Sprawa fałszywych zaświadczeń lekarskich wystawianych adwokatom i radcom prawnym odroczona do grudnia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 18 listopada 2019 20:22

Sąd Rejonowy w Gostyninie (Mazowieckie) wyznaczył do grudnia przerwę w posiedzeniu organizacyjnym ws. fałszywych zaświadczeń lekarskich, w której oskarżonych zostało ponad 40 osób, w tym adwokaci, radcy prawni i lekarze. W przypadku trzech osób wyłączył sprawę do odrębnego rozpoznania.

Sprawa fałszywych zaświadczeń lekarskich wystawianych adwokatom i radcom prawnym odroczona do grudnia
Posiedzenia organizacyjne sądu odbywają się jeszcze przed rozpoczęciem procesu Fot. Archiwum

Jak poinformowała sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, któremu podlega gostyniński Sąd Rejonowy, akta całej sprawy, które trafiły tam decyzją Sądu Najwyższego w kwietniu z Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieście, liczą 40 tomów.

- W poniedziałek na posiedzeniu organizacyjnym Sąd Rejonowy w Gostyninie wyłączył sprawę trzech oskarżonych do odrębnego rozpoznania i w tym zakresie wyznaczył posiedzenie na 4 grudnia. W pozostałym zakresie zarządził przerwę w posiedzeniu do 9 grudnia - powiedziała PAP sędzia Wiśniewska-Bartoszewska. Zaznaczyła przy tym, że "sąd podjął także decyzję o wyłączeniu jawności procesu poza odczytaniem aktu oskarżenia".

Wiśniewska-Bartoszewska przypomniała, że sprawa, która została przekazana do Sądu Rejonowego w Gostyninie, pierwotnie obejmowała aktem oskarżenia 45 osób: w tym 30 adwokatów, ośmiu radców prawnych, dwóch lekarzy i pięć osób z innych zawodów "w związku z fałszywymi zaświadczeniami wystawianymi przez lekarzy".

Śledztwo w sprawie prowadziła Prokuratura Krajowa we Wrocławiu. Akt oskarżenia, według właściwości miejsca sprawy, trafił do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieście we wrześniu 2018 r. Sąd ten wystąpił następnie o przeniesienie sprawy - chodziło o uniknięcie zarzuty braku bezstronności z uwagi na to, jak relacjonowały to wówczas media, że większość osób objętych aktem oskarżenia pochodzi z regionu łódzkiego.

Zarzuty podżegania do poświadczenia nieprawdy, które obejmuje m.in. akt oskarżenia, zagrożone są karą do 8 lat więzienia. Proceder miał polegać na tym, że adwokaci i radcy prawni w celu weryfikacji zwolnienia lekarskiego udawali się do lekarza sądowego, który bez badania zatwierdzał zaświadczenia - dzięki temu nieobecność prawników w sądzie była usprawiedliwiana, a rozprawy, w których mieli uczestniczyć musiały być np. odraczane.

W głównym procesie m.in. adwokatów i radców prawnych, ze względu na ograniczone możliwości lokalowe przy tak dużej liczbie oskarżonych - ponad 40, gostyniński Sąd Rejonowy korzystał będzie zapewne z sal Sądu Rejonowego w Płocku.

Już wcześniej do rozpoznania sprawy wyznaczony został sędzia Sądu Rejonowego Maciej Górzyński. To sędzia, który m.in. w lipcu 2015 r. skazał tam w głośnej wówczas sprawie Mariusza T. na 5 lat i 6 miesięcy więzienia za posiadanie pornografii dziecięcej w czasie, gdy odbywał on wyrok w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich w latach 2006-14.

Posiedzenia organizacyjne sądu odbywają się jeszcze przed rozpoczęciem procesu w celu np. wyznaczenia terminu pierwszej rozprawy, wysłuchania świadków i ustaleń dotyczących ewentualnych wniosków stron.

Michał Budkiewicz - PAP

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum