Sulęcin: proces o nieumyślne spowodowanie śmierci

Autor: SA/Rynek Zdrowia • • 03 marca 2010 15:24

Przed Sądem Rejonowym w Sulęcinie rozpoczął się proces przeciwko lekarzowi, któremu postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci pacjentki.

Pacjentka z ostrymi bólami brzucha, trafiła do sulęcińskiego szpitala 29 stycznia 2009 roku. Wykonano jej gastroskopię, kolonoskopię i inne badania. Dostała środki przeciwbólowe, ale lekarze nie zainteresowali się pochodzeniem bólu.  

2 lutego kobietę ciężkim stanie przewieziono na intensywną terapię. W wyniku perforacji dwunastnicy doszło do ciężkiego zapalenia otrzewnej. Mimo kolejnych operacji lekarzom nie udało się zahamować skutków zapalenia otrzewnej. Kobieta zmarła.

Pacjentka leżała w szpitalu dwa i pół miesiąca.

W procesie, o którego wszczęcie zabiegali bliscy kobiety, został oskarżony jeden lekarz.

–  Prokurator zarzucił mu, że gdy był lekarzem dyżurnym na oddziale internistyczno-kardiologicznym w Szpitalu Powiatowym w Sulęcinie, którego pacjentka była zmarła kobieta, zaniedbał obserwacji i zbagatelizował ból, na który się uskarżała – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Dariusz Domarecki, rzecznik prasowy prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Ból mógł wskazywać na zapalenie otrzewnej, która stała się bezpośrednią przyczyną jej śmierci. Dlatego też prokurator postawił zarzut nieumyślnego narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz o nieudzielanie pomocy.

Lekarz do winy nie przyznaje się. Twierdzi, że niczego nie zaniedbał i nie tylko on zajmował się chorą. Prokurator jednak uważa, że opinie biegłych świadczą na niekorzyść doktora.

Następną rozprawę sąd wyznaczył na 30 marca.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum