Śląsk: lekarka „fabrykuje” choroby, żeby wystawić L4?

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 13 stycznia 2015 11:15

Lekarka ze Śląska za 70 do 150 zł wypisuje zwolnienia lekarskie na rzekome choroby? Sprawę zbadali dziennikarze programu "Uwaga!"

Śląsk: lekarka „fabrykuje” choroby, żeby wystawić L4?

Magdalena M. od 24 lat jest lekarzem, specjalistą chorób wewnętrznych. Nie pracuje w żadnej publicznej przychodni, prowadzi tylko prywatną praktykę lekarską w domu.

Do lekarki poszła dziennikarka magazynu "Uwaga!" telewizji TVN. Podała się za pracownicę agencji reklamowej, która potrzebuje zwolnienia lekarskiego w okresie świątecznym. "Pacjentka" zwolnienie otrzymała na nadciśnienie, na które nie choruje. Nie miała założonej kartoteki i nie została przebadana. Tygodniowe L4 u doktor M. ma kosztować 70 zł, dwutygodniowe 150 zł.

Dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, który oglądał zapis wizyty u lekarki podkreślił, że w grę wchodzi fałszowanie dokumentacji medycznej, wręcz produkowanie choroby. Jak zaznaczył handel zwolnieniem nie może mieć miejsca.

Prokuratura potwierdziła po zapoznaniu się z nagraniem, że Magdalena M. najprawdopodobniej dopuściła się przestępstwa fałszowania dokumentów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął weryfikację zwolnień lekarskich, które wystawiała lekarka.

Więcej: www.tvn24.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum