które mają orzeczenie o niezdolności do pracy, o ile lekarz medycyny pracy nie zdecyduje inaczej. Lekarz medycyny pracy jednak stwierdził, że Gustaw Dmowski może nadal pracować. Co więcej, nigdy nie przeszkadzało to pacjentom kardiologa, który jest osobą niepełnosprawną od 17. roku życia. 

Lekarz złożył pozew przeciwko szpitalowi w Świdniku. Domaga się przywrócenie go do pracy.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum