Śledztwo dziennikarskie: czy w MZ dochodziło do mobbingu?

Autor: fakt.pl/Rynek Zdrowia • • 13 kwietnia 2015 09:19

Urzędniczka z wydziału kontroli MZ Joanna Koczaj-Dyrda napisała list do pracowników resortu zdrowia. Wezwała ich do przeciwstawienia się dyrektorowi generalnemu MZ Marcinowi Antoniakowi. Zarzuca mu, a także dwóm nominowanym przezeń dyrektorom departamentów, stosowanie mobbingu.

Śledztwo dziennikarskie: czy w MZ dochodziło do mobbingu?

Sprawę domniemanego mobbingu w MZ nagłośniło wspólne śledztwo dziennikarzy Faktu i TVN Uwaga!. W poniedziałek (13 kwietnia) na antenie TVN do zarzutów ma się odnieść Krzysztof Bąk, rzecznik ministra zdrowia.

Z informacji, do których dotarli reporterzy, wynika że już w 2014 r. Joanna Koczaj-Dyrda prosiła o pomoc ministrów, szefa służby cywilnej, a nawet prokuraturę. Nie doczekała się reakcji. Dlatego postanowiła działać. Po liście ws. mobbingu od razu zgłosiło się do niej kilkanaście osób, które dołożyły swoje zarzuty - utrzymuje Fakt.

Czytaj: fakt.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum