Śląskie: lekarka z koronawirusem pracowała mimo zakazu. Sprawa w prokuraturze

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 18 marca 2020 18:55

Prokuratura oceni, czy popełniła przestępstwo lekarka ze szpitala w Knurowie, która pracowała mimo skierowana jej na kwarantannę. Według policji, kobieta nie zastosowała się do zaleceń, opuściła miejsce izolacji i spotkała się z pacjentami w placówce. Później okazało się, że jest zakażona koronawirusem.

Czy lekarka ze szpitala w Knurowie, która pracowała mimo skierowana jej na kwarantannę popełniła przestępstwo? Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Rzecznik gliwickiej komendy podinspektor Marek Słomski przypomniał w środę (18 marca), że powiadomienie o objęciu kwarantanną jest wiążące prawnie. Policjanci każdego dnia otrzymują aktualne listy osób objętych kwarantanną i sprawdzają czy wywiązują się one z obowiązku przebywania w izolacji domowej.

W ostatnią niedzielę nie zastali w domu kobiety objętej kwarantanną. - W rozmowie telefonicznej ustalili, że wykonująca zawód lekarza kobieta znajduje się w gabinecie lekarskim na terenie knurowskiego szpitala, gdzie przyjmuje pacjentów. Policjanci pouczyli kobietę, że łamie prawo i polecili natychmiastowe przerwanie pracy oraz powrót do domu celem kontynuowania kwarantanny. Rozmówczyni zastosowała się do polecenia - relacjonował Słomski.

O całej sytuacji policjanci powiadomili inspektorat sanitarny i dyrekcję szpitala. - Wówczas nie było jeszcze wiedzy, aby lekarka była zakażona. To, jak teraz wiemy z oświadczenia wydanego przez knurowski szpitala, wykazały testy na obecność wirusa, który dał wynik pozytywny - zaznaczył podinspektor.

Służby sanitarne ustalają i docierają do osób, które miały kontakt z lekarką. Policjanci prowadzą czynności dotyczące złamania przepisów kodeksu wykroczeń, a wydział kryminalny gliwickiej komendy zebrał też materiały w sprawie popełnienia przestępstwa. - Akta z zabezpieczonymi dowodami, z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa, przesłano do Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód - wskazał rzecznik.

Policja po raz kolejny apeluje o stosowanie się do poleceń służb sanitarnych oraz instytucji państwowych. Funkcjonariusze przypominają, że chodzi o to, by nie narażać innych na niebezpieczeństwo.

Do podanej we wtorek informacji o zakażonej lekarce odnieśli się tego dnia przedstawiciele knurowskiego szpitala. Potwierdzili, że u jednej z lekarek, która przyjmowała tam pacjentów w ramach tzw. nocnej i świątecznej opieki, test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny. Dodano, że lekarka została prawdopodobnie zakażona przez pacjenta.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum