Suwałki: prokuratura sprawdza, czy szpital nie zaniedbał leczenia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 października 2010 11:27

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach sprawdza, czy w suwalskim szpitalu nie doszło do zaniedbań w leczeniu 10-letniej Kariny, która z odmrożonymi stopami trafiła do placówki.

Suwałki: prokuratura sprawdza, czy szpital nie zaniedbał leczenia
Jak poinformował Ryszard Tomkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, prokuratura postanowiła wszcząć postępowanie sprawdzające po doniesieniach medialnych i wątpliwościach lekarzy z Gdyni o sposobie leczenia dziewczynki w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach.

– Przesłuchamy lekarzy z Suwałk, Gdyni, sprawdzimy dokumentację i powołamy biegłych. Musimy wyjaśnić czy leczenie było prawidłowe – powiedział Tomkiewicz.

Dziesięcioletniej Karinie amputowano niedawno w gdyńskim szpitalu wszystkie palce stóp. Dziewczynka na początku miesiąca zaginęła i spędziła 6 dni w lesie; odmroziła wtedy stopy, w które wdała się zgorzel gazowa (gangrena).

Dziewczynka leczona jest w Gdyni. Czekają ją jeszcze zabiegi w komorze hiperbarycznej.

Prokuratura sprawdza także, w jakich okolicznościach doszło do zaginięcia dziewczynki. Dochodzenie dotyczy odpowiedzialności za narażenie 10-latki na bezpośrednie narażenie utraty życia i zdrowia.
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum