Sejmowa Komisja Zdrowia o weryfikacji covidowej skończyła, zanim zaczęła. Posiedzenie zamknięto

Autor: JJ • Źródło: Rynek Zdrowia31 stycznia 2022 17:50

W sejmowej Komisji Zdrowia, której rozpoczęcie zaplanowano na godzinę 16:00, miało się odbyć pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19. Jednak z powodu nieobecności przedstawiciela Ministerstwa Zdrowia przewodniczący komisji Tomasz Latos zarządził przerwę do godziny 17:00.

Sejmowa Komisja Zdrowia o weryfikacji covidowej skończyła, zanim zaczęła. Posiedzenie zamknięto
Sejmowa Komisja Zdrowia zamknęła swoje posiedzenie zanim doszło do czytania ustawy o testowaniu pracowników. Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Komisja zakończyła swoje posiedzenie zanim doszło do rozpoczęcia procedowania nad ustawą o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19, która ma wprowadzić obowiązek testowania wszystkich pracowników
  • Poseł Jan Szopiński zawnioskował o przerwę w obradach komisji do wtorku, do godziny 10:00 - do czasu wyjaśnienia przez przewodniczącego komisji czy posłowie mogą nieskrępowanie nad nią dyskutować, że względu na groźby karalne jakie padły pod ich adresem. Ten wniosek nie został jednak przegłosowany
  • Kolejny wniosek, posła Rajmunda Millera, o zamknięcie posiedzenia Komisji i wznowienia jej obrad we wtorek o godzinie 15:00, członkowie komisji większością jednego głosu (20:19) przyjęli i zakończyli posiedzenie zanim się ono na dobre rozpoczęło

Przedstawiciele rządu nieobecni

Po wznowieniu posiedzenia Komisji o godzinie 17:00 okazało się, że w dalszym ciągu nie są obecni ani przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia ani nie ma nikogo kto reprezentowałby rząd.

W ramach wniosków formalnych głos zabrał Jan Szopiński, który zwrócił się przerwanie obrad komisji do wtorku, do godziny 10:00. Jak argumentował: - do czasu złożenia wyjaśnień przez przewodniczącego komisji w sprawie wydarzeń z minionej soboty na bydgoskim rynku, gdzie w czasie manifestacji antyszczepionkowców nawoływano do stworzenia listy tych posłów, którzy będą głosować za ustawą, aby ich zabić.

- Nie chcę przytaczać haniebnych słów, które padały na tym zgromadzeniu. Były haniebne i skandaliczne. To zgromadzenie obserwowała policja i nie podjęła żadnych działań wobec tych którzy krzyczeli na bydgoskim starym rynku wobec śmierć posłom, którzy będą głosowali za tą ustawą. Wnoszę, aby pan przewodniczący przełożył obrady do jutra, do godziny 10:00 i poinformował parlamentarzystów czy my możemy w sposób nieskrępowany dyskutować nad tą ustawą – mówił poseł Szopiński.

Bez resortu zdrowia dyskusja nad ustawą nie ma sensu

Wtórowała posłowi Szopińskiemu posłanka Katarzyna Lubnauer. – Niezależnie od tego, że mamy wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu to, kiedy przejdziemy do procedowania ustawy chciałabym wiedzieć czy na posiedzeniu komisji pojawią się przedstawiciele ministerstwa zdrowia. Jest oczywiste, że nie ma sensu procedowanie tej ustawy dzisiaj, jeżeli nie będzie przedstawicieli ministra. Jeżeli zapisy tej ustawy weszłyby w życie to ktoś musi je zrealizować. Zwłaszcza jeżeli mówimy o tym, że trzeba dziennie robić około 2 milionów testów, bo to właśnie oznacza ta ustawa – mówiła Lubnauer.

Dodała: - Bez ministra, bez odpowiedzi czy realizowane tego programu jest w ogóle możliwe obrady nie mają sensu. Sama ustawa też nie ma sensu i należałoby ją odrzucić w pierwszym czytaniu, ale jeżeli mamy w ogóle na jej temat rozmawiać to proponuję żebyśmy przerwali posiedzenie do momentu, w którym minister się pojawi.

Przewodniczący komisji ostatecznie poddał głosowaniu wniosek o przerwanie obrad komisji do wtorku, do godziny dziesiątej. Wzięło w nim udział 39 posłów, przeciw wnioskowi opowiedziało się 20 posłów, natomiast 19 było za przerwaniem obrad.

Zamknięcie posiedzenia komisji

Kiedy się wydawało, że komisja będzie procedować jednak nad ustawą głos, zabrał, ciągle jeszcze w trybie wniosków formalnych, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia poseł Rajmund Miller. Zawnioskował o zamknięcie posiedzenia komisji i wznowienia jej prac we wtorek o godzinie 15:00.

Tym razem, choć w głosowaniu brało udział również 39 posłów, 20 było za przyjęciem tego wniosku, natomiast 19 było przeciwnych. Można stwierdzić, że tym razem wygrała głosowanie opozycja.

Sejmowa Komisja Zdrowia ma zatem zebrać się we wtorek o godzinie 15:00 by podjąć dalsze prace – rozpocząć pierwsze czytanie projektu poselskiego ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19, którą ma uzasadnić poseł Paweł Rychlik. Oczywiście o ile do tego w ogóle dojdzie.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum