Śledztwo ws. możliwego błędu lekarskiego. 34-latka zmarła po zabiegu odsysania tłuszczu

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 marca 2017 10:37

Prokuratura w Częstochowie bada, czy doszło do błędu lekarskiego, który spowodował zgon pacjentki. Kobieta w jednym z częstochowskich prywatnych centrów medycznych poddała się zabiegowi odsysania tłuszczu i korekcji plastycznej brzucha. Dwa dni później zmarła.

Śledztwo ws. możliwego błędu lekarskiego. 34-latka zmarła po zabiegu odsysania tłuszczu
Fot. archiwum

Operację przeprowadzono 6 marca w prywatnym centrum medycznym. Pacjentka spędziła tam noc. Następnego dnia jej stan znacznie się pogorszył, pojawiły się trudności z oddychaniem. Kobietę przewieziono na intensywną terapię do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Pomimo wysiłków lekarzy pacjentka 8 marca zmarła.

Jeszcze tego samego dnia partner kobiety powiadomił prokuraturę, która zarządziła sekcję zwłok. Została ona przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej Śląskiej Akademii Medycznej. Z opinii anatomopatologa wynika, że „zgon nastąpił najprawdopodobniej w wyniku zatoru płuca”. Zator może wystąpić, gdy rozbity podczas liposukcji tłuszcz przeniknie do naczyń krwionośnych - tłumaczy Gazeta Wyborcza. 

Formalnie śledztwo zostało wszczęte w piątek, 10 marca. Zabezpieczono dokumentację medyczną zarówno w prywatnym centrum, jak i w szpitalu. Zlecono też dodatkowe badania tkankowe, by precyzyjnie określić bezpośrednią przyczynę zgonu.

Więcej: www.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum